Awatar Mefir

Głupota podobno nie boli

Mefir 7

Rozwinięcie tematu dotyczącego naszych ,,drobnych wpadek,, ciemniowych.Zapraszam do podzielenia się swoimi najbardziej skrywanymi błedami o których chcielibyście zapomnieć.

Post był edytowany 2008-07-22 10:23:42



Koniec ze skanowaniem negatywów.

Odpowiedzi 7

Awatar Vilku
Vilku

Tylko ciemniowych? eeee ; p

to za bardzo nie mam się czym chwalić z wyjątkiem zagapienia się i wlania utrwalacza do słoja po wywoływaczu.

Awatar Yoonson
Yoonson

historia z przed dwóch dni (a właściwie nocy)
jak zawsze - precyzyjnie poukładane wszystkie przybory na blacie roboczym w ciemni, zlewki napełnione, koreks rozczłonkowany.
jedyne co było nowe - to obrotowy stołeczek.
w łapy chwyciłem szpulkę i 120-stkę, zgasiłem światło, usiadłem na stołeczku. kiedy wkręcaem błonę do szpulki (a była oporna!), jak się później okazało bezwiednie kręciłem oberki na krzesełku... jakie było moje zdziwienie, kiedy usiłowałem namierzyć blat... zwłaszcza, że taborecik postawiłem zbyt daleko od niego... szczerze mówiąc wpadłem w panikę, że zassała mnie Czarna Dziura!

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Kiedyś { dawno ... ze 30 lat temu } dwaj moi koledzy kupili w sklepie paczkę papieru fotograficznego , wychodząc ze sklepu zauważyli na niej napis " 100 szt." i........... niewiele myśląc przeliczyli pod sklepem i ........ zgadzało sie \-\-\-\-\-\- było 100 szt.

Awatar GKGrzegorz
GKGrzegorz

To było jakieś 15 lat temu... Początki zmagań z samodzielnym wywoływaniem filmów. Ponieważ nie miałem i nie mam odzielnego pomieszczenia na ciemnie, załadunek filmu do koreksu odbywał się najczęściej późnym wieczorem albo w nocy kiedy wszyscy domownicy poszli spać i pogasili światła. Schemat działania był następujący zasuwałem zasłonki zamykałem drzwi do swojego pokoju, przykrywałem się dodatkowo kołdrą i kocem. Ciemnie idealna (tylko strasznie gorąca i duszna). Koreks (krokus pamiątający młodość mojego taty) bywał czasem strasznie uparty... a ruchy wykonywane przy tej czynności jak wszyscy wiecie są dość charakterystyczne. Podczas jednego z takich "załadunków" cierpiąca widać na bezsenność szanowna pani MAMA zaatakowała z nienacka słowami:
- SYNU a co ty tam robisz pod tą kołdrą!
- nic mamo... ja tylko film ładuje...
Do dziś nie wiem czy mi uwierzyła...Koca jednak nie odwarzyła się odchylić, szczęśliwie dla negatywów.

Awatar wienczyslaw5
wienczyslaw5

Moje początki z procesem EP 2 . Swoja przygodę z fotografią kolorowa zaczynałem od polskiego procesu " fotoncolor " { kto robił odbitki w tym procesie , wie jaka to mordęga } i kiedyś kolega namówił mnie na EP 2 \-\-\-\-- dużo lepszy , prostrzy i szybszy . Kupiłem więc chemię , papier i zasiadłem do robienia odbitek . I tu ni jak nie mogę dojśc do ładu z korekcją \-\-\-\-\-\- odbitki są cały czas czerwone \-\-\-\-- im bardziej zwiększam filtrację na głowicy { czerwona } tyb bardziej czerwone są zdięcia , a powinno być odwrotnie . Co sie okazało \-\-\-\-\-\-- lampa ciemniowa , która była dobra do papieru " fotoncolor " zaświetlała papier do EP 2 .

Awatar janus
janus

Sila by gadac. Z glupszych rzeczy to zdarzylo mi sie umiescic w koreksie szpule z nawinietym nan filmem bez trzpienia. Pozegnalem sie praktycznie z calym filmem. Pozdrawiam Wszystkich!

Awatar rbit9n
rbit9n

ja z kolei ostatnio użyłem wątpliwego wołacza, był jak Bruno Wątpliwy, ale udało się. film wyszedł rzadki jak zupka dla niemowlaka, ale da się go ewentualnie kopiować. a już myślałem, że będę musiał jeszcze raz jechać na wczasy w to samo miejsce.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.