Awatar feurstick

z rozmyślań przy czytaniu forum...

feurstick 20

Ostatnio załamują mnie już posty typu: czy ten aparat jest dobry, jaki system, co kupić do iluś tam złotych, który lepszy itd... Kilka rozmyślań na ten temat:
Każdy system ma dobre modele i gorsze modele. Zazwyczaj te gorsze są dla full amatorów są plastykowe itd: oczywiście sa tańsze i fotografujący ma mniejsze możliwości twórcze.
Na poczatek starcza lustrzanka która ma światłomierz, migawkę z prędkością min 1/500 albo 1/1000 max do tego obiektyw 50. Dobrze jak to nie jest zenit co nie znacza że zenit jest zły ale jak to już pisał Henry zenita się nie kupuje co najwyżej znajduje lub dostaje.Wracając do tematu to: oglądamy dużó zdjęc ludzi, którzy coś osiągneli i patrzymy na kompozycje, światło itd. jak zauważymy, że zdjęcia zaczynają nam wychodzić to dobrze jak nie trenujemy dalej bo zazwyczaj to wina cykającego a nie sprzetu. W momencie kiedy osiąganiemy już pozytywne wyniki zazwyczaj wybieramy kierunek- jedni reporterkę, inni przyrodę trzeci coś innego. I to jest ok bo nie każdy do wszystkiego ma oko-tak to już świat urządzony. Wtedy zastanawiamy się czy prosty aparat nas nie ogranicza- jeżeli tak to szukamy czegoś mocniejszego już pod naszę predyspozycje foto. Reporter bedzie potrzebował trwałej maszyny z szybkim af. Pasjonat macro podnoszonego lustra itd. Patrzymy też na cenę optyki i np na możliwośc podłaczenia tańszych szkieł na m42.
Teraz kolejna ważna rzecz: jeżeli zdjęcia będziemy oglądać tylko na monitorze albo w rozmiarze 10x15 to rozmowa o jakikolwiek szkłach nie ma sensu- kupujemy takie na jakie nas stać. Jeżeli chcemy robić pożądne odbitki od rozmiaru 13-18 do 30x45 no to juz warto kupić dobre szkła. Ja wybrałem system canona i nie ze względu na jakąs wyższość systemową poprostu cena względem jakości i możliwości, dobra współpraca ze szkłami na m42 i możliwośc używania tych samych szkieł w lustrzance cyfrowej.
Kolejna sprawa- wartość zdjęcia (techniczną) poznajemy na papierze i tylko wtedy.
Filmy- na początku kupujemy te tanie bo szkoda psuć i tracić kasę a jak kompozycja i pomiary ok wtedy można przejść wyżej chyba że ktoś ma za dużo kasy. Kupujemy tylko model aparatu, który mieliśmy wczęsniej w ręku np u kolegi na giełdzie itd. Znamy wtedy jego ergonomię i wiemy czy nam pasuje, nie jest za lekki/ciężki itd.
Za robienie odbitek bw, robienie bw z koloru bieżemy się wtedy kiedy mieliśmy w ręku dobrze zrobioną odbitkę bw- wiemy jak powinien wyglądac kontrast ziarno itd. W innych wypadkach to będzie bładzenie ślepego.
Zamiast kolejnych dywagacji o systemach wolałbym usłyszeć pytanie jak zrobić dobry skan jak go przygotowac do pokazania w necie albo do druku bo to leży u większości userów (sorry ale taka prawda). Niesty skany z labu trzeba dopracować bo zazwyczaj mają mało wspólnego z rzeczywistością.
Jak zaczynamy i zrobiliśmy film to nie wrzucamy całego do galerii bo zazwyczaj dobrych jest kilka (i to dobrze) wrzucamy te które wydają nam się z filmu najlepsze albo te na których nam zależało a wyszły źle i wtedy może inni userzy nam coś doradzą.
Jeżeli zaczynaliśmy naszą przygodę foto od cyfry (a wiem że jest sporo takich osób) to uczymy się szanować kadr, ilośc klatek i próbujemy zrozumieć, że zdjęcie analogowe to całkiem inna bajka i inny system zapisu (kolory, póltony itd)

Na koniec dodam: nie ważne jaki mamy aparat bo znam ludzi którzy mają wypasiony sprzet a ani jednego dobrego zdjęcia ichnie widziałem a znam kilak osób które zwykłą małpką potrafią wyczarować niesamowite foty. Liczy się fotograf reszta to tylko narzędzia itd. Jak je użyjemy- dobrze, twórczo czy bezsensu to już inna bajka.

