Awatar usunięty

Podglad glebi ostrosci

usunięty 7

Podglad glebi ostrosci

Witajcie milo. Mam na obiektywie taka " wajche ", ktora sluzy do podgladu glebi ostrosci. A o co konkretnie chodzi ? I jaki obraz powinien byc, kiedy takowa wajche nacisne, jak powinnam to ustawic by bylo dobrze. Kiedy naciskam, i zmieniam przyslone, obraz staje sie w zaleznosci od przyslony ciemniejszy lub jasniejszy. Czy chodzi o to, aby po nacisnieciu jej, obraz byl w miare taki sam, posredni ? Nie za jasny, nie za ciemny ? Prosze o w miare lopatologiczne wyjasnienie, o ile mozecie :-)

Odpowiedzi 7

Awatar romek
romek

hello. ten 'guziczek' daje nam mozliwosc sprawdzenia jaki obszar zdjecia bedzie znajdowal sie w glebi ostrego obrazu na danej przeslonie. ciemniej i jasniej to efekt uboczny i nie powinnas sie tym sugerowac zapraszam do poczytania fotoporadnika odnosnie glebi ostrosci:

http://www.aparaty.tradycyjne.net/page.php?view=glebia_ostrosci

wajha przymykasz po prostu przeslone do ustawionej wartosci i patrzysz jak wyglada glebia ostrego na niej.

Post był edytowany 2007-07-04 21:38:39

Awatar usunięty
usunięty

Dziekuje..

Ogladalam ostatnio powtorki programu DRUGA TWARZ na tvn. I tam koles robil fotki w studiu modelce. Nie wygladalo na to, by w ogole ostrosc ustawial, dlaczego ? Wystarczy ustawic odpowiednia glebie ostrosci ( wedlug tej skali ktora jest napisana na obiektywie i ew. za pomoca tej wajchy ) i juz nie trzeba krecic nic pierscieniem ostrosci, a modelka i tak wyjdzie ostro ? Mam nadzieje, ze wiesz o co mi chodzi. Ona sie ruszala, w lewo i prawo, a gosciu tylko migawke puszczal, nic juz w aparacie nie kombinowal.

Dlaczego nie stracil ostrosci mimo, iz modelka poruszala sie. Przeciez w ktoryms miejscu na niej musial zawiesic ostrosc, czyms musial sie sugerowac, i kiedy ona zaczela sie poruszac, ostrosc powinna zniknac ehh nie kumam!

Awatar romek
romek

a wiec, glebia ostrosci zawiera sie w ODLEGLOSCI powiedzmy 'fotografowanego obiektu' od obiektywu czyli plaszczyzna w ktorej modelka wychyla sie w prawo lub lewo a pozostaje w jednakowej odleglosci od aparatu nie robi roznicy (wyjatkiem sa specjalne obiektywy w ktorych mozna korygowac plaszczyzne ostrosci obrazu skrecajac oś obiektywu w prawo lub lewo). Dodatkowo glebia ostrosci wynoszaca np dwa metry nie robi az tak duzej roznicy model w studiu az tak bardzo nie hasa po planie zdjeciowym by musiec sledzic ciagle ostrosc wiec takowej fotografik ustawiac co chwila nie musi. Ostrosc byla ustawiona jak napisalas 'na niej' ale glebia ostrosci siegala jeszcze duzo przed i za nia - zgodnie z tym co jest napisane na obiektywie.

Post był edytowany 2007-07-04 22:05:43

Awatar usunięty
usunięty

Ahh to takie proste Nic dodac nic ujac. Dziekuje, sprawdze w praktyce. A na plener, krajobraz lepiej miec 400 jak 100 iso ? Nie wiem czy dobrze to rozumuje, do fotografowania architektury ( powiedzmy " z bliska " ) wzielabym iso 100, do dalszych planow, gdzie duza czesc kadru zajmuje niebo i heh roslinnosc, wzielabym 400. Moze byc ? Widzisz, robie juz zdjecia od dwoch lat ( wow, sporo nie ? ) ale nadal mam watpliwosci

Awatar usunięty
usunięty

a w pokoju przy swietle zastanym ( dosc ciemnym pokoju ) tez 400 ? 100 przy oswietleniu studyjnym w pokoju.. Ja to tak rozumuje, ale nie wiem.. chodzi mi narazie o to jak najprosciej byloby mi, czy tak jak pisze ?

Awatar romek
romek

roznica pomiedzy 100 a 400 jest dwoch dzialek ekspozycji - tj np dwoch stopni przeslony lub dwoch dzialek na skali czasu. w praktyce wyglada to tak ze do naswietlenia 400 potrzeba 4x mniej swiatla niz 100. a co wybierzesz do czego to kwestia indywiduum. sprawdzona metoda jest uzywac o ile to mozliwe - statywu, w scenach o slabym oswietleniu, lub tak gdzie chcemy uzyskac duza glebie ostrosci. przymniesz przeslone swobodnie do momentu gdzie uzyskasz satysfakcjonujaca cie glebie ostrosci nie zwazajac na to ze dobrany w ten sposob czas naswietlania bedzie za dlugi do poprawnego pstrykniecia z reki, do dynamiczniejszych motywow w slabszych warunkach ekspozycyjnych 400 czesto sie sprawdza, jest to dobra czulosc do zdjec we wnetrzach bez uzywania dodatkowego oswietlenia, w sloneczny plener bedzie to jednak za duzo.. itd.

pozdrawiam

Awatar Mefir
Mefir

Za poprzednikiem.W słneczny dzeń 100 albo nawet 50.Wybór czułości zależy też od szkieł jakie posiadasz-od ich jasności i od czsów migawki w korpusie.Pomijam już temat zd.Wiadomo,że widoczki mozna robić na niskiej czułości w złych warunkach oświet.Wystarczy użyć statywu....inazej sprawa się (w tych samych warunkach oświet.)ma z fotami elem. dynamicznie się poruszających-ISO 800 i więcej.
Z jasnymi szkłami 400 to dużo,musisz wtedy stosować krótkie czasy powyżej1/1000, 1/2000 lub filtry szare..Pamiętaj też o tym, że im mniejsza czułość tym lepsza rozdzielczość zd. i kontrast więszy, a dotatkowy elem. optyczny (filtr)pogarsza własności obiekt.

Post był edytowany 2007-07-06 06:54:13



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.