Awatar janus

"K... o co chodzi?" - jak spiewal pewien zespol.

janus 11

Nie rozumiem i pojac nie moge, jakim sposobem tabele wywolan moga pokazywac tak rozne czasy.

Primo) Oficjalna tabela Ilforda:
http://www.ilfordphoto.com/Webfiles/2006216122447.pdf
Secundo) Oficjalna tabela Rodinala:
http://unblinkingeye.com/Articles/Developers/Times_Rodinal/Rodinal.pdf
Tertio) Super mega giga strona z tabelami Digital Truth:
http://www.digitaltruth.com/devchart.html

Jesli przesledzic Ilforda FP4+ w polaczeniu z Rodinalem, to rozbieznosci sa czasami ogromne. Dlaczego? I na czym tu polegac?

FP4+ jako 125 ISO, ktory wywolywalem ostatnio w Rodinalu 1:100 przez 20 min., temp. 20 st., wyszedl pieknie. Wiec na tej wiedzy moge budowac. Ale co z innymi kombinacjami?

Wkrotce wywolywac bede skrawek Ilforda FP4+ jako 200 ISO w Rodinalu 1:100, temp. 20 st. Nie moge znalezc az takiego rozcienczenia w zadnej tabelce, wiec pewnie nie jest ono w tej sytuacji wskazane. Jesli ktos ma doswiadczenia z opisanym zestawem, to bede wdzieczny.

Pozdrawiam! J.

Odpowiedzi 11

Awatar rbit9n
rbit9n

Jak dla mnie to we wszystkich tabelach dla ISO125 czasy są takie same. Jeśli chcesz się porwać na 125@200 przy rozcieńczeniu 1+100 to teoretycznie przyjmij czas 40'00'', przy tym stężeniu raczej nie przewołasz.
Jakby co przeszukaj jeszcze TUTAJ i TUTAJ

Awatar janus
janus

Ueee, naprawde? Az 40 min. mam go tam trzymac? Ja szacowalem jakies 25 min.

Wracajac do tabel, smiac mi sie chce troche, bo Twoj kalkulator Phototeca zamieszal mi jeszcze bardziej. Krotkie podsumowanie zamieszania:

Dla Ilforda FP4+ 125 ISO wywolywanego w Rodinalu przy temp. 20 st.

1) przy rozcienczeniu 1 + 25 sugestie sa takie:
a) Rodinal: 5 min.
b) Ilford: 9 min.
c) Phototec: 8 min. (Krokusik agitowany co minute).

2) przy rozcienczeniu 1 + 50 sugestie sa takie:
a) Rodinal: 13 min.
b) Ilford: 15 min.
c) Phototec: 17 min. (Krokusik agitowany co minute).

Hmmm... Jak dla mnie to rozbieznosci sa tu calkiem spore. Stad pytanie: Czego tu sie trzymac? Pzdr.

Awatar irmi
irmi

Krokusik agitowany co minute jak to dobrze czasem forum poczytać , teraz juz wiem ,ze nie kręcę , tylko agituję

Awatar rbit9n
rbit9n

Kręci się szpulą, agituje czyli obraca całym tankiem. Co do kręcenia szpulą to różne są opinie, najczęściej nie pochlebne, lepsze jest obracanie całym tankiem, przy czym przy stężeniu 1+100 i mniejszych nie trzeba obracać, bo to nie wiele zmienia.
Ja się zawsze trzymałem wskazówek producenta filmu, ewentualnie Digitaltruth. A co do czasu, to należy przyjąć, że dwukrotne rozcieńczenie wydłuża czas wołania dwukrotnie (ja tak zawsze przyjmowałem, kiedy nie mogłem znaleźć odpowiedniego czasu dla takiego rozcieńczenia).
Aha, dla 1+100 moja metoda mieszania jest taka: 1-sza minuta cały czas obracam koreksem, a potem co 2 minuty przez 10 sekund (większy kontrast nieco) lub 10 sekund co 5 minut (taki jak lubię). Aha i dla stężenia 1+100 to już wołanie akutacyjne jakby nie patrzeć (poczytaj na koreksie). Pozdrawiam.

PS. Przeczytaj opis pod ZDJĘCIEM jaki jest czas dla HP5 średnioformatowego.