To tyle moich przemyśleń. Dodam tylko, że sam cały czas się uczę z pokorą od dużo lepszych od siebie i zawsze z wielkim zainteresowaniem wysłuchuję konstruktywnych wynurzeń o foto.

p.s
Jakiś czas temu zadałem pytanie na forum kto potrafi zrobić dobre zdjęcie bez pokory wyszło że praktycznie każdy-- chciałbym żeby to się wkońcu ujawniło w naszej galerii bo są w niej dobre zdjęcia ale niestety w mniejszości. Rozmawiajmy więcej o zdjęciach niż o sprzecie

Post był edytowany 2007-04-12 12:23:50

Odpowiedzi 20

Awatar feurstick
feurstick

Ostatnio załamują mnie już posty typu: czy ten aparat jest dobry, jaki system, co kupić do iluś tam złotych, który lepszy itd... Kilka rozmyślań na ten temat:
Każdy system ma dobre modele i gorsze modele. Zazwyczaj te gorsze są dla full amatorów są plastykowe itd: oczywiście sa tańsze i fotografujący ma mniejsze możliwości twórcze.
Na poczatek starcza lustrzanka która ma światłomierz, migawkę z prędkością min 1/500 albo 1/1000 max do tego obiektyw 50. Dobrze jak to nie jest zenit co nie znacza że zenit jest zły ale jak to już pisał Henry zenita się nie kupuje co najwyżej znajduje lub dostaje.Wracając do tematu to: oglądamy dużó zdjęc ludzi, którzy coś osiągneli i patrzymy na kompozycje, światło itd. jak zauważymy, że zdjęcia zaczynają nam wychodzić to dobrze jak nie trenujemy dalej bo zazwyczaj to wina cykającego a nie sprzetu. W momencie kiedy osiąganiemy już pozytywne wyniki zazwyczaj wybieramy kierunek- jedni reporterkę, inni przyrodę trzeci coś innego. I to jest ok bo nie każdy do wszystkiego ma oko-tak to już świat urządzony. Wtedy zastanawiamy się czy prosty aparat nas nie ogranicza- jeżeli tak to szukamy czegoś mocniejszego już pod naszę predyspozycje foto. Reporter bedzie potrzebował trwałej maszyny z szybkim af. Pasjonat macro podnoszonego lustra itd. Patrzymy też na cenę optyki i np na możliwośc podłaczenia tańszych szkieł na m42.
Teraz kolejna ważna rzecz: jeżeli zdjęcia będziemy oglądać tylko na monitorze albo w rozmiarze 10x15 to rozmowa o jakikolwiek szkłach nie ma sensu- kupujemy takie na jakie nas stać. Jeżeli chcemy robić pożądne odbitki od rozmiaru 13-18 do 30x45 no to juz warto kupić dobre szkła. Ja wybrałem system canona i nie ze względu na jakąs wyższość systemową poprostu cena względem jakości i możliwości, dobra współpraca ze szkłami na m42 i możliwośc używania tych samych szkieł w lustrzance cyfrowej.
Kolejna sprawa- wartość zdjęcia (techniczną) poznajemy na papierze i tylko wtedy.
Filmy- na początku kupujemy te tanie bo szkoda psuć i tracić kasę a jak kompozycja i pomiary ok wtedy można przejść wyżej chyba że ktoś ma za dużo kasy. Kupujemy tylko model aparatu, który mieliśmy wczęsniej w ręku np u kolegi na giełdzie itd. Znamy wtedy jego ergonomię i wiemy czy nam pasuje, nie jest za lekki/ciężki itd.
Za robienie odbitek bw, robienie bw z koloru bieżemy się wtedy kiedy mieliśmy w ręku dobrze zrobioną odbitkę bw- wiemy jak powinien wyglądac kontrast ziarno itd. W innych wypadkach to będzie bładzenie ślepego.
Zamiast kolejnych dywagacji o systemach wolałbym usłyszeć pytanie jak zrobić dobry skan jak go przygotowac do pokazania w necie albo do druku bo to leży u większości userów (sorry ale taka prawda). Niesty skany z labu trzeba dopracować bo zazwyczaj mają mało wspólnego z rzeczywistością.
Jak zaczynamy i zrobiliśmy film to nie wrzucamy całego do galerii bo zazwyczaj dobrych jest kilka (i to dobrze) wrzucamy te które wydają nam się z filmu najlepsze albo te na których nam zależało a wyszły źle i wtedy może inni userzy nam coś doradzą.
Jeżeli zaczynaliśmy naszą przygodę foto od cyfry (a wiem że jest sporo takich osób) to uczymy się szanować kadr, ilośc klatek i próbujemy zrozumieć, że zdjęcie analogowe to całkiem inna bajka i inny system zapisu (kolory, póltony itd)

