Awatar karol

kłopoty z serwisem

karol 1

niedawno nabylem na allegro kolejne body canona A-1 za okazyjną cenę 139zł (małe pęknięcie korpusu) jak się okazało aparat był w ładnym wizualnym stanie, posiadał nawet wszystkie zaślepki, po prostu najlepiej zachowana A-1 jaką posiadam, niestety strasznie potrafi gwizdać, wiec postanowiłem body oddać do serwisu, oczywiście szukałem gdzie najtaniej dokonają mi konserwacji, znalazłem jeden serwis w Poznaniu gdzie mieli mi to zrobić za 100zł, wiec zaniosłem aparat do tego serwisu, mistrz mechanik bardzo zachwalał mój aparacik I powiedział co trzeba zrobic z aparacikiem tzn: uszczelnienie korpusu, naprawa naciągu migawki( nie odbijała) i migawki, ogólny przegląd i konserwacja, no i wyczyszczenie. Po tygodniu czas na odbiór aparaciku, udałęm się do serwisu i był inny koleś który chciał mi wydać aparat oczywiście musiałem dokładnie go obejrzeć, pierwsze co zrobiłęm to naciągnęłem migawkę i ładnie wajcha odskoczyła , następnie nacisnęłem spust migawki i usłyszałem przerażający gwwiizzddd... aż ciśnienie mi podskoczyło z nerwów powiedziałem, ze chce rozmawiać z szefem bo usługa nie została wykonana jak należy i jestem niezadowolony, miałem przyjść za godzine. Po godzinie rozmawiałem z szefem i powiedział mi, ze usługa została wykonana jak należy, a gwizd w niczym nie przeszkadza i jest to normalne (mam dwa body canona A-1 i zaden tak jeszcze nie gwizdał, wiec dla mnie to jest nienormalne). Co prawda co mogłem się spodziewać za tę cenę. Kazałem wystawić kolesiowi fakturę szczegółową na to za co mam zapłacić, zapłaciłęm i otrzymałem nawet gwarancję na usługę 3miesiące. Pytałęm się czy ten gwizd mechanizmu podnoszenia lutra nie spowoduje zablokowania się aparatu, a on do mnie że ja głupoty opowiadam i nadal swoje że to jest normalne, no i podzięowałem i polazłem na miasto testować aparat, czasy wszystie ładnie chodzą ale lustro wolno się cofa, no i ten dźwięk mnie irytuje... koleś mówił ze to nic nie szkodzi i ze aparat posłuży jeszcze z 5-10 lat Co wy myślicie o tym wszystkim?



..::everything is wrong::..

Odpowiedzi 1

Awatar graczu61
graczu61

chyba coś jest nie tak. Ja naprawiałem swojego Canona (mam go od miecha) też miał problem z migawka i gwizdał ale po naprawie przeczyszczeniu nasmarowaniu i wymianie czegos tam działa i koles mówił że za 5 latek na czyszczenie i przegląd a posłuży jak on powiedział "dłużej niz dobry kompakt krócej niz pancerny zenit) więc dłuuuuuuuuuuuuggggggggooo. pozatym zaczynam przygodę z canonami może ktos więcej ci powie..... mam też A-1 ale podaruje go i musi dzialac na 100%

Post był edytowany 2007-03-24 16:49:43



Zamknij duszę w ramie pozwól emocją grać na ścianie, nich się pokaże smutek, żal zdumienie kiedy popatrzysz na starą fotografię

http://www.myspace.com/wgphotographer
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.