Awatar jacuch

fotografia lotnicza

jacuch 25

Witam,chce zrobić kilka zdjęć z wysokości 10-30 metrów przy użyciu stabilnego balona,

Odpowiedzi 25

Awatar Vilku
Vilku

uhm....

Awatar jacuch
jacuch

Post był edytowany 2008-08-13 13:12:01

Awatar rbit9n
rbit9n

fotografia lotnicza to raczej z większych wysokości, powiedzmy tak z samolotu na wysokości minimum 500m. tak czy siak, najlepiej się zaopatrz w pomarańczowy filtr dla filmów cz-b i UV dla koloru (chyba, nie znam się, raz byłem w samolocie, który zresztą nie latał, bo mieścił się tam salon gier elektronicznych, oraz flippery i jednoręki bandyta - w młodości urżnęło mu rękę w tartaku pod Litowelem, bo rzecz działa się w Ołomuńcu).

Awatar jacuch
jacuch

http://www.aeromedia.pl/konkursy-aeromedia/01.jpg

Awatar rbit9n
rbit9n

aha, dzięki za przypomnienie dlaczego jeżdżę na wczasy we wrześniu. albo w październiku.

Awatar Jantar
Jantar

Heheh, chcesz fotografować bazy wojskowe z góry?

Nie wiem jaki masz obiektyw, ale z 10-30m chyba zbyt dużego pola widzenia nie ma... Nie znam też kątu widzenia "obiektywu" komórki, aczkolwiek kumpel do swojego modelu włożył fona, najwyzej był... bo ja pamiętam... ze 100m nad ziemią? Efekt możesz zobaczyć tutaj: http://pl.youtube.com/watch?v=sqmWPTNh6ZI Było to zimą, więc dookoła jest dużo szarości. Obiektyw komórki był skierowany prostopadle do ziemi, gdy model leciał równolegle do niej .

Chyba lepiej by było zbudować model pod fotopstryka, ale samowyzwalacz by musiał być na dość długo nastawiony. Na jakieś 200m z bagażem taki elektryk by sie wzbijał trochę...

A tak poza tym, to samoloty szpiegowskie robią/robiły zdjecia z kilku/kilkunastu kilometrów, zresztą, teraz to są satelity.

Awatar jacuch
jacuch

http://www.fotoznieba.pl/foto/foto62.jpg
chodzi mi o taką perspektywę,

Awatar rbit9n
rbit9n

to chyba było robione na paralotni.

Awatar jacuch
jacuch

prawdo podobnie tak,ja lotni nie mam to ćwiczę z balonem,zastanawiam sie jaki zastosować kąt,i przy jakim świetle (ustawienie słońca)najlepiej to robić?
obiektyw mam 40/1.8

Awatar janus
janus

Jeśli balon stabilny, to statyw weź. A to się ludziska będą dziwić, kiedy będziesz wysiadał! Swego czasu krążyła wystawa (+ katalog do niej) z fotografiami świata z lotu ptaka. Niektóre zdjęcia były przepiękne, ja osobiście bardzo lubię tę perspektywę. Jeśli teren jest jednorodnie płaski, to optowałbym za niskim słoneczkiem, czyli porankiem lub wieczorem. Cienie mogą stworzyć ciekawe wrażenie abstrakcji. Z tym rzednięciem powietrza, o czym pośrednio pisze Rbit, to bym chyba nie przesadzał, chyba że masz zamiar latać w Andach albo nad Kaukazem. Powodzenia!

Awatar rbit9n
rbit9n

a bo ja myślałem, że Kolega U-2 wyczarterował. albo co najmniej Po-2.

Awatar janus
janus

No przecież pisze Ci kolega, że balon na żelaznym drągu uwznioślony, niczym na słupie św. Szymona.

Zapomniałem dopisać, że trzeba się równo wychylić. Bo wychył nierówny daje efekt jak na tym zdjęciu: http://www.aparaty.tradycyjne.net/foto,6907.html

Zresztą nie będę się więcej mądrzył, bo mam lęk wysokości dość jednak paraliżujący (taboret to dla mnie wyzwanie).

Awatar jacuch
jacuch

myślę raczej o balonie meteo,czyli o średnicy 1,5-2 metry max,chcę użyć wyzwalacza,ale w 10 sekund za wysoko to nie zaleci,dlatego takie z wysokościami kombinacje,projekt jest amatorski to nie będę "czartera"specjalnie organizował,więc korzystam z tego co sam mogę zmajstrować,

Awatar kajko
kajko

dnia 2008-08-13 14:01:44, użytkownik Jantar napisał(a):
A tak poza tym, to samoloty szpiegowskie robią/robiły zdjecia z kilku/kilkunastu kilometrów, zresztą, teraz to są satelity.


Satelity robią zdjęcia z maks. rozdzielczością 0,5 - 1 m

Awatar kajko
kajko

dnia 2008-08-13 13:14:09, użytkownik rbit9n napisał(a):
frzecz działa się w Ołomuńcu).


