Awatar Lemek

Złej baletnicy...

Lemek 60

Panowie i panie ja mam dosyć tej pogody! Totalny brak światła. Nie udało mi się zrealizować nic z moich foto planów tej quasi zimy!
Jesieni przez 10 miesięcy w roku mówię stanowcze "NIE!".
Jestem załamany



ja cóż... włóczęga niespokojny duch

Odpowiedzi 60

Awatar fliegermaus
fliegermaus

Brakuje opcji "robię zdjęcia, ale z obrzydzeniem". Pogoda jest fatalna, ale chęć fotografowania silniejsza :-)



kotografia.pl
Awatar Henry
Henry

Ja póki co odstawiłem aparaty i zająłem się drugim hobby - elektroniką - która jest bardziej niezależna od pogody ;-)

Awatar Yoonson
Yoonson

zamykam się w ciemni z kontrabasem i mruczę całymi godzinami serenady...

Awatar Yoonson
Yoonson

edit:
upsss..

Post był edytowany 2008-04-08 13:07:13

Awatar irmi
irmi

zaznaczyłam odpowiedź nr 2, brak światła to też jakieś światło
jak będę czekać na słońce to mnie emerytura z aparatem w ręku zastanie

Awatar Lemek
Lemek

dnia 2008-04-08 13:29:07, użytkownik fliegermaus napisał(a):
Można też robić zdjęcia martwym naturom, żonie, kotom...


bahahaha dobre

A tak w nawiasie dziękuję za odzew, pozwala mi to uwierzyć w to że ten "problem" nie został tylko przeze mnie zauważony!

Post był edytowany 2008-04-08 14:14:40



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar Lustmord
Lustmord

Zanurzając sie w Swiecie Ideii Platona szukam piekna danego na zawsze ktore istnieje we mnie i Swiecie mnie otaczającym. Dobro Swita zawarte jest czy to w złu mysli pojmowania ludzkiego czy tez sily ktora lamie chierarchie ale jej nie niszczy. Piekno jest w nas ale to my musimy je odszukac w sobie. Przez ostatni weekend wstawalem o 5.30 by uchwycic na kliszy mglisa, troche stalowa pogode(efekty zamieszcze niedlugo) i uwazam ze efekty sa ciekawe i dardzo ciekawe. Depresyjna pogoda, ja chodze z depresyjna muzyka przestrzeni(ambient, dark ambint, dub) na uszach i to wywołuje napiecie mej duszy czego upustem jest obraz. Polecam te technike. Dark muza + foto. Przyjdzie slonce to zatesknicie za mgłą, smutkiem i spokojem brzydoty pogody. Pozdrawiam.

Post był edytowany 2008-04-08 14:10:05



white rabbit
Awatar carpathia666
carpathia666

heh a u mnie od 2 dni sloneczko i cieplutko zaczyna sie dobra passa.
brak swiatla i chmury wogole mi nie przeszkadzaja - za to temperatura owszem ;P

Awatar rbit9n
rbit9n

a u mnie zimno.

co do pogody, to tylko deszcz przeszkadzający jest, ale nie zawsze. mróz jest pożądany, przynajmniej jest pretekst żeby wziąć piersióweczkę na trasę. a jak są chmury, można bezcieniowo sfotografować jaki detal. to tyle. zaznaczyłem trójkę.
miłego dnia.
p.

ps. edytowałem, bo sam już nie pamiętam co zaznaczyłem, teraz chyba dobrze.

