Awatar noetomek

Pomóżcie bo zabije tych z labu!!

noetomek 17

Byłem sobie na wakacjach i szczęśliwy miałem 7 klisz filmu KODAK GOLD 200 niby sprzedawczyni powiedziała że nie jest po terminie tylko że szef kupił go więcej w promocyjnej cenie to jest teraz po 5 zł tylko że jest bez opakowania tylko w tym plastikowym pudełeczku, no więc byłem ucieszony bo taniej kupiłem no to będę focił co nie miara
Dziś otrzymałem przesyłkę z labu z tymi filmami (do ito nieszczęścia chodzą parami - dosięgło i mnie ) no i część zdjęć jest koszmarna jakby ktoś na nie by wylał po kropli wody wygląda to tragicznie i zdarza się w dużej ilości w miejscach gdzie są fotografie np. latawców a w tle niebo, na zdjęciach z miasta tzw. w plenerze coś takiego się nie zdarza, po prostu na części zdjęć jest a na części nie. Nie wiem czy to klisza czy może coś w labie spieprzyli, czy może to że na części zdjęć używałem filtru UV ale nie sądzę bo prawie na wszystkich zdjęciach używałem filtra UV, tak więc nie wiem za co się złapać no i jutro idę na miejscu w moim mieście do labu i wywołam kilka odbitek takich samych zdjęć i sprawdzę czy też wyjdą takie kropki. Jeśli macie jakieś sugestie pytania czy coś to pytajcie i piście, odpowiem na wszystko, na szczęście mam jeszcze 4 rolki tego golda i zobaczę na długim weekendzie co z nich wyjdzie.

Odpowiedzi 17

Awatar Jantar
Jantar

Hmm, ze względu na małość swoich środków finansowych, najczęściej kupuję (albo kupowałem) filmy z "promocyjnych" cenach, nieraz Kodaki, ongiś Agfy, tudzież inne.
Filmy oddawałem do punktów (bo taniej).
W sumie nie pamiętam jak było z Konicami, ale na Kodakach prawie zawsze było coś nie tak. Plamy, kilka klatek pod rząd w ogóle do kitu . Ostatnio oddałem do "profesionalego fotostudia", kit, że drozej o 10zł i odbitki drukowane (ziarno wielkie jak sól), ale film nareszcie w rolce (a nie pocięty) i bez plam, itd. Aha, no i były kolory.

Jako "tanie Kodaki" miałem na myśli takie ponizej 10zł, kiedyś w Niemczech kupiłem dwupak Kodaka... Ile on kosztował? Chyba 2 lub 4 euro.

Teraz wybudowali u mnie w miejscowosci Rossmana, jak wypstrykam obecną Konicę to im dam - będzie chyba taniej, a mam nadzieję, że dobrze.

Awatar Bruno
Bruno

Hmm. Musiałbym zobazcyć, jak mozesz podlinkuj. Ale tak na sucho to brzmi jakby negatyw był podmoczony. A pzreterminowanych goldów używam często - i kolory działają w miarę [ciekawe są - np. mój "Andersen" - krew w piachu normalnie ] - co do plam - nidgy nic takiego mi się nie przydarzyło. A uzywam w zasadzie tylko kodaka [ w dużej mierze przeterminowanego]... Gdyby lab cos spartolił - miałbyś to spaprane mniej więcej w jednakowych odstępach - aaa i te zacieki/plamy tylko na odbitkach czy na negatywie tez?

Awatar Jantar
Jantar

W moim przypadku plamy/przebarwienia/jakkolwiek to nazwać występują na negatywie i na odbitkach. Chyba na Konicach też tak było. Prawie za każdym razem kilka klatek było tym dotkniętych.
Aha, Konice to kupuję w normalnym studiu i są nieprzeterminowane.

Awatar noetomek
noetomek

Dzięki za zainteresowanie i odpowiedz
a co do sprawy to na spokojnie jeszcze raz bez nerwów po kilku godzinach podszedłem do oglądania zdjęć no i zacząłem analizy pod względem odbitki film, no i dopatrzyłem się że pierwsza klisza była fuji 200 ona jest rewelacyjna wszystko żywe kolory i w ogóle git, ta klisze powstała zanim pojechałem na wakacje, ale razem z wakacyjnymi wołałem, największe plamy i uchybienia ma konika która jak się dowiedziałem jest ostro po terminie, kodak tak jak piszesz, jest co któreś tam zdjęcie coś nie tak ale ogólnie spoko, tak więc jutro czeka mnie wycieczka do labu w którym kupowałem klisze i ich opierniczyć, bo nic nie mówią kiedy sprzedają klisze że są przeterminowane, a że są po 5 złotych to nie oznacza żeby nabijać klienta w butelkę

Awatar Bruno
Bruno

trudno mi wyrokować... gdybym wiedział jaki lab, na czym pracują, o moze by się wydedukowało... na starych noritsu sie cuda działy, ale tak od 5-6 lat takie rzeczy nie powinny mieć na poziomie labu miejsca [gorzej z przechowywaniem negatywów - tutaj to już cuda na patyku...]

