Awatar gilbi

w Empiku płukają w Lenor'ze

gilbi 18



Ludzie, no idzie się załamać. Oddałem film do EmpikFoto - śpieszyło mi się (ślubne i trochę artyzmu własnego) i wypłukali mi go chyba w lenor'ze załamać się idzie. Jeszcze mi go do tego wszystkiego tak zeskanowali i udawali głupków, że to tak musiało być, na nowym Ilford'zie XR2.
No stanowczo nie polecam. Oddałem do poprawy, zobaczę czy nie spierdzielą bardziej.
Wieczorem zamieszczę efekty.
Empik = Shit



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem

Odpowiedzi 18

Awatar usunięty
usunięty

A po czym poznałeś, że Lenor ?
Płyn do płukania ma właściwości antystatyczne i jeśli użyć go kilka kropel na litr, to może efekt byłby niezły ( w sensie schnięcia bez przyklejania się paprochów ). Ja dodaje Ludwika.

Post był edytowany 2008-01-10 12:36:53

Awatar gilbi
gilbi

po zapachu tych małych plamek poznałem



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar Yoonson
Yoonson

wczoraj wieczorem moczyłem negatyw i do ostatniego płukania dodałem właśnie kropelkę lenora - klisza pięknie wyschła i nie było żadnych zacieków, jak zeskanuję , to dokleję w tym wątku...

Awatar gilbi
gilbi

Oczywiście jaja sobie robię z lenora, ale jak widzicie, jakoś zdjęcia jest żenująca - wściec się można



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar Mefir
Mefir

Wnosek:
Filmy BW robić samemu a jak coś nie wyjdzie to pozostaje złościć się na samego siebie.



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar gilbi
gilbi

ilford XR2 to jak wiadomo C-41 - robił to ktoś w domu?



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar rbit9n
rbit9n

Już pocięty? To nic nie zrobisz, jeśli nie to wkręć w korex, ciepła woda z ludwikiem i jedziesz, potem płukasz w destylacie i powinno być ok.

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2008-01-10 13:56:11, użytkownik gilbi napisał(a):
ilford XR2 to jak wiadomo C-41 - robił to ktoś w domu?


Kolega z innego forum w zimnym procesie robił. Kolor w domu też da radę, ale do gorącego procesu trzeba jakiś termostat sobie zmanipulować.

Awatar gilbi
gilbi

pocieli, - ale prawdę mówiąc, zapłaciłem, więc g...o mnie to obchodzi, mają wypłukać i zeskanować raz jeszcze...



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar rbit9n
rbit9n

To się chłopcy napocą żeby paski puścić na minilab

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

tasma bezbarwna skleja a szczerze powiedziawszy jak na empik to tylko raz sie zawiodlem. na syfrze ale zawsze cos



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar romek
romek

to jest c-41 wiec nikt tego recznie nie plukal, druga sprawa to empik to siec wiec jakosc uslug kazdego z 'oddzialow' moze byc i jest rozna. o najwyzszych lotow profesjonalizm bym ich nie podejzewal ale robic poprawnie sa zobowiazani i jezeli jest podstawa to reklamacja jest rzecza ludzka. pzdr.

Awatar irmi
irmi

chcę dodać ,ze płukałam ostatnią swoją rolkę ( ilford HP5) w roztworze płynu o nazwie "fairy" , ludwika akurat brakło .Róznicy w wyglądzie negatywu nie zauważyłam

Awatar gilbi
gilbi

Odebrałem film po płukaniu...
ręce opadają...
film wypłukali, ale paluchów pozostawiali na nim tyle, że szkoda gadać.
zeskanowali go nawet jeszcze raz... i tu kolejna mogiła. - generalna różnica polega na tym, że jest... jaśniej zeskanowany.
Plamy są identyczne i jestem prawie pewien, że mają problem ze skanerem.
nie wiem czy skanują to skanerem, czy jadą labem, exif'u nie mam
ludzie, no po prostu się załamałem. nie chce mi się już udowadniać i łazić do innego labu, bo... mi się nie chce.
Ale się załamałem i już generalnie zaczynam się zniechęceć do robienia czegokolwiek w labach. żenada.



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar rbit9n
rbit9n

Bym napisał, żebyś chodził do wypróbowanego labu, ale na własnej skórze się przekonałem, że nikomu nie można wierzyć. W "najlepszym" labie w Rzeszy zostawiają tyle odcisków, że policyjny laborant od daktyloskopii dostałby szału. W drugim labie, nie mniej szanowanym tak suszą że film jest poskręcany w różne strony. Ale co zrobisz człowieku, nic nie zrobisz.

Awatar romek
romek

gilbi ale przeciez jestes z warszawy. to moze oddawaj film do jakiegos porzadnego zakladu a nie supermarketu wzglednie takiego domu towarowego jak empik.

Awatar Yoonson
Yoonson

przerobiłem wiele laboratoriów w Stolycy... i zadziwiającym jest fakt, że najlepiej wołają i skanują C-41 niestety tylko w jpg'ach) w Saturnie w Jankach... negatywy wołają dwa razy w tygodniu - w poniedzialki i piątki. za wywołanie i skan w rozdzielczości 3000X2000 płacę coś koło 15 zł.
i kiedy porównuję jakość usługi na przykład z Pro-Labem, czy Profi-Labem, to szlag mnie trafia (choć w tych Pro mają tif'y), że za tę kasę (30 plnów) robią taką rzeźnię...
a B&W to trza albo w domku albo w Czarno-Białe (Pan Marek dba o materiały, jakie sięJemu zostawia pod opieką...)

Awatar rbit9n
rbit9n

A w jaki dzień oddałeś film do wywołania? I o jakiej porze? Bo jest taka zasada, którą dziś złamałem (świadomie): NIGDY W PONIEDZIAŁEK (grhhhhh).

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.