Awatar usunięty

Filtry do fotografii kolorowej

usunięty 11

Witam! Problemy mam dwa, a są one następującej natury:
Pierwszy- kupilem filtr polaryzacyjny liniowy HOYA(fioletowe opakowanie) i nie pisze na nim o ile trzeba otworzyć przeslonę.
Drugi- Zaczynam używać filtrów od niedawna i nie siedzę za bardzo w temacie otwarcie przeslony o 2/3 bądź 1/3 etc. jak to ugryźć? wydaje mi się że postępuje dobrze ale poruszam sie trochę po omacku . Pomóżcie ludziska wielka proźba ! Dzięki z góry.

Odpowiedzi 11

Awatar rbit9n
rbit9n

Napisz jeszcze jaki masz aparat, bo w ciemno nie ma sensu pisać co i jak.

Awatar Mefir
Mefir

Za przedmówcą.Jeżeli korpus realizuje pomiar przez obiektyw TTL to nie uwzględniasz korekcji.Światłomierz zrobi to za Ciebie.



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar Henry
Henry

Załóż krotność filtra 4x (2EV) - powinno działać.

Otwarcie przesłony o 1/3 to przesunięcie pierścienia o 1/3 skoku między wartościami w stronę bardziej otwartej przysłony (mniejszych wartości). Niektóre obiektywy mają wyczuwalne 1/2 przyslony. Te lepsze mają skok co 1/3.

Awatar rbit9n
rbit9n

I co najważniejsze, jeśli masz nowoczesną lustrzankę z auto focusem, zapomnij o liniowym filtrze polaryzacyjnym, ponieważ taki filtr nie dość że uniemożliwi korzystanie z AF to dodatkowo będzie oszukiwał światłomierz, w przeciwieństwie do lustrzanek z manualnym nastawianiem ostrości.

Awatar usunięty
usunięty

aparat to pentax 6x7 z ttl więc liniowy jest ok. chodzi mi bardziej o to że pierścień przeslony nie przeskakuje o takie krotności jak 1/3 więc co? na oko? dzięki w każdym razie .

Awatar usunięty
usunięty

no tak zapomnialem. obiektyw to 105ątka oczywiście pentaxa

Awatar usunięty
usunięty

no i jeszcze jedno jeżeli za pomocą polaryzacji przyciemniamy np.niebo i używamy TTL nie można zdać się jedynie na pomiar światlomierza ponieważ wynik dostosuje on do przyciemnienia powodowanego przez filtr i niebo będzie jak je widzi oko twe czyli blade.

Awatar rbit9n
rbit9n

W przypadku przyciemniania nieba polarem niektórzy autorowie nie zalecają korekcji czasu naświetlania, czyli zostawiamy taki czas jaki był zmierzony. O ten skok 1/3 EV nie ma się co martwić, nawet slajdy nie mają takiej czułości, żeby można było zauważyć różnicę. Trochę nieskładnie mi to wyszło, ale tak z głowy pisałem. Fajnie na temat użycia filtrów pisze pan Mroczek w Książce o fotografii, polecam!

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-21 22:52:03, użytkownik bubobubo napisał(a):
aparat to pentax 6x7 z ttl więc liniowy jest ok. chodzi mi bardziej o to że pierścień przeslony nie przeskakuje o takie krotności jak 1/3 więc co? na oko? dzięki w każdym razie .


Ale pomiar jest, tak? No to ustawiasz tak jak bez filtra (nie wiem co jest w Pentaxie 6x7 wskazówka czy diody), żeby było dobrze.

Awatar Henry
Henry

No to ustawiasz tak jak bez filtra (nie wiem co jest w Pentaxie 6x7 wskazówka czy diody), żeby było dobrze.


Nie "bez filtra" tylko z filtrem ustawionym na minimalne tłumienie - bo inaczej nie uwzględni czynnika stałego filtra, i dopiero potem kręcimy filtrem żeby przyciemnić niebo/wodę/liście. Jeśli ustawiamy całkiem bez filtra to musimy dać korekcję po jego założeniu.

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-22 08:38:19, użytkownik Henry napisał(a):
Nie 'bez filtra' tylko z filtrem ustawionym na minimalne tłumienie


Chodziło mi o to, żeby nastawiać ekspozycję tak jak zwykle. O tym o czym Ty piszesz też chyba wspomniałem, ale pisałem tak późno, że możliwe że coś pokiełbasiłem.

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.