Awatar noetomek
noetomek

no właśnie o to chodzi że w labie w którym kupowałem zawinili, bo jakby mi powiedzieli że ta konika jest po terminie to bym się na pewno zastanowił bo jeszcze nigdy nie miałem przeterminowanych filmów, ale oni to przede mną zataili, no i jutro za to dostaną opr.

Awatar orwo
orwo

stara zasada: chcesz mieć dobrze - wołaj sam
inna zasada mówi że jak już się zainwestowało w wycieczkę to nie warto na filmach oszczędzać.

Post był edytowany 2008-08-11 23:50:31

Awatar noetomek
noetomek

teraz to morałów i może dużo jest bo konstruktywne wnioski to i sam wyciągłem że koniec oszczędzania, tylko jest jedno ale... dlaczego jak zawsze,
Polak mądry po szkodzie??

Awatar Bruno
Bruno

weesee - ty wołasz c41 w domu? hmmm...
Co do oszczędzania - jest w tym sporo racji... ale miałeś koszmarnego pecha po prostu. ja ostatnio kupiłem 20 rolek golda 200 z terminem do sierpnai tego roku - 55gr za rolkę. A efekty widać - andersen, gdańsk zza szpary, te moje starówki nocą - to wszystko ten gold jest. Fakt faktem, że kolory przekłamuje, ale bez przesady jakiejś strasznej. Może trafiłeś na negatywy z lodówki w której w nocy skończył się prąd i je trochę podmyło - tłumaczyłoby brak opakowań. Albo może cała paleta trafiła w jakieś BARDZO wilgotne miejsce, aż można powiedzieć: kałuża, rzeka, morze
Ale prawdą jest, ze jak kupisz nowe opakowane fabrycznie z datą - masz 100% pewność.
Pozdrawiam.

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-08-12 07:39:26, użytkownik sIc napisał(a):
...
Ale prawdą jest, ze jak kupisz nowe opakowane fabrycznie z datą - masz 100% pewność.
Pozdrawiam.

chyba że kupisz w kiosku, w którym w lecie temperatura dochodzi do 50*C.

Awatar noetomek
noetomek

masz racje że jak kupie w opakowaniu to będę wiedział że wszystko będzie grać no i teraz tylko takie będę kupowal, koniec oszczędzania na kliszach bo ta jedna która jest grubo po terminie naprawdę mi sie nie podoba, ale zobaczycie sami po tym teraz weekendzie

Awatar Bruno
Bruno

ja ostatnio sprowadziłem sobie kliszę. Też niby zaufani ludzie - polecane przez rbita pro photo100. i co? i dupa - pzreterminowane, ziarno wywaliło, ryje żółte... no i przysłali oczywiście rolkę bez opakowania ch...e jedne. Najlepsze, ze znam tych lujów osobiście i nigdy bym ich o to nie posądził w dół normalnie. Niech ja ich spotkam grrrrr

Awatar rbit9n
rbit9n

profoto jest pakowane po 5 rolek w długim pudełku, nic dziwnego zatem, że jeśli kupiłeś pojedynczą sztukę, to dostałeś luzem. inna sprawa, że temperatura przechowywania ma wpływ na stan filmu po przeterminowaniu. ja kupowałem w foto-hurcie, a ci przechowywali filmy w klimatyzowanym magazynie.

Awatar Bruno
Bruno

wiem jak jest pakowane, ale ZNAJOMI przysyłali po fachu. Fakt afktem, ze odległość spora, ale jak ich na jakims szkoleniu czy "czymś tam" dorwę nogi z d..py pójdą. Specjalnie 100 brałem, zeby ziarna mniej było. A tu

Awatar rbit9n
rbit9n

w trakcie transportu nie mogło się z filmem nic stać. raczej podczas wcześniejszego przechowywania popełnione były błędy i wypaczenia.

Awatar orwo
orwo

dnia 2008-08-12 07:39:26, użytkownik sIc napisał(a):
weesee - ty wołasz c41 w domu? hmmm...

tak, wołam kolorki u siebie.
a co do profoto to on jest żółtawy, ten typ tak ma, poza tym każdy kubek jest zafoliowany i ma nabitą datę ważności.
a tak na marginesie to koloru rzadko używam, ale cz-b to prawie reguła że po terminie, tyle że sprawdzony materiał. jest sens nabywać przeterminowany materiał, ale nie rolkę ale przynajmniej kilka-kilkanaście rolek co by sprawdzić.

Awatar Bruno
Bruno

no tak - dlatego mówię [piszę], że łby poukręcam. nie wolno tak z kolegami, oj
okay - żółtawy. Ale nie ŻÓŁTY JAK JASNA CH...A?
Pzry naturalnym świetle powinien ładnie wyjść a tutaj taka klapa. Aż mi siebie normalnie szkoda.

Post był edytowany 2008-08-12 09:58:37

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.