Awatar antoniantoni1

Pytanie odnośnie Praktiki MTL 5 B i światłomierza

antoniantoni1 8

Witam,

Mam Praktike mtl 5b już kilka miesięcy, ale dopiero teraz zacząłem się zastanawiać po co jest, patrząc przez wizjer, taki rowek przy wskazówce, po lewej stronie. Niby światłomierzem zawsze ustawiałem na sam dół tego rowka, wgłębienia czy jak zwał tak zwał. Ale może to jakaś ekspozycja jest ? Ci, któzy mają ten aparat, na pewno wiedza o co mi chodzi.

Druga sprawa, chciałbym jak najtańszy światłomierz ręczny, ale taki, który w sobie ma więcej " za " jak " przeciw ". Tani to znaczy do 50 złotych.

Odpowiedzi 8

Awatar antoniantoni1
antoniantoni1

No dobra, chyba jednak miałem racje, ten dołek to = 1 EV i - 1 EV
Teraz tylko pytanie http://fotam.webpark.pl/Aparaty/praktica%20mtl%205b.html

tutaj jest zdjęcie tego o co mi chodzi zaraz pod " Praktica:światłomierz"

Kiedy nie naciskam światłomierza, tej wajchy nad spustem migawki, wskazówka jest lekko odchylona na dół, tak jakby wskazywała - 1 EV. Kiedy naciskam, już sobie goni w zależności od czasu i przysłony.

Czy to dobrze, że ona jest tak lekko w dół jakby ustawiona na - 1 EV czy może jednak selen mi się wypala ? (( Byłem o to zapytać gościa w komisie ( choć aparatu tam nie kupowałem ), powiedział, że tak ma być, ale zajęło mu to nie dłużej jak 15 sekund, więc nie wiem...

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Już dawno nie miałem w rękach tej Prakticy więc nie będę się wypowiadał. Pamiętam jedynie że gdy jej używałem to nie miałem żadnych wątpliwości co do czego służy. Jednak o aparacie niech wypowiie sie ktoś inny.
Jeśli zaś idzie o światłomierz to z tanich i niezłych polecam Sverdlovsk 4. Kosszt od 30 do 80 zł - jak się trafi. Jest dość dokładny i mniej/więcej wiadomo co sie mierzy. Dla myślących daje niezłe możliwości jak za te cenę. Ja używam go do pomiaru przy naświetlaniu slajdów w średnim formacie i sprawdza się. Można osobno pomierzyć różne partie obrazu o różnej jasności i wybrać w mierę optymalną ekspozycję. Nie jest to światłomierz punktowy, ale nie jest zły. Należy jedynie pamiętać że fotodioda CDS na której został oparty ulega tzw. "olśnieniu". To znaczy że gromadzi ona ładunek elektryczny przez dłuższy czas. Oznacza to że mierząc światło w pełnym słońcu fotodioda jest tak naładowana że po wejściu do np. zacienionego pomieszczenia trzeba odczekać kilkanaście minut w celu zejścia ładunku z elementu pomiarowego. W przeciwnym razie będą błędne odczyty bo fotodioda przez kilkanaście minut "pamięta" pomiary w silnym świetle. Niektórzy twierdzą że trzeba poczekac nawet 15 min. To optymalny czas, ale już 5 min trzymania światlomierza w ciemnej kieszeni czy futerale daje dobry efekt rozładowania fotodiody. Nie jest to nic nadzwyczajnego. Tego typu fotodiody CDS są wszechobecne w starszych typach manualnych aparat ów jak Zenit czy Praktica i w tych aparatach występuje dokladnie ten sam problem. Sprawa nie jest bardzo widoczna przy foceniu na negatywach, ale robiąc slajdy lepiej o tym pamiętać.

Pozdrawiam

Flawiusz



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar Flawiusz
Flawiusz

Z tego co pamiętam to wskazówka w Prakticy która używałem też była oklapnięta w dół przy wyłączonym światłomierzu.
Zresztą w moim Ricohu też tak jest

Pozdrawiam

Flawiusz



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar antoniantoni1
antoniantoni1

Co do samej wskazówki, ucieszyłeś mnie

A co do światłomierza, nie wiem czy dobrze czy źle zrobiłem, ale kupiłem Leningrada 7 ... Czy tam się jakąś bateryjke ładuje ? Najważniejsze, żeby teraz cały ten selen nie był utleniony, bo będe "se' mógł powiesić światłomierz na ścianie.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

Svierdlovsk 4 jest o całe niebo lepszy. Przedewszystkim dzięki wizjerowi wiesz mniej/więcej co mierzysz. Ponadto fotodioda CDS ma większy zakres pomiarowy. Ale Leningrad 7 jak na selenowca jest jednym z lepszych światłomierzy. Mój kumpel wieki temu miał takiego i sprawdzał się z negatywami. Co do selenu to dobrze przechowywany światłomierz spokojnie wytrzyma i ponad 20 lat bez odchyleń w pomiarach. Do selenowców baterie nie są potrzebne. Pamiętaj że te światłomierze wolno reagują na światło więc nie śpiesz się zbytnio mierząc światło. Ale po co Ci ten światłomierz jeśli nasz pomiar w aparacie?



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Awatar antoniantoni1
antoniantoni1

Bo w aparacie mam jedynie pomiar integralny ( chyba tak się to nazywa ), a potrzebuje punktowy. Czasem wygodniej podejść z aparatem w " punkt " i zmierzyć światło, jak przykładać aparat, patrzyć przez wizjer, zwłaszcza, kiedy jest tak ciemny jak w mtl 5b.

No trudno, wylicytowałem L 7, na początek niech będzie. Jak będe widział, że mi nie wystarcza, to sprzedam i kupię inny Narazie i tak jaki by nie był będzie lepszy od tego, który mam w aparacie.

Mówie, po prostu ta ciemna matówka w niektórych sytuacjach doprowadza mnie do szału, ale tak jak pisałem, potrzebuje pomiar punktowy, zwłaszcza kiedy kontrasty będą spore.

Awatar usunięty
usunięty

Zapomniałbym... Mam też wspaniałego ;-) Lubitella .. więc i do niego jest mi potrzebny... kupiłem na próbe Lubitella, tak żeby sprawdzić z czym to się je średnioformatowa fotografia.

Awatar Flawiusz
Flawiusz

yyyyy ale ten światłomierz to nie ma nic wspólnego z pomiarem punktowym. Z tego co wiem to mierzy w sposób uśredniony pole krycia obiektywu o ogniskowej około 40mm w małym obrazku. Mierząc aparatem przynajmniej widzisz co mierzysz. Ponadto pomiar dla Lubitela też będziesz mógł dokonac Prakticą p z Heliosem 58mm. Ja tak kiedyś robiłem i czasami nadal tak robię że w niepewnych sytuacjach pomiar z Sverdlovska 4 konfrontuje z pomiarem wielosegmentowym lub punktowym w Canonie A700. Nie jest to może super metoda, ale jednak daję większą pewność.



FED - niemiecka precyzja, radziecki temperament!
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.