Awatar rbit9n

PIERWSZY MIĘDZYNARODOWY DZIEŃ FOTOGRAFOWANIA NA FI

rbit9n 22

20 marca został ogłoszony dniem świątecznym, wolnym od pracy dla wszystkich tych, którzy fotografują na filmie. więcej szczegółów na stronie WFPD . ja skwapliwie okazję wykorzystam.

Odpowiedzi 22

Awatar myshu
myshu

ciekawe czy u mnie w firmie to przejdzie



Dziś rano ogród w śniegu tak ładny bez śladu kroków
Awatar rafaln70
rafaln70

no to mamy wolne !



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar janus
janus

Niestety musimy to odpracowac pierwszego kwietnia.

Awatar irmi
irmi

świętujecie ? pstryknę dziś byle co , jak zwykle , i chemię z negatywami zamówię

Awatar Tata
Tata

dnia 2008-03-02 00:41:19, użytkownik rbit9n napisał(a):
20 marca został ogłoszony dniem świątecznym, wolnym od pracy dla wszystkich tych, którzy fotografują na filmie. więcej szczegółów na stronie WFPD . ja skwapliwie okazję wykorzystam.


Hehehe... to dlatego się w pracy za robotę chycić nie mogę



Awatar myshu
myshu

Hehehe... to dlatego się w pracy za robotę chycić nie mogę


Ty też, myślałam, że tylko ja biedna w pracy siedzę ale mam tajne info, że ktoś biega po mieście z aparatem



Dziś rano ogród w śniegu tak ładny bez śladu kroków
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ja nie po fotografuję, ale poluję na coś analogowego na Allegro...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar skorwik
skorwik

A ja wlasnie wypstrykalem klisze. a teraz jak wyzej na czaty na allegro :P pozdrawiam wszystkich

Awatar dre
dre

melduję wykonanie zadania!
pozdrawiam i zachęcam do pstrykania

Post był edytowany 2008-03-20 14:00:16



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

już wczoraj załadowałem yashice taśmą hp5+, dziś rano obie yashiki włożyłem do plecaka i ruszyłem do pracy, po wizycie na poczcie nie miałem już nastroju na focenie, ale po pracy hulaj dusza, hulaj!!! idę na pięterko pyknąć landszaft z dźwigiem. a wieczorem film do puchy, zaleję hydrofenem i to dopiero będzie święto lasu.

Post był edytowany 2008-03-20 14:19:11

Awatar dre
dre

hem, a mnie się dziś jakoś moczyć nie chce.
za to gdy rano szedłem poprzez park z jaśką w ręku, podeszła do mnie dziewczyna z mikrofonem i informując mnie że jest z radia 'żak' (co potwierdzał też napis znajdujący się na skierowanym w moją stronę mikrofonie) zapytała mnie czy wiem że dziś jest 'dzien bez mięsa' i co w związku z tym zamierzam zrobić. odparłem że ja dziś obchodzę 'dzień fotografii tradycyjnej'.



the man who wasn't there
Awatar romek
romek

''warsztaty'' olympusa z oswietlenia w akcie w ramach walki z sniegopadem na pierwszy dzien wiosny

Awatar Pete
Pete

Dziś "pstryknąłem" całe 5 klatek Hehe ...

Awatar fotoptikon
fotoptikon

A ja pracowałam od 5 rano do 18-tej...

Awatar myshu
myshu

ja od 10 do 18tej .. wyszłam na taras zrobiłam ze 3 zdjęcia i tyle .. a na obiad jadłam mięso



Dziś rano ogród w śniegu tak ładny bez śladu kroków
Awatar Tata
Tata

A ja pracowałem (a raczej przebywałem w miejscu pracy) od 8 do 16, po "pracy" zjadłem obiad (danie meksykańskie z mięsem rzecz jasna), później pobawiłem się z synem, zawiozłem rolkę do labu, kupiłem piwo, zjadłem kolację (golonka była ), a teraz przeglądam oferty allegro z koreksami i innym ustrojstwem potrzebnym do moczenia taśm. Żona jeszcze nic nie wie, ale JESTEM PEWIEN, że zareaguje z entuzjazmem na widok butelek z chemią fotograficzną :P



Awatar Flawiusz
Flawiusz

Ja pracuję w domu, ale to nie znaczy że mogę się opierniczać. Nie zrobiłem ani jednej fotki, (nawet cyfrowej) ale kupiłem na Allegro Canona Prima Mini II, więc jakiś ukłon w stronę filmu zrobiłem Jak wiosna przyjdzie to muszę coś pocykać na kliszy...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar fotoptikon
fotoptikon

Też jadłam mięso... Czy mięsożerność sie jakoś wiąże z robieniem fot na kliszach?

Awatar Yoonson
Yoonson

mędząc i pędząc na złamanie karku (choć karkówki na obiad nie zaaplikowałem bom jest glonożerny) przez boczne ulice (bo te główne zaklopsowane- jak pulpety w pomidorowym sosie, co go łososiom podstępnie zaiwanił Wasyl karłowaty...) w pełnym biegu z dość dużym przebiegiem, jedną ręką jak feliks dzierżąc stery kierownicze jedynie słusznej marki pana Engelsa - drugą mignąłem migawką pstryk ze trzy razy kilka trafiając w sam środek dnia... i nastało południe...

Post był edytowany 2008-03-20 22:09:15

Awatar dre
dre

a ja zamknąłem dzień mięsem, bo przecież klisza ma z nim wiele wspólnego :p



the man who wasn't there
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.