Tak przy okazji - już myślałam, że nikt w Polsce nie słyszał o Ołomuńcu

Awatar rbit9n
rbit9n

słyszeli i bywali niejednokrotnie. ostatnio w maju tego roku, było cudownie, jak to w Ołomuńcu, na Kopeczku też było cudownie, tylko ten leżak cholerny...

Awatar jacek_slopek
jacek_slopek

Na wysokości 30 metrów nad poziomem gruntu możesz się już spodziewać sporych (jak na Twoje potrzeby) podmuchów wiatru, które mogą całkowicie uniemożliwić robienie zdjęć niestabilizowanym aparatem - proponuję poczytać o logarytmicznym profilu wiatru (zboczenie zawodowe), by sprawdzić z jak zmieniają się warunki gdy oddalamy się od spokojnych warunków panujących przy samej Ziemi. Miałem okazję uczestniczyć w kilku balonowych sesjach pomiarowych w Zakładzie Meteorologii i Klimatologii UWr i to co teraz napiszę może zmieni Twoje patrzenie na sprawę takiej sesji zdjęciowej. Stojąc stabilnie na gruncie i celując przez wizjer aparatu dbamy, by nie drgnęła nam ręka choćby na milimetr, stosujemy statywy, lub podpórki. A w powietrzu? Balon przemieszcza się z określoną prędkością, poddawany jest działaniu sił, które przemieszczają go nie o milimetry, ale niejednokrotnie o całe metry! O ile aparaturze pomiarowej skok rzędu 1-2 metrów nie robi specjalnie różnicy to przy robieniu zdjęć jest to "dość" zauważalne przemieszczenie (!).

Obiekt, który wynosi aparaturę fotograficzną musi zachowywać się niezwykle stabilnie w powietrzu, a zwykły balon meteo w żaden sposób Ci tego nie zapewni - jest bowiem zdany na podmuchy wiatru i "skoki" wielkości rzędu metrów to wcale nie jest nadzwyczajną sytuacja. Piękne ujęcia z niewielkich wysokości zapewniają specjalistyczne pojazdy latające (choć ważące niewiele więcej niż kilkaset gramów) z żyroskopowo stalibizowanym lotem, naszpikowane elektroniką, lub odpowiednio montowane na bardzo dużych statkach powietrznych aparaty fotograficzne, czy kamery. Pisząc bardzo duże mam na myśli takie, które mogą unieść człowieka - wtedy jest też miejsce na dobre stabilizowanie nie tyle lotu pojazdu, co samego aparatu - stąd pewnie pojawiła się tu wzmianka o motolotni.

Balon meteo mogący wynieść spory ładunek (mający masę liczoną w okolicach kilograma do kilku kilogramów) - najczęściej sondy wypełnione czujnikami - to nie jest mała jednostka - wymaga jednej/dwóch sporej wielkości (średnice około 2 metrów) specjalnych dętek wypełnianych helem lub innym gazem lżeszym od powietrza. Balon o takiej nośności wymaga elektrycznej wyciągarki i bardzo mocnego zakotwiczenia na gruncie (domyślam się, że chcesz odzyskać aparat po wykonaniu zadania) - to nie jest zabawka, którą będziesz w stanie utrzymać ręką w powietrzu. Dodatkowo - balon mający kilka metrów długości jest już jednostką powietrzną, której ruch w przestrzeni powietrznej nad miastem jest regulowany z najbliższej wieży kontrolnej lub jednostki zajmującej się kontrolą ruchu lotniczego - np. podczas pomiarów meteorologicznych każdy lot balonu na uwięzi musi być zgłaszany wieży kontrolnej - to pracujący tam kontrolerzy mówią kiedy i na ile można "wejść" w przestrzeń, nawet jeśli jest to kilkanaście metrów - zdarzają się bowiem różne sytuacje i porwany przez wiatr balon może stanowić nie lada niebezpieczeństwo dla ruchu lotniczego w okolicy.

Dodatkowo - balon można wypuszczać w powietrze tylko w specyficznych warunkach (pogodowych) i w specyficznym otoczeniu (wnętrza obszarów miejskich są niezwykle trudnym otoczeniem) - wyobraź sobie sytuację, gdy coś o masie zbliżonej do kilograma odrywa się od balonu na wysokości 30 metrów i spada na ziemię - jeśli kiedykolwiek widziałeś co dzieje się z woreczkami z wodą ciskanymi przez niezwykle mało inteligentnych młodych ludzi podczas lanego poniedziałku z górnych pięter bloków, to możesz sobie uzmysłowić co mogłoby się stać, gdy obiekt taki napotka na swojej drodze człowieka.

Post był edytowany 2008-11-14 21:28:03



Polski Fiat w walce o rekord!
Awatar pescyn
pescyn

to forum mnie zadziwia ... fajnie dowiedzieć się czegoś nowego

Awatar jac123
jac123

A gdyby tak zespolić kilka baloników sprzedawanych dzieciom (np. jakiegoś konika, sarenkę itp, do wyboru), one też się wznoszą do góry? Może wtedy byłoby łatwiej opanować taki obiekt latający.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.