Awatar zenit-amato

zenit kontra nikkon

zenit-amato 8

był sylwester piękny czas zabaw i hulanek dzisiaj wywołałem zdjęcia z negatywu robionego nikkonem (f?)70 i byłem szczerze mówiąc rozczarowany czerwone oczy, zdjęcia conajmniej niedoświetlone, rozmazane i niewyraźne zdjęcia przy stole (statyczne) po prostu koszmar mój stary zenit 122 robi lepsze i czyja to wina aparatu czy fotografa (10lat stażu), chciałem zmienic sprzęt, a dzisiaj się poważnie nad tym zastanawiam, pomocy!!!!kto zawinił?

Odpowiedzi 8

Awatar zubryn
zubryn

Niedoświtlenie to pewnie z powodu słabej lampy, bo rozumiem, że zdjęcia były robione w nocy. Jeśli poprzednio przy Zenicie używałeś lampy zewnetrznej, to jaka by nie była to pewnia miała liczbe przewodnią 20, a te wbudowane w aparat to z reguły maks. 11-12, więc różnica jest.
Teoretycznie Nikon F70 bije na głowę Zenita i to zarówno w obsłudze jak i posiadanych możliwościach.
Ewentualna gorsza jakość optyczna zdjęć to pewnie wina słabego zooma w Nikonie - trzeba kupić coś lepszego, bo a nuż trafił Ci sie poprzednio przy Zenku b.dobry egzemplarz ruskiego szkła, nie mówiąc o używaniu z Zenkiem CZJ czy Pentaconów (kitowate zoomy nie nie umywają).
Generalnie zalecałby jeszcze parę prób, zanim miałbyś podjąć decyzję o porzuceniu systemu Nikona i powrocie do Zenka.
Pozdrawiam



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar dre
dre

Puszka nikona na pewno lepsza, pytanie sprowadza się głównie do szkła, jakim robiłeś, no i jak pisze zubryn obsługi lampy.
Z tym zenkiem to jakiś atawizm oststnio zapanował.



the man who wasn't there
Awatar Henry
Henry

Sądzę że popełniłeś typowy błąd fotoamatorów - użyłeś zaawansowanego aparatu myśląc że jego funkcje zastąpią myślenie. F70 to aparat który daje wielkie możliwości - podkreślam słowo "daje". To tylko od Ciebie zależy czy z nich skorzystasz - wygląda na to że tym razem nie skorzystałeś, więc instrukcja w dłoń, a potem za radą kolegów zaopatrz się w porządną lampę i obiektyw - ale dopiero jak zrozumiesz co robiłeś źle - żebyś za jakiś czas nie wrócił z lamentem "kupiłem super obiektyw za kilka tysięcy a zdjęcia są nadal gorsze niz z Zenita"...

Awatar zenit-amato
zenit-amato

obiektyw to"standardowa" sigma 38-200 a lampa to oczywiście ta wbudowana i nie było to raczej tępe pstrykanie bo kompozycja zdjęc jest naprawdę niezła tylko ich jakośc daje wiele do życzenia.Dzięki za opinię i jeszcze poprubuję a Zenitem i tak będę robił bo sprzęt sprawdzony i dobry, a może sentyment...

Awatar dre
dre

"Standardowe" zmiennoogniskowe szkła, zwłaszcza te z dużą rozpiętością ogniskowych są z reguły znacznie gorsze niż dobre stałki, coś za coś. A wbudowana lampa jest gorsza od zewnętrznej jak pisał zubryn z powodu niskiej liczby przewodniej, ale też dlatego że jest umiejscowiona w pobliżu optycznej "osi" obiektywu, co daje efekt w postaci czerwonych oczu o których pisałeś. Ta lampka jest czasem dobra do doświetlenia przedniego planu przy robieniu komuś zdjęcia np. na jasnym tle ale do focenia na imprezie sylwestrowej nie bardzo się nadaje. Mz należy korzystać z niej raczej z umiarem i jeśli już to starać się wykorzystywać możliwość redukcji efektu cz.o., nie wiem jak w Twoim nikonie ale z reguły w takich puszkach jest jakaś lampka która świeci najpierw kilka sekund w oczy i zwęża klientom źrenice przed zrobieniem zdjęcia.



the man who wasn't there
Awatar feurstick
feurstick

Twój problem dotknął wiele osób. Robiąc na full analogu człowiek się zastanawia i wszystko ma dopracowane, przesiadka na nowy sprzet to chwilowe zaślepienie, oswajanie się z możlwiościami i ustawieniami. Zazwyczaj pierwsze rolki ida na taki trening. To norma. Ja bym się nie przejmował tylko jechał dalej z tematem
Pozdrawiam

Awatar zubryn
zubryn

zenit-amato - używanie tak szerokich zoomów jak przez Ciebie wspomniany 38-200 i wyrażanie potem zdziwienia jakością zdjęć do stosunku do tych robionych wcześniej zenitem, jest jednak pewnym nieporozumieniem. Tzw. superzoomy o b.dużych rozpiętosciach ogniskowych z reguły sa jedymi z najsłabszych optycznie obiektywów.
Z systemu Pentaxa w oparciu o oceny na stronie photodo.com jako przykład mozna podać:
- obiektyw Pentax SMC - FA 28-200/ 3.8-5.6 AL - oceniony na 1.7
choć wydawać by się niektórym mogło że przecież ma legendarne już powłoki SMC, jest autofocus światło nawet poniżej 4, więc nic tylko brac bo cudo musi być
- obiektywy Pentaxa 50mm - niezależnie któregoś by nie wziął oceny są na poziomie 4-4.6.
I taka własnie przepaść dzieli często zoomy od stalek. Pewnie, że to przykład może skrajny, bo są superzoomy lepiej ocenione, ale jeśli chcesz miec bardzo dobre jakościowo zdjęcia i czasem móc je wywołać w formacie wiekszym niż 10x5, to tylko stalki Cie ratują. Przypuszczam, że gdyby zrobić obiektywne testy obiektywu z Zenita (pewnie jakiś helios) i tej SIGMY, to helios biłby na łeb SIGMĘ, szczególnie jesłi trafił Ci się dobry egzemplarz.
A co do naswietlania - to chłopaki dobrze radzą, spróbuj nowej mocniejszej lampy i dopiero potem porównaj. I kup jakąś przyzwoita stalke do nikona, by mu dac jakąś szansę.
Pozdrawiam serdecznie



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar _KROKO_
_KROKO_

To obiektyw "robi" zdjecie, tzn. od obiektywu zalezy ogromnie duzo. Body moze pomagac, moze utrudniac, ale chyba juz kazdy wie/spotkal sie z takimi opiniami (prawidlowymi) zaleznosc zdjecie a body jest mniejsza niz zdjecie a optyka.
Wiadomo, ze wszystko zlozone "do kupy" musi grac aby dac dobry efekt koncowy, ale gro zalezy od optyki, no a o jakosci obiektywow staloogniskowych, a zoomow -> koledzy wczesniej pisali.
To tyle....

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.