Awatar początkujący

Awaria Prakticy - pomocy

początkujący 5

Witam,
Mam problem z Prakticą BX 20. Mianowicie lustro nie podnosi się w momencie wyzwolenia migawki. Sama migawka działa prawidłowo. Co to jest, czy ktoś się z tym spotkał. Co robić? Awaria wystąpiła przed chwilą Proszę o pomoc.

Odpowiedzi 5

Awatar W-wolf
W-wolf

a nie upadła Ci , czy coś w tym stylu ?
ja miałem coś podobnego z Zenitem E dawno temu, ale to była kwestia mechanicznego "uszkodzenia" - w aparacie przestawiły się względem siebie dwie blaszki trzymające i ruszające lustrem.
Przy czym o ile w Zenku cały ten mechanizm był na wierzchu, to w mojej Praktice MTL50 cały ten mechanizm jest zabudowany, podejrzewam że trak jest też u Ciebie, i bez rozkręcania się nie obejdzie

Przede wszytskim zajrzyj do środka - jeżeli nie jest to coś widcoznego, oczywistego i łatwego do przestawienia to trzeba będzie iśc do serwisu.



"Jedyna z klatek dla wolnych ludzi, która nie więzi, ale budzi, przygważdża tylko czas i fakt Stop! Widzisz strzępy prawd, spada migawka jak gilotyna I oto wieczność się zaczyna. Grymas obiektyw miał za świadka - Stop klatka!"
Awatar początkujący
początkujący

Nie upadła. Awaria wystąpiła kiedy przedmuchiwałem ją gumową gruszką - to raczej bez związku. Mechanizmy są zabudowane. Też mam wrażenie, że to drobna mechaniczna usterka. Cholera, co teraz. Potrzebuje tego aparatu (Mam kilka obiektywów na PB) Wizyta w serwisie może przekroczyć wartość apartatu.

Awatar W-wolf
W-wolf

raczej wątpię, jeżeli nie jest zniszczona któraś blaszka (czy sprężynka) , i nie trzeba będzie wymieniać, to samo "odblokowanie" mechanizmu nie powinno być szczególnie drogie.
Z tego co piszesz, mogło się zdarzyć tak, że jakiś większy "paproch" wszedł między blaszki i je przyklinował



"Jedyna z klatek dla wolnych ludzi, która nie więzi, ale budzi, przygważdża tylko czas i fakt Stop! Widzisz strzępy prawd, spada migawka jak gilotyna I oto wieczność się zaczyna. Grymas obiektyw miał za świadka - Stop klatka!"
Awatar początkujący
początkujący

Naprawiłem! Udało się zrobić bez rozkręcania korpusu. Przyczyną było wyskoczenie zawiasu lub uchwytu (nie wiem jak to nazwać) oprawy lusterka z mechanizmu który je podnosi. Prościej: taki mały dzyndzelek, który wypadł z otworu dźwigienki. Przy pomocy mikro śrubokrętów włożyłem go na swoje miejsce. Aparat znowu działa!
Jednak taka przypadkowa awaria bardzo źle świadczy o tym aparacie. Ech, praktica ...

Awatar matek
matek

a mi to okienko z opoznieniem duzym opada...

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.