Awatar SmileOn

Nikon F3 I F3 HP

SmileOn 3

Witam. Miał ktoś kiedys do czynienia z tymi aparatami? Jak się sprawują, jak u nich z niezawodnością i czy czasy są mechaniczne czy sterowane elektronicznie? Wszelkie komentarze mile widziane.

Odpowiedzi 3

Awatar rafaln70
rafaln70

Migawka sterowana jest elektronicznie , z bardzo dużą dokładnością (kwarcowo) nawet przy padającej baterii . Gdy już padnie zostaje jeden czas mechaniczny 1/60 sek wyzwalany nie spustem, ale guzikiem włączającym samowyzwalacz. HP różni się od zwykłej F3 wysokim punktem ocznym , da się fotografować w okularach ale obraz w wizjerze jest trochę mniejszy. To profesjonalne korpusy. Wykonanie, trwałość, niezawodność i komfort użytkowania na najwyższym poziomie. Pod jednym warunkiem, że nie są profesjonalnie zajechane ... . Najlepiej zwrócić uwagę na ślady po montażu motoru (może to być np. czysty, nie porysowany spód, bo motor był zawsze !), jeśli są takowe to świadczy o reporterskiej przeszłości i warto dokładniej sprawdzić aparat przed kupnem.



śnię o melonie, śpię na peronie pod wiatr
Awatar andres85
andres85

dnia 2008-01-12 01:47:54, użytkownik rafaln70 napisał(a):
Migawka sterowana jest elektronicznie , z bardzo dużą dokładnością (kwarcowo) nawet przy padającej baterii . Gdy już padnie zostaje jeden czas mechaniczny 1/60 sek wyzwalany nie spustem, ale guzikiem włączającym samowyzwalacz. HP różni się od zwykłej F3 wysokim punktem ocznym , da się fotografować w okularach ale obraz w wizjerze jest trochę mniejszy. To profesjonalne korpusy. Wykonanie, trwałość, niezawodność i komfort użytkowania na najwyższym poziomie. Pod jednym warunkiem, że nie są profesjonalnie zajechane ... . Najlepiej zwrócić uwagę na ślady po montażu motoru (może to być np. czysty, nie porysowany spód, bo motor był zawsze !), jeśli są takowe to świadczy o reporterskiej przeszłości i warto dokładniej sprawdzić aparat przed kupnem.

Awatar andres85
andres85

Chyba nigdy nie miałeś eftrójki w ręku, skoro piszesz, że mechaniczny spust jest tam, gdzie samowyzwalacz. Posiadam F3HP oraz F3T i uważam, że są nie do zajechania. Co do motocykli, to chyba nikt, kto raz przykręci, już nie zdejmuje. Mam wieeele osprzętu i szkieł, służę radą.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.