Awatar usunięty

Zmasakrowana klisza - Pomocy!!!

usunięty 6

Witam wszystkich!
Okres świateczny to niezła pora na strzelanie fotek rodzince. Zaniosłem ostatnio dwie klisze do wywołania z takiej właśnie rodzinno - świątecznej sesji. Poprosiłem pana z labu o wywołanie negatywu i tylko fotoindeks. Odebrałem fotoindeksy i negatywy. Kiedy wróciłem do domu i wyjałem klisze z pojemników(szkoda że nie zrobiłem tego w labie) nogi mi się ugieły
Totalna masakra!!!! klisze są porysowane jakby ktos je papierem ściernym "przecierał", poplamione jakieś (jakby ni e wypłukane, niedosuszone) jedna pogięta !!!
Czy znacie jakies "domowe" sposoby na ratunek?
Do labu i tak pójdę

To były naprawde udane zdjęcia

Odpowiedzi 6

Awatar fotoptikon
fotoptikon

Podobno ponowne moczenie troche pomaga. Ale ten lab to powinienes opisać. A na indeksie widac uszkodzenia? Bardzo ci wspolczuje, wiem co znaczy zniszczenie dobrych fot...

Awatar usunięty
usunięty

No właśnie mam argument jakby co ponieważ na indeksie widać że materiał zrypali już w labie!
Ponownie płukać ale w czym? w jakimś konkretnym zwilżaczu czy "ludwig" pomoże?

Awatar bio3y
bio3y

koreksik + woda destylowana i niech sie to tam pomoczy troche ja czasem plamy usuwam gąbką z płynem do naczyń o ile nie występują po stronie emalii no i później płukanie końcowe.

Awatar fotoptikon
fotoptikon

Zerknij pod ten adresik: tam o tym gadaliśmy... : http://www.aparaty.tradycyjne.net/pokaz.php?foto=3537

Awatar usunięty
usunięty

Dzięki wielkie za pomoc!

Awatar Malczer
Malczer

Zanieś do labu z reklamacją. Schrzanili, niech teraz ratują. Każdy lab (a przynajmniej większość) oferuje retusz itp., więc w ramach reklamacji, muszą to zrobić.
BTW: podaj adres labu, żeby nikt tam nie trafił przez przypadek.



Niemedialnie
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.