Awatar karol

Kupie skaner!

karol 42

Witam, planuje zakupić skaner który ma głównie służyć do skanowania klisz 35mm, poszukałbym jakiegoś na allegro, ale nie lubie tam kupować. Poszukuje skanera do 200zł, proszę o odpowiedź na maila mistrz.karol@gmail.com lub karolgoku@wp.pl bądź na forum. Jeśli nikt nie chce sprzedać to proszę o jakieś namiary gdzie można tanio kupić. Z góry dziękuję. Pozdrawiam!

Odpowiedzi 42

Awatar karol
karol

co myslicie o tym? cena jest bardzo akazyjna ale to niestety jest Medion, i nie mam przekonania co do solidności tego produktu, może znacie jakiś inny dobry skaner co bym kupił w podobnych cenach, nie lubie allegro, ale jak nic ciekawszego nie znajde to bede zmuszony kupic http://allegro.pl/item163482945_scaner_super_foto_4800_x_2400_przyst_na_slajdy.html

Awatar feurstick
feurstick

Karolu na akcje typu kupie sprzedam jest dział giełda. Ten skaner co pokazałeś to ja bym go nie brał. Za tą kasę jedyne co Ci mogę polecić to polowanie na jakiś straszy prof sprzet np agfy i tyle Ogólnie takie płaskie skanery się nie sprawdzają do negatywów do zdjęc na papierze jak najbardziej.

Awatar karol
karol

dzięki za odpowiedź, skorzystam z giełdy Pozdrawiam!

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Stare Agfy Pro mają ten mankament że są na łącza "skazi" (zapomniałem jak dokładnie wygląda ta nazwa wię zapisałem fonetykę) a obecnie trzeba by chyba więcej wydać na płytę główną go komputera by obsłużyć to łącze niż kosztował by zakup skanera.
Ja swego czasu również rozpatrywałem zakup płaskiego niedrogiego skanera. Jak zawsze dokladnie wszystko analizowałem itd. i ostatecznie wybór padł na Canona 4200F. Ostatecznie skanera nie kupiłem bo zakupiłem "małą cyfrę", ale taki był mój wybór. Drugim alternatywnym urządzeniem był Epson ale już nie pamiętam oznaczenia, jednak obydwa skanery miały podobną cenę i były z tej samej połki. Obydwa skanery już mają następców, ale można je jeszcze dostać w granicach 300 zł. Tu jednak zaznaczam że Canona wybrałem za stosunek jakości skanów do ceny skanera. Zaznaczam jednak że zamierzałem go używać głównie do robienia wglądówek z nagatywów i wystawiania zdjęć w necie. Ponadto uzyskałem od osoby mającej ten skaner zdjęcia testowe w najwyższej rozdzielczości. Osoba ta słabo obsługiwała skener, ale i tak było widaćpotencjał tego urządzenia. Ze skanów z nienajostrzej naświatlonego i słabego (moim zdaniem) Kodaka Ultra 400 uzyskałem bardzo przyzwoitą odbitkę 15x21 cm, ale odbitka 20x30 cm również nie była zła bo spokojnie konkurowała z fotkami z dobrego kompaktu cyfrowego 5MP. Myślę że spokojnie można założyć iż lepszy i lepiej naświetlony negatyw dał by lepsze rezultaty. Prawdę mówiąc jakość tego skanera wydaje mi się nieco lepsza niż starszych skanerów Agfy z którymi miałem do czynienia w pracy zawodowej kilka lat do tyłu. Nie jest jednak aż tak kolorowo. Taki skaner - wszystko jedno czy Canon, czy Epson - nie jest urządzeniem pro i nie może konkurować z takowymi. Aby wyzyskać wszystko co zawiera negatyw, potrzeba naprawdę dobrego skanera i nie ma się co łudzić. Z drugiej jednakstrony należy powiedzieć że nawet takie tańsze urządzenie obsługiwane przez świadomego użytkownika + obróbka w PS daje nieporównywalnie lepsze efekty niż skanowanie w amatorskich labach gdzie pracują (zazwyczaj, choć nie zawsze) fotograficzni neandertalczycy a czasem nawet zupełne kałmuki! Noszesze urządzenia niż te które wymieniłem można kupic w granicach 500 zł i w skali 2-3 lata nie będą to zmarnowane pieniądze - moim zdaniem



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar feurstick
feurstick

A może powiesz coś o skanowaniu bw i oddaniu półtonów? Te kolory to tez bym brał poprawki. Mamy chyba inne doświadczenia. Według mnie nowe skanery w cenach poniżej 1000 nadają się do wglądówek a, co do labów to ja tam nie marudzę. Wystrczy znaleśc taki w którym czają swoją pracę.

Awatar karol
karol

dzięki za wyczerpujące odpowiedzi, a jak myślicie czy jak zeskanuje film tym medionem i oddam go lekkiej obróbce w ps to zdjęcia by były dobre w rozdzielczzości 640x480 ? bo większych formatów mi nie potrzeba, ale przydałoby sie z czasem. Macie moze linki do jakis zdjęć z roznych skanerów abym mógł sobie porównać? z góry thx

