Awatar ozar

po co kupować negatyw BW?

ozar 14

skoro z kolorowego też można zdjąć kolor i mieć czarno białe zdjęcie (i kolorowe jeśli chcemy). Pytanie jest poważne - zastanawiam się nad wypróbowaniem negatywów BW ale nie wiem czy różnica jest aż tak dostrzegalna.



hardcore christian <><

Odpowiedzi 14

Awatar Grisza
Grisza

Różnica jest dostrzegalna. Nie wiem jak inni ale w przypadku negatywu BW mam nieco większą kontrolę na to jak zostanie on wywołany i w czym, a w kolorze wyniki mogą się różnić w zależności od wywołującego go labu (przynajmniej) ja mam takie doświadczenia. Poza tym chyba BW negatywy mają odrobinę inne charakterystyki spektralne od kolorowego filmu itp cechy związane z kontrastem oddaniem szczegółów w światłach i cieniach, zresztą poszczególne typy filmów BW też się między sobą w tym temaice nieco różnią, co jest widoczne, przynajmniej dla mnie.

Awatar Vilku
Vilku

No i z negatywu kolorowego nie dostaniemy tak pięknej odbitki gdybyśmy robili ją na negatywie B&W.

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Trochę dziwne pytanie \-\-\-\-\-\- to tak jakbyś zapytał \-\-- po co kupować diesla skoro do benzyniaka mozna wlać ropę ? \-\-\-\-- wlać można ... ale jechać na tym nie bardzo . Podobnie i tu \-\-\-\- zrobić odbitki czarno-białe z kolorowego negatywu można ale jakością będzie im daleko do tych zrobionych z negatywu czarno-białego .

Awatar Henry
Henry

Robisz pod skanowanie? To wtedy możesz kolor - nawet lepiej bo ma mniejsze gęstości więc lepiej się skanuje na dobrym skanerze. Ale to jak wybór między tenisówkami a trampkami jak masz związane nogi. BW jest do powiększalnika i tam powinno trafić.

Awatar bolas
bolas

dnia 2008-10-16 19:17:00, użytkownik wienczyslaw5 napisał(a):
Trochę dziwne pytanie \-\-\-\-\-\- to tak jakbyś zapytał \-\-- po co kupować diesla skoro do benzyniaka mozna wlać ropę ? \-\-\-\-- wlać można ... ale jechać na tym nie bardzo .


Rewelacyjne porównanie



Łódź okiem przechodnia
Awatar ozar
ozar

a co z BW do procesu c-41 ? tylko taki w tej chwili mnie interesuje.



hardcore christian <><
Awatar romek
romek

jezeli fotografie analogowa laczysz ze slowami 'lab' i 'skanowanie' to tego typu film jest w sam raz.

Post był edytowany 2008-10-17 19:37:40

Awatar ozar
ozar

ale czy warto w taki film inwestowas skoro mozna zdjąć kolor z kolorowego? czy na odbitkach z labu będzie różnica ( nie mam tu na myśl obróbki w programach graficznych typu PS lecz zeskanowanie z negatywu na papier)



hardcore christian <><
Awatar k_falcman
k_falcman

zapomnij o odbitkach BW z labu, to utopia jest.
Zawsze będą miały jakąś kolorystyczną dominantę.
Poza tym tradycyjny negatyw BW ma zdecydowanie większą rozpiętość tonalną. Można dzięki temu uzyskać większy zakres szarości

Awatar ozar
ozar

niestety jestem skazany na lab - nie mam w tym momencie warunków na własną ciemnię



hardcore christian <><
Awatar rudi
rudi

Witam , używałem do tej pory Neopan 400 CN i jestem zadowolony - nie mam warunków na zorganizowanie ciemni , więc pierwsze kroki skierowałem do "lab-u" , jak dla mnie początkującego Ok. Choć jeden znajomy mi pisał że ma przy skanowaniu filmów C-41 jakiś "zafarb" , a przy wywoływanych ręcznie ma wsio ok , ja narazie skany robiłem z odbitek więc nie mogę na ten temat nic powiedzieć więcej . Pozdrawiam .




Awatar Bisewski
Bisewski

A tam... Ja też nie miałem wcześniej warunków do prowadzenia ciemni. Ale jednak z wywoływaniem samych negatywów nie miałem problemów bo wystarczy zamknąć się w łazience (lub w innym zaciemnionym miejscu). Tam pracy masz tylko tyle, że musisz film nawinąć na szpule- i to wsio.
A ręczę za siebie mówiąc, że przy samodzielnym wywoływaniu negatywów ma się tyle frajdy że ho ho. Oczywiście moje pierwsze negatywy nie były doskonałe. Spartoliłem nieraz sprawę kompletnie i też nie raz miałem chwile zwątpienia czy tego wszystkiego nie sprzedać. Ale ostatnio po wielu próbach udało mi się idealnie wywołać 2 negatywy. Przy czym ostatni z nich naświetlałem na 400 ISO zamiast na 100. Ale wystarczyła krótka lektura i skakanie po kilku stronach by zacząć forsować... i też się udało !
Więc teraz praktycznie każde wywoływanie dostarcza mi motywacji do dalszego trwania w tym jak by nie było pięknym hobby. Ostatnio też kupiłem powiększalnik i niedługo będę kompletował resztę sprzętu a ciemnie zorganizuje sobie u babci na poddaszu. Więc na zakończenie powiem tyle. Co do labu to im zostaw negatywy kolorowe- co do tego nie mam żadnych "ale". Jednak szczerze polecam zakupienie potrzebnych rzeczy do wywoływania negatywów (koreks, chemia itp.) Wiadomo że koszt 200-300 zł co dla niektórych może nie jest zbyt mały. Ale przy odrobinie wysiłku spokojnie można temu zaradzić

pozdrawiam. Adam

Awatar orwo
orwo

jak masz w planach ciemnię to chiba najlepszym rozwiązaniem z chromogenów byłby xp2, najlepiej z nich sie na papier przelewa, zwłaszcza na fotonbromy

Awatar henio
henio

witam
troszkę teorii w tym temacie
rozpiętość tonalna (teoretyczna bo podawana dla warunków laboratoryjnych/idealnych) filmu BW to 33 (przejście od bieli do czerni)
i tyle można uzyskać na rozsądnym paierze (kiedyś robiła agfa)

BW do C41 daje około 24-26.

Jeżeli pokusisz się o lab to poszukaj takiego który:
1. używa papieru BW do RA4, a jeżeli takiego nie znajdziesz
2. papieru fuji DP i mają cyfrowego laba fuji, w innym przypadku....

"zafarb" czyli dominanta jakiejś barwy najczęściej mix magenta/cyjan czyli coś w okolicach fioletu jest nieunikniony - powód marna kondycja chemii

Kopiowanie kolorowego negatywu na zdjęcia czarnobiałe daje marn efekt, gdyż rozpiętość takiego obrazka spada poniżej 20 a efektem jest rozmydlony obraz (w labach mówią "mydło")

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.