Post był edytowany 2008-04-08 15:43:13

Awatar CHoSSeN_OnE
CHoSSeN_OnE

Taka pogoda jest dobra na sesje cmentarne lub leśne ;> plus jakiś B&W i nadać mu większych kontrastów, wyjdzie nam mhrok, zło, antybozia i niedobro ;> Ruiny czy tam inne stare kamienice też pasują [; Czyli same plusy czy tam inne krzyże ];->

Post był edytowany 2008-04-08 16:48:37

Awatar kajko
kajko

Ja w zimie nie robię w ogóle zdjęć, pogoda mnie dobija i trzeba zdejmować rękawiczki, czasem próbuję pykać jakieś fotki we wnętrzach, ale tradycyjnie mi nie wychodzą... W lecie robię. Też mi nie wychodzą, ale ile w tym radości

Awatar Lustmord
Lustmord

A dzisiaj to juz piekny dzionek, slonko mnie przywitało niebo piekne, błekitne. Zla pogoda odeszla wiec po co tak mowic ze brzydko i brzydkooooooooo

Post był edytowany 2008-04-09 06:42:22



white rabbit
Awatar orwo
orwo

eee tam, narzekacie jak polacy. mi tam rybka, obiektywy jasne, ręka pewna to i statywu nie muszę nawet tachać, a słońca też trochę było, nawet roleczkę slajdu zrobiłem.

Awatar Tata
Tata

dnia 2008-04-08 17:37:26, użytkownik kajko napisał(a):
czasem próbuję pykać jakieś fotki we wnętrzach, ale tradycyjnie mi nie wychodzą... W lecie robię. Też mi nie wychodzą, ale ile w tym radości




też tak mam

Zdjęcia robię tylko przy okazji pierwszego śniegu, kiedy jeszcze mnie ta sceneria cieszy. Gdy zima się przeciąga, to moją aktywność poza czterema ścianami ogranicza się do dobrze znanej mi trasy dom-samochód-praca-samochód-dom. Jakby jeszcze w zimie nie było tak zimno to by było lux.



Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-04-09 08:55:17, użytkownik weesee napisał(a):
ciach...narzekacie jak polacy...

święte słowa. pamiętam jak dwa lata temu na wiosnę (bardzo spóźnioną zresztą) szedłem do pracy. był to pierwszy słoneczny dzień po niemalże miesiącu chmur i opadów (oraz po kilki dniach mrozów). na przejściu dla pieszych minąłem parę staruszków, którzy zamiast sie cieszyć, że słońce się pojawiło i można emeryten party na ławce zrobić, narzekali, że :
a) gorąco się robi (oboje w paltach z kołnierzem z nutrii),
b) słońce razi (oboje w brylach jaruzelach),
teraz czekam, kiedy na forum zacznie sie narzekanie (pewnie w lipcu), że słońce wpada do obiektywu, że slajdy się w aparacie nagrzewają itd itp
pozdrawiam ze słonecznego Podkarpacia
p.

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-04-09 08:58:29, użytkownik Tata napisał(a):
...ogranicza się do dobrze znanej mi trasy dom-samochód-praca-samochód-dom...
zacznij chodzić na piechotę do pracy, ja tak robię i dobrze na tym wychodzę, tyle że wychodzę wcześniej. żałuję tylko, że teraz mam blisko do pracy i w nieciekawej okolicy, do poprzedniej pracy podróżowałem do pracy przez pół Rzeszowa, co mi zajmowało około 30 minut, chyba że zobaczyłem coś co wydawało mi się godne sfotografowania.
pozdrawiam
p.

Post był edytowany 2008-04-09 10:01:24

Awatar Lemek
Lemek

Hahaha ja mam 47 km do pracy, autem jadę godzinę czasem ponad Alle alternatywa dobra, ja czasem, jak zdarza mi się podróżować komunikacją "wiejską" lubie zmieniać trasy. Zawsze zmiana tła jest dobra



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

możesz jeździć rowerem, jeśli teren dość płaski i szybki bicykl, to powinno Ci zając jakieś 35-40 minut. oczywiście pod warunkiem, że możesz przyjść spocony do pracy.

Awatar Henry
Henry

A jak ktoś pracuje w domu? Żona mi dokucza że gdyby nie pies to bym w ogóle z domu nie wyszedł ;-)

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.