Awatar Flawiusz

I znowu sukces!!!

Flawiusz 17

Czołem!

Właśnie nieśmiało uruchomiłem ciemnię. Trochę przypadkiem to wyszło, ale jest fajowo:
Polski aparat Fenix II, polska tabela naświetlań wz. 83, angielski film Ilford Pan 400, rosyjskie (radzieckie) kasety na film, węgierski koreks, angielski wywoływacz, czeski utrwalacz, polski powiększalnik Krokus 35 SL, polski obiektyw JanpolColor 50mm, polska lupa powiększalnikowa, polska maskownica, czeski papier stałogradacyjny Foma, czeski wywoływacz i utrwalacz w polskich kuwetach, polskie szczypce, chińska latarka z polskim zielonym filtrem, polska woda kranowa i destylowana że o polskim prądzie nie wspomnę i jeszcze dwie puszki polskiego piwa Tyskie. To wszystko odegrało kluczową rolę w odniesieniu sukcesu w postaci odbitki B$&W na której uwieczniłem moją żonę z córką na tle fontanny. Muszę jeszcze kupić zegar ciemniowy i czerwoną żarówkę. Jeśli ktoś jeszcze tego nie próbował to nie zwlekajcie. Taki sprzęt jak mój kosztuje grosze, a przeżycie chwili gdy na papierze w kuwecie pojawia się obraz jest nie do opisania. Polecam



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!

Odpowiedzi 17

Awatar Flawiusz
Flawiusz

PS. ostatni raz widziałem coś takiego jakieś 15 lat temu w ciemni mojego Taty.

Post był edytowany 2007-08-04 01:50:49



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Henry
Henry

Gratulacje zarażenie wirusem ciemniowym. Też pierwsz raz widziałem to 15 lat temu - w swojej ciemni :-)

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Wypisałem pochodzenie wszelkich akcesoriów i zauważcie że ani raz nie napisałem: "MADE IN CHINA"... czyż to nie piękne???



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar rbit9n
rbit9n

Gratuluję i powodzenia w marnowaniu czasu !!!

dnia 2007-08-04 22:53:43, użytkownik Flawiusz napisał(a):
Wypisałem pochodzenie wszelkich akcesoriów i zauważcie że ani raz nie napisałem: 'MADE IN CHINA'... czyż to nie piękne???


Nie będę się czepiał, boś początkujący, ale jak najprędzej bym zmienił Krokusa 35sl na opemusa, że już nie wspomnę o Janpolu Color (chyba, że nie będziesz używał kolorowych filtrów).

Awatar Henry
Henry

dnia 2007-08-04 22:53:43, użytkownik Flawiusz napisał(a):
Wypisałem pochodzenie wszelkich akcesoriów i zauważcie że ani raz nie napisałem: 'MADE IN CHINA'... czyż to nie piękne???


Masz na myśli to że chińska latarka nie była chińska? A tak w ogóle to sobie wypraszam - mój aparat LF jest z Chin i odkąd go mam kocham chińczyków

Awatar rbit9n
rbit9n

Dokładnie zgadzam się z Henrym. Teraz wszystko co chińskie jest uznawane za szajs, ale w latach 50-tych i 60-tych to samo mówiono o produktach japońskich. Przecież wszystkie japońskie TLR'y z tamtych lat to kopie Rolleicorda, tak jak teraz chiński Seagull. Wszystko przed nimi. Chińczyki trzymają się mocno!!!

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Sęk w tym że nie znalazłem napisu MADE IN CHINA na tej latarce, ale to było tylko tak z przymrużeniem oka napisane. A jeśli idzie o powiększalnik to na początek mi wystarcza. Pierwszą odbitkę zrobiłem Janpolem, ale po przysłonięciu do f=8 wydaje mi się całkiem niezły, przynajmniej pod lupą 8x na odbitce 13x18. Poza tym popróbuję innych obiektywów. Filtrów w Janpolu nie używam bo nie można przysłaniać, ale będę używał filtrów Fomy. Dla mnie to tylko hobby i nie zamierzam się rozwodzić nad tym co by było gdybym miał Opemusa z obiektywem Zeissa, Nikona, czy Rodenstocka.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Chińczycy są kiepscy bo właściwie samodzielnie nie opracowali właściwie żadnej technologii. Robią to co ruscy w czasach początków ZSRR gdy wycięto całą inteligencję (nieliczni wyemigrowali lub trafili do łagrów) a później zastanawiano się co robić by mieć jakąkolwiek technologię. Rosjanie kradli co mogli i gdzie mogli, a jak się nie dało to płacili ciężkimi sztabkami złota lub drogimi surowcami za transfer jakichkolwiek technologii z zachodu. Chińczycy robią to samo, tyle że dodatkowo (oprócz pieniędzy) mają na "export" tanią siłę roboczą. Sami z siebie nie wnoszą zupełnie nic w rozwój światowej techniki. Ich największe osiągnięcie to był papier jakieś kilkaset lat temu. Samodzielnie nie są w stanie skonstruować nawet przyzwoitego samochodu, nie mówiąc o samolocie (większość nie była w stanie wystartować), natomiast przestarzałe technologicznie atomowe okręty podwodne i pomieszane technologicznie rakiety nośne do lotów załogowych i nie tylko zawdzięczają ochłapom jakie otrzymali od Rosjan i Francuzów. Dlatego nie porównywał bym chińskich osiągnięć do japońskich. Japońskie dokonania technicznie też są mocno przereklamowane, ale po wyjściu ze średniowiecznego zacofania Japończycy zrobili duże postępy i dziś są w stanie sporo zrobić samodzielnie. Natomiast gdyby z chin wycofać cały zagraniczny przemysł to by się okazało że w ciągu 50 lat będą mogli wytwarzać jedynie rękodzieło.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar rbit9n
rbit9n

