Awatar janus

Nietypowe pytanie na Forum

janus 11

Wywolalem sliczny film. Niestety dolem ida przez trzy klaty "male drzace lzy", niczym w piosence zespolu Kury. Lezki sa jasniejsze niz reszta klaty, czyli ciemniejsze na papierze. Myslalem, ze moze zle utrwalilem, ale po ponowym utrwaleniu lezki pozostaja. Czy moze to byc jakies przedziwne niedowolanie? Z drugiej strony targalem Ilfosolem rowno co minute (jak Mr. Ilford przykazal), wiec nic tam sie zebrac nie powinno. Co robic???

Odpowiedzi 11

Awatar janus
janus

Walilem koreksem jak zwierze! Zawsze wale. Az sasiedzi mi odwalaja szczotka w sufit, bo godzina pozna.

Ale teraz to juz chyba nic z tym nie zrobie, co? Kurcze, nigdy mi sie to dotad nie zdarzylo. Przyznaje, ze myslalem, ze to taki mit fotografow troche.

PS: No, jeszcze mnie podlam tym Ilfosolem bardziej. Przelecialem pol Internetu i znalazlem bodajze jedna pochlebna opinie na temat tego wolacza. Wszystkie inne dosc negatywne. Wzialem zatem rozcienczenie 1+9, zeby a) uzyskac lepsza jakosc i b) szybciej go wykonczyc.

A jakim Ty sie z Dre zachwycales ostatnio? Wtedy sie tym nie spinalem, ale ostatnio zaczelo mnie to bardziej interesowac.

I na koniec: Mam pierwsze odbitki z czolgu. Czlowieku... Na kolana upadlem, lzami zywemi sie z radosci zalewajac. Toz to nieslychane. No i sama praca w ciemni jest o wiele przyjemniejsza. Ach, zycie stalo sie prostsze...

Post był edytowany 2008-05-19 16:36:32

Awatar Malczer
Malczer

Jakby co, to mam w pawlaczu bardzo eleganckie pędzelki do retuszu. Kupione w PRAWDZIWYM sklepie fotograficznym na Gruwaldzkiej w Gdańsku. Tusze niestety w"wyszli" ...



Niemedialnie
Awatar rbit9n
rbit9n

co prawda to kurczak po obiedzie, ale mi się tak często zdarza z ilfordpanem ( o co myślę o tym filmie), który maniętnie pieni wywoływaczem i powstają: a) parchle, b) bąble i c) smugi. z żadnym innym filmrm nie miałem takich historii podwodnych.

pozdrawiam
gruba Lola

Awatar janus
janus

Ja o tego Aculuxa w lokalnym sklepie pytalem, wlasnie dlatego, ze polecales. Kobita (tu musze nadmienic, ze to interes pokoleniowy i oni naprawde - zwykle - wiedza, co mowia) powiedziala mi, ze Aculux wyprobowala i ze to pomyje. Wszystko rzadkie, blade i niekontrastowem, wiec nawet nie sprowadza. Stad moj wybor padl chwilowo na Ilfosol S. Czy to prawda, ze Ilford w ogole wywolaczami nie blyszczy? I ze zwykle sa to gorsze kopie Kodaka? Milego dnia!!

Awatar janus
janus

Aha. Czy Wy z tym retuszem sobie jajka robicie, czy tez mam to traktowac serio?

Malczerze, zgodnie z obietnica nic nie wygrales. Powiem Ci jednak konfidencjonalnie, ze z pewnoscia Twoja wiedza przydala Ci jeszcze wiecej respektu wsrod forumowej mlodziezy!

Awatar janus
janus

No, wiadomix, spodziewalem sie, ze beda bez zarzutu. Caly ambaras z wywolywaczami polega wlasnie na tym, ze kazdy ma tu inne doswiadczenia i preferencje. Zdarza sie, oczywiscie, ze wywolanie po prostu zle przeprowadzono, a wtedy wyciaga sie szybki wniosek, ze wolacz jest do kitu. Wiara to lyka i potem twierdzi, ze faktycznie nie warto probowac.

Wlasnie zdumialem sie, bo przelecialem pol Internetu w poszukiwaniu zestawienia Pan F+ zwolnionego do 25 ASA w Ilfosolu S i - choc tej dokladnie kombinacji (25 ASA) nie znalazlem - to okazuje sie, ze wszyscy po prostu klekaja przed tym zestawieniem. Mi w to graj, bo wlasnie Pan F+ i FP4+ kreca mnie najbardziej.

Jeszcze co do babelkow: Natrafilem przypadkiem na posta, gdzie czlowiek pisze o tymze samym problemie. Mianowicie Ilfosol S zostawia pecherzyki powietrza. Gosciu tez walil koreksem, ze malo go nie rozbil (tak pisze), a bable powstaja i tak. Ponoc dwuminutowe wstepne splukanie woda o temp. wywolywacza zalatwia problem pecherzykow. Nalezy wowczas jednak przedluzyc czas wywolania o 0,5-1 min.

Pozdrawiam!

Awatar janus
janus

No, ja nie wiem, ja tu tylko sprzatam. Sprawdzilem jeszcze raz: az dwa razy pisza o tym na tamtej stronie z babelkami. Byc moze chodzi o to, ze jakas niewielka ilosc wody pozostac moze po plukaniu w koreksie, stad koniecznosc przedluzenia wolania. Inne pomysly nie przychodza mi do glowy.

Awatar janus
janus

Tez mi sie tak wydaje. Ja na razie jestem na etapie prob i bledow (oby tych drugich bylo jak najmniej). Potrzebuje stalego sposobu na FP4+ i Pan F+. Reszta to juz w ramach zabawy. Termometr dobry to podstawa. Moj pokazuje 20 st., podczas gdy faktycznie jest 17,5 st. (kretyn jeden). Doszedlem do tego po (zbyt) wielu filmach. Ostatnio probowalem Acrosa, bo Rbit mi polecal. Bardzo kontrastowy, ale przeswietlony i niedowolany moze byc ok. No i cena tez zacheca (przynajmniej tutaj).

Awatar janus
janus

No wlasnie problem w tym, ze Aculuxa tu nie dostane, bo nie sprowadzaja. Z Acrosem mam zejsc do 50 ASA przy naswietleniu? No ale czy to wystarczajaco obniza jego przyrodzona kontrastowosc? Wlasnie z powodu duzego kontrastu chcialem go przeswietlic i niedowolac. Probowales w ten sposob?

Awatar janus
janus

W sobote sprawdze go jeszcze raz w ciemni, bo faktycznie trudno cos orzec po jednym filmie. Aha, pisalem Ci juz, ze mam pierwsze powiekszenia z czolgu? Kolana sobie pogruchotalem upadajac z wrazenia!!!

A poza tym dochodze do roboczego wniosku, ze przy sredniaku nie ma takiej potrzeby stosowania filtrow jak przy maluchu. Bez filtra wychodzi mi jakbym i tak uzyl przynajmniej zoltego (mowie o niebie). Ale to na razie teza robocza, musze potwierdzic.

Z pewnoscia zas komfort pracy z wiekszym obrazkiem jest nieporownanie lepszy. Wszystko widac jak na dloni, a i porecznosc samych negatywow jest fantastyczna.

Awatar janus
janus

Wiesz, nie wiem, takie wrazenie. Tak jakby bylo w sredniaku bylo "wiecej cukru w cukrze". Ma to chyba zwiazek z o wiele lepsza tonalnoscia: to, co maluch czyta jako biel, moze byc w sredniaku szaroscia. Ale mowie, musze to zbadac.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.