Post był edytowany 2007-12-19 14:19:16

Awatar irmi
irmi

o. to nie wiedziałam , mnie uczono wyłącznie kręcić , agitowanie było niemile widziane

Awatar janus
janus

rbit9n > Dzieki za Amanite Muscarie (ciekawe, jak przyrzadziles, he, he), to przesadza sprawe meczenia 40 minut.

ito > Mam niepelny kawalek omawianego Ilforda FP4+ i chcialbym przetestowac nowiutki-starenki zakup Voigtländera, ktory wlasnie do mnie przyplynal. Staroc ow moze sie sprawic na f11 i wyzej, wiec chcialbym nieco podbic film (wlasnie do 200 ISO) i miec w ten sposob kilka kotow w jednym worku: test aparatu, test wywolania filmu, test panoramicznego zastosowania malego obrazka w tym olbrzymie, no i - last but not least - test mojego swiatlomierza, o czym juz zreszta wiesz. Jesli koty te polapie, to dobrze. Jak mi ktorys umknie, to mam nadzieje, ze chociaz rozpoznam, ktory. Pzdr! J.

Awatar rbit9n
rbit9n

W 100% zgadzam się z kolegą Stanisławem, jeśli włożysz wszystkie "koty" do jednego worka, to pamiętaj, że każdy kot w nocy jest czarny, jak tabaka w rogu. I skąd będziesz wiedział, który jest który? No chyba , że ekspozycję każdej klatki zapiszesz, ale z autopsji wiem że to bardzo trudne zadanie.

Awatar janus
janus

Nie no, ito, juz wiemy, jak dziala swiatlomierz. Dziala slusznie i - co najwazniejsze - wiem juz, jak sie nim poslugiwac. Jeszcze raz publicznie dziekuje Ci za wyjasnienia.

Wywolywanie przy 125 ISO tez sprawdzone, wiec i te niewiadoma zamienic moge na w miare pewne konkrety, jesli zawierze rbit9n co do czasu przy popchnieciu do 200.

Statyw w Polsce. Niestety. Ale bedzie tu jeszcze w styczniu.

Reszta kotow w worku to ryzyko, ktore chetnie podejme. Jakos sie go nie obawiam. Coz zreszta mam do stracenia? Troche filmu i czas.

Kiedys nawet mialem taki pomysl, zeby robic zdjecia aparatem bez uprzedniego wlozenia filmu. W koncu to przyjemnosc sama w sobie... Nikt nie powiedzial, ze fotografia polega tylko i wylacznie na parciu do celu, jakim jest dobra odbitka. Przynajmniej ja tak nie uwazam. Ale to juz inny temat, na calkiem nowiutki watek...

Tosmy sie znowu wymineli... Jasne, taki mam plan, zeby zapisywac skrupulatnie wszystkie wazne ustawienia.

Post był edytowany 2007-12-19 16:25:45

Awatar janus
janus

He, he... Dobre. Choc nie do konca to wlasnie mialem na mysli.

Awatar dre
dre

Hehe, Ito, to musiałeś ledwo ujść z życiem
Swoją drogą tez nie kumam forsowania przy takiej dostępności filmów, na pewno efekt 400@400 będzie lepszy niż 100@400, a forsowanie 125@200 jest trochę sztuką dla sztuki.
Janus, kolejnym kotem do wora może być test obiektywu na różnych przysłonach, dla f11 przy nominalnej czułości też zrobisz zdjątko.



the man who wasn't there
Awatar janus
janus

Tak, tak, ja Was rozumiem, macie oczywiscie racje. Chcialem po prostu zagrac minimalistycznie, bo akurat taki skrawek filmu mi zostal. Nie zebym jakies nadzieje wiazal z popychaniem Ilforda 125 do 200. Statywu brak, slonca na tej prowincji brak, a do dyspozycji zawsze tylko weekend, w ktory zreszta zwykle pada, wiec siedze tak przez tydzien i kombinuje nad roznymi rozwiazaniami... Pzdr! J.

Aha: No i caly czas siedzi mi w glowie ta krowia zelatyna i delikatnie odczuwana tendencja do powsciagniecia zapalu, zeby nia nie szastac...

Post był edytowany 2007-12-19 16:45:37

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.