To co piszesz to prawda, ale z opowieści ludzi którzy działają w "wielkim" przemyśle słyszałem, że w Chinach powstają fabryki, przy których krajowe zakłady to pikuś. Po za tym to prawda o zacofaniu intelektualnym, ale Chińczycy to naród predysponowany do odkryć i ulepszeń. A wpływ ustroju na inne dziedziny życia znamy doskonale, tak dla przykładu Start II i Start 66 lub projekty Syreny 110 i Warszawy 210.

Ale nie to było naszym topikiem głównym. Wracając do powiększeń, pomyśl już teraz choćby o Opemusie. Ja powiem szczerze po pierwszym zachłyśnięciu się odbitkami z Krokusa, szybko poczułem, że toporność tego sprzętu zniechęca mnie do zabawy w ciemni. Czasem można kupić piątkę dość tanio, ale lepiej szóstkę, bo do piątki u nas ciężko z akcesoriami.

Post był edytowany 2007-08-07 08:25:41

Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-07 00:11:28, użytkownik Flawiusz napisał(a):
Chińczycy są kiepscy bo właściwie samodzielnie nie opracowali właściwie żadnej technologii.


Przy czym wynaleźli ruchomą czcionkę, proch strzelniczy, papier, lody typu sorbet etc.

Awatar Lemek
Lemek

Chińczycy wymyślili wysoce szlamowaną ceramikę!
Poza tym odkryli AMERYKĘ a ich statki handlowe górowały technologią i przepychem nad wszystkimi europejskimi karawelami czasów Kolumba.

PS:Zazdroszczę Ci Flawiusz sam marzę o ciemni.

Post był edytowany 2007-08-21 11:16:13



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar rbit9n
rbit9n

dnia 2007-08-21 11:11:33, użytkownik Lemek napisał(a):
Chińczycy wymyślili wysoce szlamowaną ceramikę!
Poza tym odkryli AMERYKĘ a ich statki handlowe górowały technologią i przepychem nad wszystkimi europejskimi karawelami czasów Kolumba.

PS:Zazdroszczę Ci Flawiusz sam marzę o ciemni.


Szlamowaną czy szanowaną?

Ja nie zazdroszczę bo mam problem z przechowywaniem ciemni w M-2 bez piwnicy

Awatar usunięty
usunięty

jakie są koszty związane z uruchomieniem takiej ciemni ?, zawsze mnie to interesowało, chodzi mi o podstawowe rzeczy

Post był edytowany 2007-08-21 22:19:19

Awatar rbit9n
rbit9n

Ciemnia negatywowa:
- koreks 60 zł (kaiser)
- zlewki PE 10 - 15 zł/szt (2 x 500ml, 1 x 1000ml)
- cylinder 25ml 30zł
- termometr 20 -50 zł (zależnie od modelu)
- butelki harmonijkowe 15 - 25 zł

Ciemnia pozytywowa
- powiększalnik 10 - 1000 zł (opemus ok 100 - 150 zł)
- kuwety 5 - 50 zł (zależnie od rozmiaru)
- butelki p/w.
- żarówka oliwkowa ciemniowa Philips 35 zł
lub filtr o podobnym kolorze.

Do tego chemia i duuuużo wody destylowanej i wodociągowej. Pisałem z głowy, ale jak chcesz się zorientować to zobacz na tę stronę
Aha podałem ceny nowych rzeczy oprócz powiększalnika.

I na początek jeszcze linki z tej strony.

Post był edytowany 2007-08-21 22:47:16

Awatar usunięty
usunięty

rbit9n - dzieki , jak wygospodaruję pomieszczenie i zaoszczędze co nieco to kto wie, później tylko chemia, woda i papier czy coś jeszcze?

Awatar rbit9n
rbit9n

Na tej stronie ILFORD'a są artykuły (po angielsku) na tematy Cię interesujące. W sumie to oprócz tego co wymieniłem potrzebne są tylko klipsy biurowe do zawieszenia filmu do suszenia i klamerki do bielizny (plastikowe) do suszenia odbitek (PE bo baryt inaczej się suszy). No może sciągaczka do wody, ale to jest kontrowersyjne urządzenie. Poczytaj jeszcze forum Korex, są tam różne dobre rady.
Pozdrawiam

Awatar Flawiusz
Flawiusz

U mnie było tak:
- koreks po ojcu
- kuwety po ojcu
- szczypce po ojcu
- termometr po ojcu
- suszarka po ojcu (bez kabla )
- powiększalnik 29 zł
- obiektyw 18 zł
- żarówka czerwona 36 zł
- filtry do multigrade 30 zł
- lupa powiększalnikowa 20 zł
- przyjemnośc z zabawy w ciemni - BEZCENNE!!!
Za wszystko inne można zapłacić kartą...

Post był edytowany 2007-08-22 15:42:51



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.