Awatar usunięty

[Problem] Kiev 4a

usunięty 9

Posiadam Kiev'a 4a - bawie sie nim od niezbyt długiego czasu, wypstrykałem ze 2 klisze. Kumpel do mnie wpadł zaczoł bawić się aparatem i go rozwalił ;] Pokrętło po prawej stronie (do "nakręcania" filmu) powinno wykonać jeden obrot - w tym czasie naciagnac migawke i film - u mnie kreci sie cały czas bez zatrzymania (zebatka od filmu tez sie kreci) ale migawka sie nie naciaga (jest tam taka "kurtyna" ktora powinna sie naciagnac do gory). Jest ktoś kto mógłby udzielić jakiś informacji jak to naprawić? Warta probować rozkręcać aparat?

Odpowiedzi 9

Awatar orwo
orwo

a przycisku zwijania powrotnego filmu nie masz czasem wciśniętego?może się zablokował?

Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-02-04 00:08:22, użytkownik Radus napisał(a):
Posiadam Kiev'a 4a - bawie sie nim od niezbyt długiego czasu, wypstrykałem ze 2 klisze. Kumpel do mnie wpadł zaczoł bawić się aparatem i go rozwalił ;] Pokrętło po prawej stronie (do 'nakręcania' filmu) powinno wykonać jeden obrot - w tym czasie naciagnac migawke i film - u mnie kreci sie cały czas bez zatrzymania (zebatka od filmu tez sie kreci) ale migawka sie nie naciaga (jest tam taka 'kurtyna' ktora powinna sie naciagnac do gory). Jest ktoś kto mógłby udzielić jakiś informacji jak to naprawić? Warta probować rozkręcać aparat?


Fajny kumpel. Coż. Ja mam zasadę której nie łamię: nie daję nikomu do ręki aparatów i obiektywów. Niech się każdy bawi swoim. a teraz co, chcesz go rozkręcać? Czy Ci chłopie rozum do reszty odebrało? zdajesz sobie sprawę jaki jest w Kievie 4A skomplikowany mechanizm? Chcesz go wywalić na śmietnik? Twój problem. Ja bym go zaniósł do serwisu. I miej nauczkę na drugi raz. Jest takie polskie przysłowie (podobno przysłowia są modrością narodów): "czyjeś ręce grzeczne ale nie pożyteczne". I tym akcentem kończę a resztę Tobie daję do przemyślenia. Zbyszek



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-02-04 00:08:22, użytkownik Radus napisał(a):
Posiadam Kiev'a 4a - bawie sie nim od niezbyt długiego czasu, wypstrykałem ze 2 klisze. Kumpel do mnie wpadł zaczoł bawić się aparatem i go rozwalił ;] Pokrętło po prawej stronie (do 'nakręcania' filmu) powinno wykonać jeden obrot - w tym czasie naciagnac migawke i film - u mnie kreci sie cały czas bez zatrzymania (zebatka od filmu tez sie kreci) ale migawka sie nie naciaga (jest tam taka 'kurtyna' ktora powinna sie naciagnac do gory). Jest ktoś kto mógłby udzielić jakiś informacji jak to naprawić? Warta probować rozkręcać aparat?


A tak na marginesie: najprawdopodobniej jest ułamany pod gałka w mechnizmie naciągania migawki bolec, który naciąga na tarczy spręrzyne i krzywki. Pozostaje serwis.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-02-08 12:08:15, użytkownik weesee napisał(a):
a przycisku zwijania powrotnego filmu nie masz czasem wciśniętego?może się zablokował?


Kolego, w Kievie 4A i jemu podobnych to przy zwijaniu filmu przycisk służący do odblokowania sprzęgła, trzyma się cały czas palcem, aż do całkowitego zwinięcia filmu do kasety. Po zwinięciu przycisk się puszcza a on sam wraca do pierwotnego stanu.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar usunięty
usunięty

Co do aparatu - co sie stało to sie nie odstanie, bede miał nauczke. Co do przycisku - nie jest wcisniety, a co do bolca - nie rozkrecalem to nie wiem co i jak (tak jak piszesz - podejrzewałem ze tam jest na tyle skamplikowany mechanizm ze nie ma nnajmniejszego sens rozkrecac aparat). Dzięki za odpowiedzi i jeszcze pytanko - Ile serwis może wziąć za sprawdzenie aparatu?

Awatar DeDe2
DeDe2

Zazwyczaj bez 50 zł na wejsciu nie chcą w ogóle rozmawiać. Za przeglad i odblokowanie migawki w Yashice zapłaciłem 150 zł.

Awatar rbit9n
rbit9n

strzel koledze w kolano, albo przywal bejsbolem, jak zepsuł niech płaci. takie jest zbójeckie prawo.

Awatar nikonowiec
nikonowiec

dnia 2008-02-08 17:59:19, użytkownik rbit9n napisał(a):
strzel koledze w kolano, albo przywal bejsbolem, jak zepsuł niech płaci. takie jest zbójeckie prawo.


Dokładnie tak. Albo wiertarką kolano przewierć. Jak się nie zna... to niech do łapy nie bierze. No chyba, że przekręcił rozmyślnie. To trzeba mu przekręcić rączkę.



Nikony i Nikkory. Ulubione dalmierzówki: Lenigrad, Zorki 4K i Kiev 4. Jest jeszcze Yashica 6x6. Ale to nie jest żadna bomba, to tylko mały kapiszon.
Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-02-08 21:50:32, użytkownik nikonowiec napisał(a):
.....No chyba, że przekręcił rozmyślnie. To trzeba mu przekręcić rączkę.

a pamiętacie, co w filmie "Kasyno" de Niro zrobił oszustowi? myślę, że to by było dobre rozwiązanie.

żarty żartami, ale myślę że kolega powinien ponieść odpowiedzialność.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.