Na koniec dodam: nie ważne jaki mamy aparat bo znam ludzi którzy mają wypasiony sprzet a ani jednego dobrego zdjęcia ichnie widziałem a znam kilak osób które zwykłą małpką potrafią wyczarować niesamowite foty. Liczy się fotograf reszta to tylko narzędzia itd. Jak je użyjemy- dobrze, twórczo czy bezsensu to już inna bajka.

To tyle moich przemyśleń. Dodam tylko, że sam cały czas się uczę z pokorą od dużo lepszych od siebie i zawsze z wielkim zainteresowaniem wysłuchuję konstruktywnych wynurzeń o foto.

p.s
Jakiś czas temu zadałem pytanie na forum kto potrafi zrobić dobre zdjęcie bez pokory wyszło że praktycznie każdy\-\- chciałbym żeby to się wkońcu ujawniło w naszej galerii bo są w niej dobre zdjęcia ale niestety w mniejszości. Rozmawiajmy więcej o zdjęciach niż o sprzecie

Post był edytowany 2007-04-12 12:23:50

Awatar Paulmaelephant
Paulmaelephant

Zgadzam się z tobą. Nawet tym nie polecanym zenitem można zrobić dobrą fotke. A na pewno jest dobry do nauki podstaw w praktyce.
Podoba mi się idea wrzucania zdjęć, które sami już wyselekcjonowaliśmy a nie całych filmów, albo jeśli chcemy o coś zapytać.
Ale są osoby które dopiero się uczą tego wszystkiego o czym napisałeś. Ja również do nich należę. Dużo na temat technicznej strony fotografii dowiedziałem się właśnie na tym forum.
Więcej pożytku wszyscy userzy odniosą z porad dotyczących samej techniki wykonania zdjęcia niż z inwestycji w nowy sprzęt.

Chociaż są osoby na różnym etapie rozwoju swojej pasji i każdy może potrzebować innych informacji.

Jaki jest złoty środek?

Post był edytowany 2007-04-12 13:09:16

Awatar Mefir
Mefir

Nie ma złotego środka!!!!
Ja do wszystkiego sam musiałe dojść,kiedy zaczynałem fot. nie znałem tego forum.Wszystkiego czego się nauczyłem wzieło sie z książek. Przyznaje początki były trudne ale tylko praktyka czyni mistrza.Więc zamiast strzępić język pracujmy nad własnym warsztatem bo metodą i błedów mozna samemu dojść do zadawalających efekt.



