Awatar gilbi

Opinia o Labie na Lwowskiej w Warszawie?

gilbi 12

Co sądzicie o tym labie?



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem

Odpowiedzi 12

Awatar gong
gong

Nie znam, nie korzystałem, ale też chętnie poznam opinie. Osobiscie ostatnio przejechałem sie na Foton Labie przy Wolskiej.

Awatar Yoonson
Yoonson

jak mi w ProLabie w pasażu Wiecha ostatnio zeskanowali 6x6 - to myślałem, że padnę... płacę cholera 4,25 za klatkę - a tu k*rwa taka jakoś___ć , że spadłem z taboretu... plamy, rysy, paprochy; no i taki kwiatek, że na portrecie postaci ucieli mi głowę (tzn modelowi) od uszu w górę - myślę, że ch*jowo skadrowałem, patrzę na taśmę - a tam git. no i co? co tu począć, kiedy nawet w PRO tak kaszanią... k*rwa - za 4,25 od klatki... skandal! jutro jadę reklamację je*nąć im na ladę... F*CK!!!

sorki, ale mnie poniesło (odrobinę...)

Post był edytowany 2007-09-04 22:04:15

Awatar gilbi
gilbi

ProLab na wiecha jest cholernie drogi, i choć można by tego po nich oczekiwać, potrafią czasem coś spieprzyć. Niestety, choć Lwowska zeskanowała mi negatyw ładnie i niedrogo, to pierdolneli (przepraszam za język) rysę wzdłuż całego negatywu - czasem strzelać to za mało. Ostatecznie, średnio więc polecam.



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar rbit9n
rbit9n

A ja kupiłem skaner i mam w d***e laby. Z jakością w Rzeszowie jest tak samo, co więcej bezczelnie oddają zapalcowane negatywy jak gdyby nigdy nic. I to w rzekomo najlepszym zakładzie w mieście.

Awatar gilbi
gilbi

jaki masz skaner?



Życie to nie próba generalna, a zdjęcia robi się okiem
Awatar rbit9n
rbit9n

Epson Perfection 4490 Photo, płaszczak stołowy. Wszystko co zamieściłem w galerii było skanowane tymże. Co prawda to są początki, ale potencjał drzemie. Robiłem też odbitki ze skanów i są na wysokim poziomie.

Awatar gong
gong

Też myślałem o epsonie 4490, w końcu kupiłem 4990 i polecam ten model.
Przyzwoite wywołanie, cięcie, zapakowanie bez odbitych paluchów i rys mam na małym obrazku wołanym w ProfiLabie na Dzikiej.

Awatar dre
dre

Jest nowy model epsona V500, jeśli info o cenie $250 jest prawdziwe to nieźle, obawiam sie tylko że $250 to jak się poza krajem kupi.



the man who wasn't there
Awatar dre
dre

Sory za OT



the man who wasn't there
Awatar rbit9n
rbit9n

Ja za swojego dałem 130 funciaków, ma się rozumieć w Albionie. Dla mnie wystarczająca jest rozdzielczość 480 dpi.

Ja niestety w Rzeszowie nie mam takiej możliwości, żeby trafić do labu który się przykłada do skanowania. Dlatego zdecydowałem sie na DIY. Co prawda jeszcze sie nie zdecydowałem na samodzielne C-41 i E-6, ale kto wie.

Awatar 80s
80s

Może archeologicznie, ale chcę przestrzec przed robieniem w Labi przy Lwowskiej / pl. Politechniki odbitek, szczególnie z negatywu. Odbitki z cyfry są mocno przejaskrawione i lekko nieostre, za to z filmu... Najpierw przechodzą przez skan, przy którym wychodzą wszystkie wady mechaniczne i paproszki, a potem odbitki j/w + białe plamy w miejscach, gdzie była choćby najmniejsza rysa. Lepsze odbitki dostaję, zlecając u mnie w sklepie chemicznym, skąd jadą do Warszawy i są Bóg raczy wiedzieć gdzie robione, w dodatku w cenie 40 ~ 50 gr./ sztuka za 10x15.

Mimo, że cena za odbitkę z filmu wynosiła 90 gr. (i chyba nadal taka wisi w cenniku), to wystawiają rachunek na 1,2 zł./ sztuka, bo film przechodzi przez maszynę cyfrową (z ich "winy" i woli) i odbitki traktowane są jak cyfrowe.

Ogólnie żenada, szczególnie za tą cenę. Do tego jeszcze tłumaczenie, że w Warszawie nikt nie robi już odbitek z negatywu i nie mam nawet co szukać. Kłamstwo? niewiedza? Guzik mnie obchodzi, nie wrócę już do nich na pewno.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.