Awatar feurstick

Dlaczego życie na forum kuleje?

feurstick 6

Dlaczego na naszym analogowym forum ostatnio życie lekko przystopowało? Jak patrzę czasem np na forum kkm (miłosników systemu konica minolta i teraz też sony alfa) to tam codziennie spotyka się grupa ludzi którzy się znają i lubią. Oceniają wszystkie zdjęcia wymieniają doświadczenia, organizują plenery. U nas to wszystko stoi. Może byśmy się tak zebrali? w końcu jest już nas spora grupa i chyba nie jest to takie trudne? Co o tym sądzicie w ogóle?

Odpowiedzi 6

Awatar dre
dre

Czasem rzeczywiscie nieco przystopowuje życie na forum. Zaglądam prawie codziennie, ale tez nie zawsze mam czas dłużej zostać i coś spłodzić. Taki u mnie teraz okres że sporo mam pracy. Cenię sobie spotkania na czacie, bo to zawsze można luźniej pogadać i na żywo. Na innych forach rzeczywiście kwitnie wymiana myśli, i z 1 strony wynika to z większej liczby ich użytkowników, a z 2 strony często też idą tam offtopy nie koniecznie związane z tematyką forum (przeciwko temu nic oczywiście nie mam).



the man who wasn't there
Awatar GrzegorzBugajski
GrzegorzBugajski

Ja zawsze bylem za tym, zeby pokazywac nasze zdjecia tutaj na forum, nie tylko w galerii. Na forum mozna nawiazac dyskusje, a nie tylko rzucac uwagi jak w galerii. Szczerze mowiac wolalbym zeby wiekszosc tematow na forum dotyczyla konkretnych zdjec, a nie jak do tej pory sprzetu. Byc moze taki pomysl pokazywania zdjec tutaj, wymagalby modyfikacji forum o jakies podforum.

Jak Wy to widzicie?



Narazie bez sprzetu :)http://slasher.tq.pl/velvia/
Awatar feurstick
feurstick

No włąsnie dziś o tym pisałem w temacie nowości na forum. Popieram ten pomysł i zgadzam się z Grzegorzem

Awatar romek
romek

tematow dotyczacych spraw technicznych sprzetu jest duzo, trudno sie dziwic widocznie jest na to zapotrzebowanie, globalna cyfrowa siec pomaga rozwiazac nurtujace nas problemy z tym zwiazane, jak przesledzic tematy jest sie o co pytac i to robimy, zwlaszcza ze miejsc takich jak to poswieconych tylko technice analogowej jest nieduzo. Ludzie chca wiedziec, ludzie chca rozumiec a ci ktorzy dopiero zaczynaja zabawe z fotografia chca sie nauczyc podstaw i truno sie temu dziwic. Ktos znajduje podziadkowy aparat na strychu i... no wlasnie. Proste konkretnite narzedzie wymiany informacji na duza skale. Co do zdjec, Nikt chyba nie przeszkadza w publikowaniu zdjec kazdemu kto czuje taka potrzebe, Fotografowanie na tasmie po to zeby wrzucic zdjecie na monitor jest jakims pomyslem. Dyskusje na temat zdjec, czynione w internecie? Coz. mam swoje zdanie na tem temat, abstrachujac od podstaw merytorycznych warsztatu, znajomosci historii sztuki czy po prostu humanistyki z ktora tez jest coraz gorzej, sztuka to wrazenie i emocje, z wieku sie po prostu stygnie po pewnym czasie rozwleczonej rozmowy, nie mowiac juz o tym ze czesto sie nie chce i trudno sie dziwic.

pozdrawiam.

Awatar Henry
Henry

dnia 2007-02-19 11:59:23, użytkownik feurstick napisał(a):
Dlaczego na naszym analogowym forum ostatnio życie lekko przystopowało?


No tak dużo to nas nie jest. Sam zaglądam tu raz na kilka dni. Poza tym nie jest łatwo się chwalić zdjęciami z analoga bo trochę czasu zajmuje zanim zdjęcie dojdzie do postaci cyfrowej.

Awatar feurstick
feurstick

No jak nie dużó Admin niedawno powiedział że ponad 200 I z tego co widze non stop ktoś się przyłącza. W temcie pokazywania zdjęc w oddzielnych tematach userów- poaptzre jeżeli 2 osoby wrzuca po 5 zdjęc wszystko co było wczesniej znika gdzies i połowy zdjęc się nie ocenia więc dalej bede się upierał że oddzielne tematy ze zdjeciami to dobra rzecz

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.