Awatar fotofornax

Start!

fotofornax 19

Czy Start 66 i Lubitel 166b mają niezależny naciąg filmu od naciągu migawki?
Z góry dzięki za odpowiedzi.

Odpowiedzi 19

Awatar usunięty
usunięty

W obu przypadkach film przewijasz ręcznie, patrząc w okienko z tyłu aparatu.
Migawkę naciąga się przy obiektywie.
Nie mają ze sobą nic wspólnego. Dlatego trzeba pamiętać bądź zapisywać klatki, żeby uniknąć nałożenia ich na siebie.

Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

Albo pamiętać żeby przewinąć zaraz po strzeleniu fotki [;

pe es
przy przewijaniu nie należy zwracać uwagi na ludzi robiących głupie miny, gdy nam film skrzypi/piszczy przy przewijaniu [;

Awatar fotofornax
fotofornax

Dzięki za odpowiedzi. Zapytałem się o to, bo chce zająć się ekspozycjami wielokrotnymi.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

To nie kupuj Starta II bo ma naciąg migawki sprzężony z przewijaniem filmu. Pozostałe mają niezależne mechanizmy. Polecam Starta 66S z licznikiem zdjęć i blokadą przewiniętej klatki.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar jezier_1
jezier_1

Lubitela też sobie daruj

Awatar usunięty
usunięty

Dlaczego ma sobie darować ?

Awatar fotofornax
fotofornax

Jezier ma rację, ponieważ robiąc ekspozycje wielokrotną trzeba pamiętać, że każda ekspozycja na jednej klatce musi być niedoświetlona o jeden stopień. Lubitel zamiast czasów ma podane chmurki i słoneczka, więc moge sobie go darować. Zapoluje na Starta 66.

Post był edytowany 2008-07-04 12:21:17

Awatar usunięty
usunięty

To znaczy, że o czymś nie wiedziałem, wszystkie Lubitele jakie posiadałem, miały normalne skale i liczby.
Chmurki i słoneczka to Smiena.
Choć faktycznie Start ma na przykład matówkę, a Lubitel już nie no i w starcie optyka lepsza.
pewną zaletą - o ile można tak powiedzieć w Lubitelu jest fakt, że nigdy do końca nie wiesz jaki egzemplarz Ci się trafi, niektóre mają wirujące rozmycie, inne "prześwietlają rogi" itd.
A może Flexaret ? Wiem, ze obiektyw ma dość dobrą rozdzielczość.

Post był edytowany 2008-07-04 12:44:34

Awatar Fenix1957
Fenix1957

dnia 2008-07-03 23:06:06, użytkownik Flawiusz napisał(a):
To nie kupuj Starta II bo ma naciąg migawki sprzężony z przewijaniem filmu. Pozostałe mają niezależne mechanizmy. Polecam Starta 66S z licznikiem zdjęć i blokadą przewiniętej klatki.


Witam!
Nie jest to prawda - ma osobną dzwigienkę do naciągu migawki i piękną korbkę do transportu filmu. Mam dwa aparaty tego typu.
Cytat za M. Adamczykiem: Aparat „Start II” (1960-1965)



Pierwotnie miał nosić nazwę "Duoflex".

- oba obiektywy Euktar 1:3,5/75mm

- migawka Valor od 1/10 do 1/250sek i B

- synchronizacja do lamp błyskowych

- przesuw błony korbką, naciąg migawki dżwigienką

- automatyczny licznik zdjęć

- blokada podwójnego naświetlenia
To tyle! Pozdrowionka!
Andrzej

Awatar jezier_1
jezier_1

Żaden Lubiś nie ma chumrek czy słoneczek, takie rzeczy to tylko w smienach. Lubitela sobie daruj nie ze względu na optyke bo ta w przeciwnieństwie do tego co się o niej mówi nie jest taka zła. Główną wadą lubitela oprócz plastikowej konstrukcji było pole o średnicy ok 1cm do ustawiania ostrości, nawet z lupką nie jest to taka prosta sprawa dlatego go odradzam.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

A jednak sie nie zgodzę. Naciąg migawki jest sprzężony z przesuwem błony w ten sposób że po zrobieniu zdjęcia nie da się naświetlić tej samej klatki ponieważ ponowny naciąg migawki jest mozliwy dopiero po przewinięciu błony na kolejną klatkę. To w oczywisty sposób uniemożliwia wielokrotną ekspozycję. Inne Starty nie mają takiego mechanizmu. Jeśli idzie o Lubitela to daje on bardzo przyzwoite efekty po mocnym przysłonięciu obiektywu, najlepiej do f16 a co najmniej do f8. Ze Startem jest podobnie, tyle że na szerszych przysłonach daje lepszą jakość obrazu i mniejsze winietowanie. Natomiast Lubitel lepiej wypada pod swiatło ponieważ ma nowocześniejsze powłoki na soczewkach.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar bolas
bolas

Odgrzeję stary temat, bo nic bardziej szczegółowego o Startach nie znalazłem.
Czy ktoś z Was używa może pierwszego modelu Starta ? Ciekawi mnie jak wypada jego obiektyw - ten Euktar 1:4/75 mm. Szukałem w sieci jakichś przykładowych zdjęć, ale pudło, same z resztą nieliczne z późniejszych modeli Startów: 66, B i II.

Jak bardzo ten pierwszy Start jest zbliżony do Rolleicordów ? Ciągle czekam na paczkę z moim nowym, a patrząc na fotki owego Starta odnoszę wrażenie, że jest b. bardzo zbliżony.



Łódź okiem przechodnia
Awatar jac123
jac123

Jak to mówią pod latarnią najciemniej. Polecam zakładkę Recenzje.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar orwo
orwo

ja tam jedynie o 66s mogę się wypowiedzieć. jedna z niewątpliwych zalet to 13 klatek

Awatar jac123
jac123

weesee napisał(a):
ja tam jedynie o 66s mogę się wypowiedzieć. jedna z niewątpliwych zalet to 13 klatek

Tylko tyle? Oszczędności np. w skali roku znikome. A np. pierwszy START ma odlewany korpus, a 66 nie.



marian, jaskiniar, czarek, janeq, epoxy1 - we remember ...
Awatar bolas
bolas

... czyżby ciasno klatki dawał ?
Prawie jak jeden z moich Kievów, co film to inne odstępy między klatkami ...

"odlewany korpus" ... brzmi dumnie, prawie jak plan 15-letni

Post był edytowany 2009-08-19 13:08:33



Łódź okiem przechodnia
Awatar bolas
bolas

I przyjechał Paczuszka odebrana, Start już u mnie !
Czy numery Euktarów mogą wskazać rok produkcji całości ? Celowniczy ma numer 54XX, dolny do fotek 55XX, co na chłopski rozum dawałoby 1955 rok całości ?



Łódź okiem przechodnia
Awatar bolas
bolas

"Z pewną dozą nieśmiałości ..." wypatrzyłem jakiś syf wewnątrz obu Euktarów. Coś ala pypcie, lub musze guano w dolnym i coś ala "lodowe pajęczynki" w górnym. Czyżby jakiś grzybek ?

Wybaczcie jakość zdjęcia ale z cyfraków pozostała mi jedynie komóreczka:



Łódź okiem przechodnia
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.