Awatar feurstick
feurstick

Jeżeli chodzi Ci o taką rozdzielczość to luzik. W ps możesz mocno podciągnąc skan. Tylko nie zapisuj go odrazu jako jpg tylko może np tiffa wypuść, apotem po obróbce jpg'a. Co do jakiś próbek to musisz poszukać.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Miałem Mustka BearPaw 2448TA PLUS z możliwością skanowania filmów. Skaner kosztował ponad 240 zł ale nie kupowałem go do skanowania filmów. Służył mi do skanowania szkiców do rysunków a jego jakośc raczej była bardzo "biurowa". Wypróbowałem oczywiście jego możliwości skanowania negatywów i slajdów. Powiem tak, możliwości skanowania slajdów tym urządzeniem to totalna fikcja, nawet do internetu. Jeśli chodzi o negatywy to będąc bardzo zdesperowanym zeskanowałem kilka fotek w celu uzyskania poglądowego pozytywu. Jednak jakość skanów jest tak tragiczna że po prostu przestałem używać tego skanera bo do niczego sie nie nadaje! Pomniejszenie zdjęcia do 640 x 480 i tak marnie wygląda głównie ze względu na oddanie kolorów i rozpiętośc tonalną. Uważam się za osobę bardzo doświadczoną w retuszu fotografi w PS i nie jedno zdjęcie doprowadziłem do stanu używalności, ale fotki z tego skanera musiał bym praktycznie narysować od nowa - BEZ SENSU!!! Piszę to dlatego że po Medionie nie spodziewał bym się niczego lepszego, choć oczywiście pewności nie mam. Uważam jednak że wydanie np. 200 zl na taki skaner to po prostu zmarnowane pieniądze, ale każdy robi co uważa.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

feuristick - przyznaję że nie rozważalem skanowania B&W i wydobywania subtelności tonalnych. Chodziło mi raczej o ogólną jakość przedewszystkim przy kolorowych negatywach.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar feurstick
feurstick

Fakt Flawiuszu wydanie kasy na ten sprzęt to przegrana sprawa. Ja mam w domu epsona tej klasy co Twój canon ale używam go tylko do skanowania zdjęć na papierze, głownie starych które potem retuszuję w ps. Do tego się nadaje dobrze i spokojnie format a4 da się wycisnąć. Jednak jeżeli chodzi o negatywy bw to półtony leżą i już nawet nie chcę sie za to brać bo tylko się potem denerwuję

Awatar karol
karol

A w jakich cenach skanują w zakładach fotograficznych na profesjonalnych skanerach?

Awatar feurstick
feurstick

To bardzo indywidualna sprawa. Różne laba różna cena. Ja płacę za skan 10 zł z kartą stałego klienta i mogę z niego wypuścić wydruk a3. Oczywiście zawsze poprawiam surowe skany. Pewnie że może nie jest to ideał ale na moje potrzeby i finanse jest według mnie bardzo ok.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Kiedyś średnia cena z 2 - 3 labów to było około 5 zł za skan 4000dpi - czyli naprawdę nieźle. Dobrą opinią cieszy sie ten lab:
http://skanuj.pl/
Widziałem skany wykonane przez tego gościa i były naprawdę dobre.

Pozdrawiam

Flawiusz



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar feurstick
feurstick

To full prof firma skany i cena też Karolowi chyba chodzi o coś tańszego. Skanowanie w takim punkcie nie do celó komercyjnych doprowadza szybko do bankructwa

Awatar romek
romek

skanery SCSI (skazi) mozna podlaczyc do komputera dokupujac kontroler (karte) scsi z kablem bez koniecznosci wymiany plyty glownej. ceny takich kart na pci (uzywanych) zaczynaja sie od 10pln. zwykle w granicach 30-60pln.

pozdrawiam

Awatar Flawiusz
Flawiusz

No cóż, nie pomyślałem o kontrolerze SCSI, to chyba dość powolne rozwiązanie, ale jeśli cana faktycznie wynosi 10 zł to może warto rozważyć...

Jeśli idzie o lab który wskazałem to faktycznie 100 zł za rolkę filmu może zniechęcić. Miałem jednak raczej na myśli pojedyńcze klatki z najlepszymi kadrami w celu wykonania wielkoformatowych odbitek wysokiej jakości.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Zauważcie że obijamy się o temat który rozpocząlem w innym wątku a który w dzisiejszych czasach nierozerwalnie łączy się z fotografia na filmie - jak wycisnąc z filmu jego atuty? Wiadomo że dobry obiektyw + dobry film mają duży potencjał z punktu widzenia jakości technicznej. Jednak aby wyzyskać tę jakość z filmu i przelać na papier trzeba włożyć pieniądze - im więcej tym lepiej dla jakości ale słabiej dla portfela. Szukanie tanich półśrodków bardzo mnie zniechęca. B&W robił bym sam w ciemni, ale czasu brak. Kolor w amatorskich labach to irytacja bo lepsze efekty zapewnia mi cyfrowy kompakt - w dodatku wychodzi taniej i mniej czasu zabiera. Wychodzi na to że tradycyjni fotoamatorzy mają coraz bardziej pod górkę



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar feurstick
feurstick

Heh chyba powoli stajemy się czym na wzó klubu golfa albo krykieta No cóż technika dla mas a my zostajemy w naszych niszach

Awatar dre
dre

Głowa do góry dinozaury
Odnoszę wrażenie że wśród masy cyfrowców pojawiają się ludzie którzy bądź wracają do analogów (choćby tylko hobbystycznie), bądź jeśli nie mieli wcześniej z analogami do czynienia, starają się coś z analogów liznąć - tak się snobują na analogi (oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa), dla podkreślenia że taką fotografię jednak trudniej jest wykonać.



the man who wasn't there
Awatar karol
karol

W ciemnie to ja sie w domu bawię, ale jak mam jedną rolkę filmu B&W to wolę dać do jakiegoś labu, w Poznaniu widziałem stary dobry lab gdzie wywołują B&W za 10zł i robią to całkiem dobrze, wracając do skanowania mam dużo niewywołanych kolorowych filmów mam ich ok.30 i nawet jakbym płacił za skanowanie 10zł za rolke to i tak jest dużo, nie mówiąc już o 100zł za rolkę , fakt faktem dozbieram troszkę pieniążków tak do 300-400zł może już kupie wtedy jakiś używany przyzwoity skaner

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.