Awatar reflex1

Pomiar światła przy pomocy EOS 300

reflex1 4

Witam,

Chciałbym się dowiedzieć jakiego sposobu pomiaru światła używacie w eosach. Do tej pory używałem zwykle programów z preselekcją czasu lub przesłony ale po głebszej analizie swoich efektów nie jestem zadowolony z pomiaru matrycowego. Chciałbym wiec spróbować metody centralnie ważonej przy pełnym manualu. Jakie niebezpieczeństwa na mnie przy tej okazji czekają - znalazłem w necie. Bardziej interesuje mnie zdanie użytkowników eosów na ten temat. Jak waszym zdaniem eos 300 radzi sobie z tym trybem pomiaru światła?



Pozdrawiam Reflex1

Odpowiedzi 4

Awatar Malczer
Malczer

Nie chcę rozpętywać świętej wojny, ale swojego czasu analizowałem testy aparatów klasy EOS-a 300 (m.in. wspomniany Canon, oprócz tego kunkurencja, dwie Minolty, dwa Nikony, dwa Pentaksy i jakaś Sigma).
Generalnie, we wszystkich testach Canon wypadł najgorzej, zarówno pod względem poprawności naświetlenia negatywów i slajdów (dwie oddzielne konkurencje). Nikony wypadły porównywalnie z Minoltami (czyli nieźle); test wygrały Pentaksy.
Może więc problem z naświetlaniem wiąże się z kiepskim mierzeniem światła przez samego Canona, a nie z powodu trybu pomiaru? Zawsze warto wybrać się z kimś w plener i porówanać to, co Canon pokazuje z pomiarami np. cyfry i zobaczyć od razu efekty pomiaru cyfry.



Niemedialnie
Awatar reflex1
reflex1

Też gdzieś widziałem taki test. Ale to tylko test. Nie każdy jest obiektywny tak jak tzw "reprezentatywna" grupa w badaniach socjologicznych w liczbie 500 osób Sadze ze istnieją świetnie naświetlone zdjęcia zrobione eos 300. Właśnie dlatego a może przede wszystkim to kwestia umiejętności trzymającego aparat.



Pozdrawiam Reflex1
Awatar Malczer
Malczer

Ależ ja nie neguję, że za pomocą E300 można zrobić świetnie naświetlone zdjęcie. Poddaję tylko pod dyskusję "jakość" pomiaru światła wspomnianego aparatu, czyli inaczej mówiąc, błędy które może popełnić światłomierz. Na pewno doświadczenie fotografującego pomaga we właściwym naświetleniu klatki. Inna rzecz, że krótko miałem Pentaksa MZ50 i testowy film (nastrzelany może nie "na pałę", ale jak leci, przy różnych przysłonach i czasach w przedziale od 1/100 do 15 sekund) wypadł wyjątkowo korzystnie. Zarówno w trybie "małpy" jak i z preselekcją przysłony (bo tej używam, pomijam korekcję ekspozycji z której też korzystam) wszystkie zdjęcia były naświetlone dobrze lub bardzo dobrze.
Może zrób jeden film (w różnych warunkach) z pomiarem centralnie ważonym i porównaj efekty?



Niemedialnie
Awatar orwo
orwo

canonami zrobiłem jeno 3 rolki, tyle że warunki standard i ekstremum nie było, ale wywołuje czasem filmy kumplowi który ma eos'a5 i czasem zdarzy się niedoświetlenie.
generalnie z pomiarami jest tak że przy matrycowym najmniej a przy punktowym najwięcej trzeba myśleć.sam najczęściej korzystam głównie z centralnie ważonego i preselekcji przysłony,ale nierzadko blokada ekspozycji idzie w ruch.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.