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar Mefir
Mefir

a moze by tak podzielić forum na działy tematyczne.Będzie łatwiej,czy nie



Koniec ze skanowaniem negatywów.
Awatar feurstick
feurstick

Myślę że działy to fajny pomysł. Dział technika fotografowania by się przydał

Awatar Yoonson
Yoonson

"(...)nie ważne jaki mamy aparat(...)" - absolutnie się zgadzam z tym twierdzeniem. Zauważyłem też u siebie dziwną tendencję - kierunek: prostota. dlatego ostatnio przesiadłem się na małego i prostego Canoneta, dlatego muzyki słucham z winylowych płyt i dlatego mój rower nie ma przerzutek, hamulców i innych fest bajerów - ostre koło - jak na początku tego wynalazku. Jestem także kolarzem i w kolarskim światku jest takie powiedzenie - "to nie XTR'y napędzają rowery" (XTR to najwyższa grupa osprzętu MTB Shimano) i to zupełna jest prawda. podobnie zresztą w innych dziedzinach ONANIZM SPRZĘTOWY odwraca nas od idei. w przypadku fotografii ta idea to ZDJĘCIE - a nie wypasiony body z fest szkłem. myślę, że zdjęcie pstryknięte obscurą z pudełka po zapałkach może niejednokrotnie być blizsze idei niżli zdjęcie zrobione na full wypas profi sprzecie. to nie aparat robi zdjęcie.
to tyle słowem wstepu.
do rzeczy:
na forum brakuje mi rozmów o (uwaga!!!) uczuciach. bo robienie zdjęć , to przekazywanie swoich uczuć. czasami mam zastój - wtedy nie robie zdjęć, bo mam pustkę w duszy, kiedy jednak mam coś do opowiedzenia - MÓWIĘ KADREM.
Ja wiem, że to najtrudniej mówić o uczuciach - ale tego właśnie mi brakuje. O czym myślisz, kiedy naciskasz spust migawki; co czujesz wycinając fragment rzeczywistości; jakie myśli ci towarzyszą, kiedy porterujesz?
o tym!

Awatar feurstick
feurstick

Bardzo łądnie powiedziane

Awatar remnaj
remnaj

to kolega yoonson widze audiofil. na czym sluchasz winylow?? ja na adamie (bardzo dobra polska konstrukcja) hehe ale nie w tym rzecz.kolega feurstick (przepraszam jesli pomieszalem) chce aby na forum byly pytania zwiazane z samym powstaniem fotki. mam wlasnie pytanie. powiedzcie mi w jaki sposob mozna zrobic winietowanie ?? chodzi mi o ten efekt
plfoto



fotografia to nie wojna, nie strzelaj na oślep
Awatar romek
romek

dnia 2007-04-13 11:45:17, użytkownik remnaj napisał(a):
mam wlasnie pytanie. powiedzcie mi w jaki sposob mozna zrobic winietowanie ?? chodzi mi o ten efekt
plfoto


ja winiete robie uzywajac krazka ktory wygladem bardzo przypomina oslone przeciwsloneczna na standartowy obiektyw ze sr gwintowa fi 58 a jest to po prostu czarna plastykowa podstawka od znicza ktora doczepiam przed oslone obiektywu zdjeciowego.

pozdrawiam serdecznie.

Awatar Roniak
Roniak

Calkowiczie ZA! Ja zaczynalem 4 lata temu ze SMENY8m i SKiny SK-107 (chinski plastik). Dyzo bylo brzydkich zdjec. Potem Byl ZenitET - i zaczelo sie.. Niestety nie bylo nauczyciela. ale nie przestalem focic. Stare ksiazki i internet - oto moj nauczyciel.
] mysle, ze kazdy fotograf przechodzi etapy od spostrzegania rzeczewistosci (krajobrazy, architektura, zywa natura) do tworzenia tej samej reczewistosci, kiedy chce przekazac swoje uczucia, spojrzenie na swiat... w tym (IMHO) jest rozwoj fotografa.
Kiedy mysle o jakims kadrze, to o aparacie mysle w ostatnim momencie. dla tego mam duzo aparatow (od mydla UFO do Kieva6C i Revue flex5005). idea jest wazniejsza od sprzentu. i kazdy aparat jest dobry dla swoich idei.

uff... ciezko w obcym jezyku. ale mysle ze mnie zrozumieliscie.

