Awatar Yoonson

nie mieszać

Yoonson 12

zastanawia mnie wołanie bez mieszania, przewrotek, bełtów itd...
gdzieś czytałem, że " czas należy zwiększyć o ok.60 mni."
???
nic z tego nie kumam.
macie doświadczenie w tej materii?

Odpowiedzi 12

Awatar usunięty
usunięty

Mam, raz wywołałem Trixa w taki sposób, wlałem chemię ustawiłem stoper, wylałem, przerwałem , utrwaliłem, wyszło ciut mniej kontrastowo, trochę tak jakbym wywoływał w D76 w 1:3 a nie 1:1.

Awatar janus
janus

No właśnie. Mnie też zastanawia. Próbowałem Acrosa spulowanego do 50 ASA w Rodinalu 1+100 przez 100 minut. Efekt był(by) piorunujący. Żaden negatyw nie wyszedł mi wcześniej tak fantastycznie wielotonowo. Ale sęk w tym, że wywołanie wyszło dość nierówno: góra "mniej", a dół "bardziej". Różnica była rzędu co najmniej jednej przysłony, a to jednak sporawo. Poza tym negatyw wyszedł punktowo niewywołany.

Wątek ten poruszał z miesiąc temu Konrad. Jego całonocny "still development" wyszedł ponoć bardzo udatnie, ale dalej nie śledziłem.

Jak brzuch? Jak zęby?

Awatar rbit9n
rbit9n

jak migdałki?

ja próbowałem pół godziny z jedną przewrotką w 15 minucie i też wyszło smacznie.

Awatar Yoonson
Yoonson

miałem dziś ochotę zaszaleć z takim wołaniem, ale strach mnie obleciał i wymoczyłem jak ulotka kazała w Aculuxie 3...
mam kawałek sprzętu do testowania, więc i negatywy będą, może zatem skuszę się na jakieś drobne szaleństwo - jak zbiorę garść informacji.
tymczasem idę wsłuchać się w swój organizm, bo przemawia (po podwójnej dawce rycyny) bulgotaniem i warczeniem w okolicach kiszek.
migdałki wycięte, zęby wyrwane.
adijos.

Awatar Bruno
Bruno

Całkiem bez mieszania bym nie ryzykował - przecież wywoływacz MUSI pracować - a bez mieszania [w ogóle] będzie pracował nierówno... można ewentualnie ograniczyć mieszanie.... Myśle, ze juz lepiej wywoływać dwu - kąpielowo... Ale ja się nei znam i jestem ze wsi wiec nei trzeba tego brac na serio

Awatar janus
janus

Dzięki za wkład. Właśnie wpadłem chyba dzięki Tobie na rozwiązanie problemu nierówności wywołania. Nie pamiętam, jak Konrad, ale ja zrobiłem w połowie, to jest po 50 minutach, jedną przewrotkę. Rozwiązanie jest takie, że trzeba by było po niej postawić koreks "na głowie". Oczywiście koreks musi być wtedy zapełniony po same cebulki włosów wywoływaczem. A nie tylko po szyję. Chyba spróbuję.

Awatar janus
janus

PS: Znalazłem ten zamierzchły wątek, o który mi chodziło:
http://www.aparaty.tradycyjne.net/forum_pokaz.php?temat=16777&b=0&g=1

Awatar rbit9n
rbit9n

co prawda byłem kiepski z chemii fizycznej jak noga taboretowa, ale wydaje mnie się, że w przypadku wołania akutacyjnego, wymiana wywoływacza następuje na drodze mikrodyfuzji. dodatkowo centra wywołania wyraźnie zachowują się jak katalizator. tak gdzieś chyba wyczytałem, ale dobrze by było, żeby jakowyś alchemik się na ten temat wypisał.

Awatar janus
janus

1. Co to znaczy, że wymiana wywoływacza następuje na drodze mikrodyfuzji. Rozumiem pojedyncze słowa, ale (z)dania głównego już nie.
2. Co to są centra wywołania?
3. Co to jest katalizator?

Sorry. Miałem z każdej chemii kabla i moja indolencja w tym zakresie przechodzi wszelkie wyobrażenie.

Awatar karczoch
karczoch

każde wołanie zachodzi na zasadzie mikro dyfuzji, tylko w przypadku standardowego jest ona przyspieszona przez bełtanie.
mikrodyfuzja, czyli wymiana cząsteczek w skali mikro, a bardziej strawnie - na połączeniu dwóch faz, tutaj jest to błona filmu i płyn( czyli przemieszczanie się cząsteczek pomiędzy filmem i płynem).
katalizator to substancja która przyspiesza reakcję chemiczną, nie wchodząc jednocześnie w skład otrzymanego produktu.
nie wiem jak się ma kataliza do centrów wywołania.
co do wydłużenia czasu to według mojego chemicznego rozumu, odbywa się to na zasadzie rozpuszczania cukru w herbacie. jeżeli nie pomieszamy herbaty cukier będzie rozpuszczał się 2 dni (mikro dyfuzja bardzo ograniczona)

tyle mogę jako chemik napisać, bo doświadczenia w ciemni nie mam. ostatni raz byłem w niej z ojcem jakieś 25 lat temu

Post był edytowany 2008-12-08 13:16:04



łapy precz od Trójki
Awatar rbit9n
rbit9n

kurza fota, gdzieś o tym kiedyś czytałem (o katalitycznym działaniu centrów) ale nie wiem gdzie. poszukam jeszcze, ale nie obiecuję, że coś znajdę.

Post był edytowany 2008-12-08 13:34:04

Awatar bmm
bmm

czas jakiś temu znalazłem przepis na wołanie w rodinalu 1:1000, wymiana zlewki co 4h, cała impreza ma trwać 24h-bez mieszania, było tam o tym że zużyty wywoływacz jest -już nie pamiętam-lżejszy albo cięższy-i następuje ruch-zużyty leci na dół i wywala niezużytego do góry(albo na odwrót), coś jak z ciepłym i zimnym powietrzem... takem uczynił...no i jedna krawędź negatywu wyszła przeźroczysta a na drugiej czarny pas, obie skrajności zmniejszają swe natężenie ku środkowi

następnym razem będę bełtał

Post był edytowany 2008-12-08 17:34:25



nic nie muszę, mogę wszystko
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.