Awatar wojtek

Jaką lustrzanke wartko kupić...

wojtek 15

czy warto kupić Nikona D40 dla poczatkujacego fotgrafa, ktory dopiero zaczyna przygode z fotografia, czy on w zupełności wystarczy... czy jakas inną lustrzanke w granicach ceny nikona, czy moze lepiej juz zainwestowac w cos lepszego... prosze o rade...

Odpowiedzi 15

Awatar Henry
Henry

Jeśli nie wiesz co z nim będziesz robił to nie warto. Jeśli masz kupę kasy i nie wiesz co z nią robić to warto.

Awatar karol
karol

kup sobie cos porzadnego jak masz pieniądze, nie zaczynaj przygody od zenita bo łatwo się zniechęcić, chociaz nie zawsze..



..::everything is wrong::..
Awatar romek
romek

co do zenita, raczej kolega sie rozlgada za czyms z segmentu amatorskich lustrzanek cyfrowych.

Awatar karol
karol

moze źle sie sformułowałem, po pierwsze to forum o aparatach analogowych (podobno), a po drugie jesli ma pieniądze to niech kupi sobie cos dobrego... ale jak chce cyfre to juz jego wybór, źle trafił..



..::everything is wrong::..
Awatar wojtek
wojtek

no moje fundusze sięgaja właśnie ceny Nikona D40 czyli ok 2000zł, i chodzi mi o to czy ten aparat jest dobry dla początkującego który chce sie zająć troche poważniej fotogtrafią, czy lepiej kupic jakis używany ale lepszej klasy, czy ten Nikon D40 w zupełności wystarczy...

Awatar romek
romek

coz ja jestem zdania ze najnizszy segment lustrzanek typu nikon d40 i 400d to sa aparaty nie warte swojej kasy. to mogly by byc fajne sprzety pod paroma wzgledami ale nie za te pieniadze. te aparaty maja kilka podstawowych elementow ktore pozwalaja o nich mowic ze sa 'lustrzanka' co wsrod fotoamatorow zwlaszcza cyfrowych brzmi juz samo w sobie groznie ale coz. najlepiej udaj sie na czysto cyfrowe forum, nie trudno cos takiego znalezc tam sie ciekawch rzeczy naczytac.

pozdrawiam i zycze satysfakcjonujacego wyboru.

Awatar fernando
fernando

Co się tak ludzie tych nikonów D i F uwzieli ani to dobre ani praktyczne i kur...a drogie jak by ze złota było kup sobie coś ze starych nikonów te były coś warte lub jakiegoś starszego olympusa.A zenit to inna bajka



"Problemem fotoamatora jest to, że nie ma on powodów do robienia zdjęć"
Awatar feurstick
feurstick

Myślę że nijak jest porównywać d40 do d400 bo dzeili przepaść te dwa aparaty. D40 to myslenie wsteczne nikona, mała matryca i mały bezsens jeszcze d50 dawał radę. Canon d 400 jest dość sprytnym aparatem, robiłem nim zdjęcia i naprawdę daje radę a w relacji cena jakość nie ma sobie obecnie równych. A na twoim miejscu kupiłbym sobie canona g7 i zapewniam że więcej nim osiagniesz niż d40 bo do lustrzany i tak nie bedzie cię stać na szkła. G7 jest zajebistą hybrydą któa spełni twoje oczekiwania i wypuści piękne pliki. Z tego co piszesz wnioskuje że jesteś początkujący to tym bardziej mnie utwierdza w poleceniu Tobie g7.

Awatar zenit-amato
zenit-amato

Ja polecilbym raczej canon s3 tez hybryda, troche mniejsza matryca (6mpix) ale ogniskowa obiektywu to (odpowiednik 35mm): 36 - 432 mm takze sporo, kupa funkcji od pelnego auto do pelnego manuala no i tanszy. Brat ma takiego i foci, kreci - wszystko ladne tylko szkoda ze to cyfra
:

Awatar usunięty
usunięty

Chyba nie ma sensu rozpisywac sie na temat cyfrowek na tym forum

Awatar Orland
Orland

Zgadzam sie zeby dac spokoj cyfrowka, jednakze skoro Wojtek juz trafil na forum mozna sprobowac skutecznie zmienic jego "niewlasciwe" podejscie do sprawy mianowicie skoro dopiero zaczynasz zabawe z fotografia to kupno z miejsca czegos za dwa tysiace jest chyba strzelaniem do muchy z armaty. Wydaje mi sie ze samo opanowanie podstaw od samego zera to z jakis rok minie a do tego z kolei wystarczy cos za 200-300zl. te twa tysiaki lepiej odlozyc i gdy juz sie przekonasz ze wiesz o co Ci chodzi wtedy mozna kupic ten drogi sprzet...ktory przez ten czas straci z ceny i jeszcze zaoszedzisz

Awatar Grenouille
Grenouille

A moim zdaniem choćbys nie wiem ile miał pieniędzy, to kup Zenita i zobaczysz, czy to Cię w ogóle kręci. Nauczysz się też od razu podstaw technicznych. Warto, bo znajdziesz tanio na Allegro (ja swojego ET dałam 42 zł) i warto kupić, choćbyś miał za tydzień kupic cyfrowy. Ja tam zawsze mówie że cyfrowo to nie to samo ale ja mam stary tok myślenia ^^ (walkmany , winyle i te sprawy) Poza tym mając cyfrówę na pewno będziesz wracał z przyjemnością do Zenita.

A każdy wie, że to nie sztuka zrobić zdjęcie megazajebistym aparatem. A Zenity robią piękne zdjęcia, jak się umie je nastawiać co też nie jest skomplikowane.

Pozdrawiam, wielka Zeniciara ^^

Awatar fusa_kosa
fusa_kosa

"A każdy wie, że to nie sztuka zrobić zdjęcie megazajebistym aparatem. "
Co ty gadasz w ogóle!!!Nie jest sztuką?Dla mnie jest wielką!Bo się zawsze gubię w tych skomplikowanych paskudach Ni cholery nie wiem co ten aparat chce ode mnie...A z moimi staruszkami dogaduję się bardzo dobrze
Moje zdanie jest takie.Lepiej zawsze zaczynać do starszego,żeby nie powiedzieć prostszego lub gorszego sprzętu.Zenity to bardzo fajne aparaty i nie dziwię się ich wyznawcom.Pomyśl tak: np.uczysz się jeździć samochodem.Ty mercedesem a kolega maluchem.Kolega po opanowaniu malucha na bank pojedzie merolem a ty w maluchu możesz mieć wielkie problemy Opanuj wpierw bardziej (wybaczcie) toporny sprzęt a później inwestuj w coś droższego.Po za tym ze staruszkami jest masa zabawy i radości



Jak mawiają daltoniści: Życie jest jak tęcza...raz czarne,raz białe!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.