Awatar feurstick
feurstick

Wydaje mi się że akurat w tej focie jest trochę ps

Winietę łatwo zrobić są trzy metody
1. bieżesz kawałek ciemnego tworzywa coś w stylu wnętrza dyskietki wycinasz dziurę i przyklejasz taśmą do obiektywu.
2. Robisz to w programie graficznym używając masek, w ciemni analogowej też można coś takiego zrobic.
3. Obiektyw który sam winietuje

Możesz też nabyć coś takiego ale nie używałem nie wiem
http://www.pstryk.com.pl/opis.php/990
pozdrawiam

Awatar remnaj
remnaj

no to z dyskietka niezly pomysl. a ze jestem studentem ktory mial praktyki w szkole podstawowej na lekcji informatyki, dostalem kartony dyskietek 3,5 cala. z ktorymi w sumie nie mam co robic wiec zaraz zabieram sie za wycinanie. tylko pytanie jaki otwor mam wykonac ?? dodam ze obiektyw to helios 58mm. co do zakupu filtra to niebardzo. obrobka mnie nie bawi, za duzo siedzialem przy programach graficznych (cyfra mnie skrzywila).



fotografia to nie wojna, nie strzelaj na oślep
Awatar remnaj
remnaj

kurcze tylko dziwne czy ten otwor w dyskietce nie bedzie robil za przeslone??



fotografia to nie wojna, nie strzelaj na oślep
Awatar feurstick
feurstick

Otwór robisz dość spory co by tylko brzegi były przyciemnione nie bedzie robił za przysłonę zresztą masz pomiar światła padającego więc i tak to wyjdzie w pomiarze

Awatar usunięty
usunięty

Czyli im wiekszy bedzie otwor tym mniej beda przyciemnione boki i na odwrot...
Tez chyba sprobuje

Awatar Lemek
Lemek

A ja myślę,że to kwestia podziału forum na tematy.
Szczerze panowie to kwestia osobista jakie ja chce postawic pytanie
Jak was denerwuja suche pytania sprzętowe to nie odpowiadajcie. A jakoś nie widze za duzo pstów od was w których poruszacie sami treści których domagacie się w tym temacie.
Ja was w pełni rozumiem, ale nie rozumiem sposobu jak to negujecie



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar feurstick
feurstick

Wiesz tu nie chodzi o negacje itd tylko o potrzebę mówienia o zdjęciach wiadomo że porady sprzetowe też są ważne ale fotografia to zdjęcia i tak to jest Fajnie jakby powstało jakieś faq sprzetowe ułatwiło by to dużo rzeczy jak mi się wydaje

Awatar Lemek
Lemek

ja naprzykład mam problem z wstawianiem fotek do galerii.Nie mam ani komputera w domu ani skanera w pracy.Znajomi nie mają również.Nie digitalizuje zdjęc ze względów praktycznych i cenowych i nie moge sie pochwalić fotami, wiec o czym gadam - o sprzęcie



ja cóż... włóczęga niespokojny duch
Awatar feurstick
feurstick

I tutaj nam wyszedł kolejny temat czyi ograniczenia finansowe ale to temat rzeka którego niestety nie da się rozwiązać forumowym topikiem

Awatar havrann
havrann

Jeśli chodzi o moje podejście do tematu, to zdjęcie zawsze robi FOTOGRAFUJĄCY. Od sprzętu należy wymagać wyłącznie: dobrej optyki, precyzyjnego pomiaru światła i solidnej migawki trzymającej czasy. Sprzęt choćby najbardziej "wypaśny" jest zawsze tylko NARZĘDZIEM. No chyba, że ktoś jest "onanistą" sprzętowym i musi mieć zawsze najnowszy aparat z pełną gamą "wodotrysków".
Tu pochwała dla Was SZANOWNE KOLEŻANKI I KOLEDZY. Za atmosferę na forum. Ktoś kto zaczyna zabawę w fotografię i zadaje czasem dziecinne pytania, na naszym forum po prostu otrzymuje rady kolegów z dłuższym stażem. Na forach dla wspomnianych wyżej "onanistów" sprzętowych (np. forum nikoniarzy, czy canoniarzy), laik pytający o czasem oczywiste rzeczy, jest niszczony przez niedoszłych "kolegów". Gdybym przed wejściem na takie forum nie miał już 10 letniego doświadczenia fotograficznego, zwiałbym gdzie pieprz rośnie, a aparat zamknąłbym z szafie.
Na tym forum czuję się po prostu u siebie.
Podział forum na działy tematyczne ma WIELKI SENS.

Post był edytowany 2007-04-29 20:18:27

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.