Awatar fotoptikon

Cos mi sie spsulo w Nikonie

fotoptikon 19

Moze ktos wie, co to moze byc: po wycieczce na mrozie i wyjeciu kliszy (ktora trzeba bylo wyjmowac w ciemni, bo nie dala sie przewinac - okazalo sie, ze pekla) chcialam zalozyc nowa. Kiedy probowalam naciagnac migawke okazalo sie, ze sie nie daje! Bez kliszy tez - po prostu w polowie naciagania slychac klikniecie - jak przy robieniu zdjecia - i mozna naciagac od nowa. Spust migawki nie jest potrzebny... Fota robi sie sama w czasie naciagania? Co jest grane??? Moze ktos wie?

Odpowiedzi 19

Awatar bio3y
bio3y

dzisiaj mialem to samo w mojej praktice tyle ze u mnie listki mi sie posklejaly nie wiem od czego za bardzo :| a te klisze sama wyjmowalas czy dalas do labu ?? moze oni cos spierdasili.

Awatar fotoptikon
fotoptikon

dnia 2008-01-05 17:34:01, użytkownik bio3y napisał(a):
dzisiaj mialem to samo w mojej praktice tyle ze u mnie listki mi sie posklejaly nie wiem od czego za bardzo :| a te klisze sama wyjmowalas czy dalas do labu ?? moze oni cos spierdasili.

No wlasnie wyjmowali w labie... Nie wiem, co sie moglo stac...

Awatar bio3y
bio3y

pracowałem swego czasu w labie i wiem jak czasem na odpierdziel sie takie rzeczy robi nie zdziwiłbym sie gdyby typ który wyjmował film wetknoł palucha w migawke i mogła przeskoczyć. raz sie sam na tym złapałem tyle że to mój prywatny był.

Awatar fotoptikon
fotoptikon

To co z tym fantem zrobić???

Awatar Flawiusz
Flawiusz

...oddać do serwisu i nigdy więcej nie dawać sprzętu w krzywe, parszywe kopyta nieudaczników-laborantów z kompleksem fotograficznego geniusza... ostre słowa, ale szlag mnie trafia gdy czytam że "laborant" uszkodził komuś aparat...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Mibars
Mibars

Stało mi się coś podobnego w Praktice, gdy kliszę zmieniałem, strzelał zdjęcie przy naciąganiu, plus lustro w górze i przysłona gotowa do zdjęcia...

Powód? Przy zakładaniu kliszy przycisnąłem ją w miejscu migawki i wygieła się dotykając jej... Od strony obiektywu zauważyłem odstający dynks będący jakąś dźwigienką połączoną z innymi dźwigienkami, dotknałem go palcem, ten się natychmiast schował wraz z pozostałymi dźwigienkami. Następne naciąganie - lustro opadło, zdjęcie się nie zrobiło.


BTW - By się dostać do migawki musiałem zwinąć kliszę... No i zwinąłem ją całą... Wiecie jak wyjąć teraz ten fragmencik prowadzacy z przodu tak, by nie naświetlić kliszy (choć i tak pierwsze 10 zdjęć jest na straty przez zacięty mechanizm)

Awatar bio3y
bio3y

ha dzisiaj miałem identyczny problem stracha miałem niezłego

Awatar fotoptikon
fotoptikon

To nie musi byc wina laboranta, ale faktycznie cos z kliszą, bo od polowy zdjecia sa zawinietowanie na okraglo, miedzy klatkami nie ma przerwy, a od perforacji idą czerwone smugi na reszte negatywu. Cholera wie, o co biega. Dynksa zadnego nie widze, lustro opuszczone... Nerwy mnie zjadają...

Awatar fotoptikon
fotoptikon

Fajny spacer dziś odbyłam. Do pana Gecyngiera. Niestety zupełnie platoniczny, bo "dziś pracownia nieczynna". Spacer tak mi sie spodobał, że może powtórzę go jutro i przy okazji podrzucę do naprawy ten aparacik, co mi przypadkiem na ramieniu ciąży...

Awatar Fenix1957
Fenix1957

Witaj!
Dobry fachowiec ale pracuje w dziwnych porach ( po 12.00 tej)
Lepiej przed spacerem zadzwoń i upewnij się - chyba że masz blisko -)
Pozdrowionka!
Andrzej

Awatar fotoptikon
fotoptikon

Mam blisko, ale chyba jednak zadzwonię, bo pogoda nie nastraja do spacerów po próżnicy...

Awatar Yoonson
Yoonson

chyba od 10:00 do godziny 18:00 na ul Tamka, gdzieś w połowie górki, po prawej stronie (idąc w górę) jest zakład naprawy z szyldem MINOLTA(o ile mnie moja starcza pamięć nie myli) - oni pracują z Panem Gecyngerem - dostarczą do naprawy i godziny otwarcia bardziej ludzkie...
ja jutro około 16:15 udaje się tam z moim Canonetem..

Awatar fotoptikon
fotoptikon

A co mu się stało???

Awatar Yoonson
Yoonson

migawkowe kuku

Awatar fotoptikon
fotoptikon

To tak jak u mnie...

Awatar fotoptikon
fotoptikon

Byłam u pana Gecyngiera. W pierwszej chwili powiedział, ze nie zreperuje, bo to aparat z elektroniką. Chwilę pomarudziłam, otworzył, kliknął, powiedział, że sam ma podobny, tylko nowszy model, i że mój jest fajny, bo niewielki. Podumał chwilę i powiedział, żebym zostawiła i zadzwoniła w piątek. Uroczy pan, bardzo kulturalny i miły. Trzymajcie kciuki, bo inaczej... skazana na cyfrę???

Awatar Yoonson
Yoonson

mojego canoneta od ręki mi naprawili na Tamce i to za darmo!!! już kolejny raz mam tam za friko seris - wcześniej w heliosie mi zablokowaną przysłonę uruchomili.
no, w łikiend się poszaleje w stolycy...

Awatar fotoptikon
fotoptikon

A ja dopiero w piatek mam zadzwonic...

Awatar fotoptikon
fotoptikon

Pan Gecyngier jest super... Juz zreperowal. Wlasnie lece odebrac...

Już go mam - kosztowało 150 zł, coś sie w środku rozkręciło i wygięło, ale pan Gecyngier sobie poradził! Jeszcze raz polecam ten warsztat!!! (mam półroczną gwarancję...)

Post był edytowany 2008-01-11 15:59:49

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.