Awatar karol

FORMATY

karol 5

Co myślicie o tym kursie? Warto by było uczęszczać? Jak dla mnie to za drogo, prawie tyle samo jak za prawo jazdy.


Nowa XV już edycja warsztatów rozpocznie się na początku października 2007r.

Spotkanie organizacyjne poprzedzające zajęcia odbędzie się 27 września o godz. 18.00 w studio Klubu „FORMATY” przy ul. Kościuszki 103.

Na spotkaniu otrzyma Pan wszystkie informacje dotyczące tematów zajęć oraz terminów spotkań oraz przedstawimy Panu zarys naszej sześcioletniej pracy w kierunku kształcenia w zakresie fotografii. Odpowiemy również na wszelkie pytania dotyczące zajęć.


Zajęcia trwają pięć miesięcy od 10.2007 do 02.2008r. Odbywają się raz w tygodniu od godz.17.30 do 21.30 (cztery godz. zegarowe). Zajęcia odbywają się w następujące dni tygodnia: poniedziałek, wtorek, środę oraz czwartek a uczestnik sam decyduje, w który dzień chce brać udział w warsztatach. W ramach zajęć warsztatowych odbędą sie cztery plenery fotograficzne: fotografia nocna, architektura, portret w plenerze oraz fotografia pejzażowa.


Uczestnik ma możliwość zmiany grupy w trakcie trwania warsztatów. Każdy uczestnik Warsztatów może korzystać ze studia fotograficznego oraz z ciemni także poza godzinami zajęć. Dla osób nie posiadających aparatu fotograficznego Klub zapewnia sprzęt podczas zajęć.


Po ukończeniu warsztatów każdy uczestnik otrzymuje Dyplom ukończenie Warsztatów Fotograficznych stopnia Podstawowego , legitymacje członkowska Klubu „FORMATY” oraz możliwość korzystania ze studia fotograficznego i ciemni po ukończeniu Warsztatów.


Koszt uczestnictwa w Warsztatach Fotograficznych stopnia podstawowego wynosi 330 zł za miesiąc. Kwota to obejmuje koszty materiałów jakie uczestnik wykorzystuje podczas zajęć tj. filmy fotogr. papier fotogr, materiały dydaktyczne oraz chemia ciemniowa. Klub udziela 10% rabatu przy wpłacie kwoty za cały kurs.



..::everything is wrong::..

Odpowiedzi 5

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Kwestia tego jak to jest zorganizowane. 330 zł za solidny kurs na którym czegoś się nauczysz to nie dużo, ale jeśli np. na tych zajęciach będziesz dzielił rozklekotany powiększalnik z 5 osobami to niech se w D wsadzą taki kurs... kwestia podejścia organizatorów... ponadto za 330 zł to nakupisz i wywołasz sporo materiałów samodzielnie, więc może jednak lepiej iść własną ścieżką...



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar dre
dre

dnia 2007-09-25 15:19:03, użytkownik Karol napisał(a):
Po ukończeniu warsztatów każdy uczestnik otrzymuje Dyplom ukończenie Warsztatów Fotograficznych stopnia Podstawowego , legitymacje członkowska Klubu „FORMATY” oraz możliwość korzystania ze studia fotograficznego i ciemni po ukończeniu Warsztatów.

To jest najlepsze
Ciekawe ile winszują sobie miesięcznie za członkostwo w klubie oraz możliwość korzystania ze studia i ciemni :p
Zapytaj tez gdzie honorują taki dyplom
Przypomina mi to opakowania pedigree pal gdzie jest jakiś znaczek i informacja że jakiś twór w stylu 'polskie stowarzyszenie dietetyków weterynarii' poleca pedigree pal dla twojego pupila, rzecz jasna stowarzysznie założone przez producenta pedigree pal, ale o tym już nie piszą :p



the man who wasn't there
Awatar romek
romek

no akurat jezeli chodzi o formaty to sa nie pierwszy raz i nie pierwszy rok, i raczej wypracowali sobie na tyle swoja marke ze ludzie to kojaza co sie przydaje chociazby jezeli myslisz 'teczce' do egz. na studia plastyczne.
idz na spotkanie organizacyjne. taka moja rada.

pzdr.

Post był edytowany 2007-09-25 18:14:48

Awatar karol
karol

Dzięki, wszystkiego dowiem się w czwartek i podziele się tym co sie tam dowiem



..::everything is wrong::..
Awatar karol
karol

Byłem, zobaczyłem, pogadałem. Legitymacja członkowska się jednak przydaje! Jeśli sie ukończyło u nich kurs i należy się do klubu, można korzystać z ciemni, sprzętu, i studia za 80zł na pół roku!! Wykładowcy młodzi, bardzo komunikatywni, zapewniają filmy B&W, chemię, papiery itp. w cenie kursu! Kurs obejmuje 38 zajęć po 4h, trwa 5 miesięcy (330zł/msc), w ciemni mają opemusy 5, oraz 2 magnifaxy, średni format mamiya , syfra EOS 10D, jakies manualne pentaxy i olympusy. A ponadto spotkania z fotografami, nazwisk niestety nie pamiętam. Praca z modelkami, plenery, oraz 1 plener 2 dniowy poza miastem. Bardzo fajnie, wcale nie jest tak drogo patrząc na liczbę godzin, ale dla mnie niestety i tak za drogo Musiałbym sprzedać aparat



..::everything is wrong::..
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.