Awatar Yoonson

wymiana matówki

Yoonson 32

witam, mam pytanie - jesli wiecie cos na ten temat - odpiszcie.

w moim lubitielu mam cholernie ciemną matówkę - chciałbym ją wymienić na jakąś jaśniejszą:
1. czy ma to sens?
2. jak się do teg zabrać?
3. gdzie kupić matówkę?
4. jaka kupić matówkę?
5. jak ją wymienić?
6. jaki rozmiar?
7. czy każda królewna na pałac i czy on jest ze szkła?
pozdrawiam

Odpowiedzi 32

Awatar romek
romek

we wszystkich lubitelach jest podobnie ciemna matowka.
by ja wymienic otwierasz kominek, i w jego wnetrzu znajduja sie 3 srubki (po prawej, po lewej i na dole) ktore odkrecasz, zdejmujesz komin i oto matowka stoi przed toba bezbronna . ma ona wymiary 39mm x 39mm i jest to plastykowa soczewka dwuwypukla ktora z jednej strony ma zmatowiony i lekko wklesly srodek ( to koleczko ;-) moze optyk jest w stanie cos takiego dosztukowac, z innej matowki np psix itd lub po prostu ze szkla optycznego. czy gra jest warta swieczki to musisz sobie sam odpowiedziec. powodzenia.

pozdrawiam.

Awatar dre
dre

Lubitel z tego co wiem nie posiada matówki w pełnym tego słowa znaczeniu - zmatowiony jest tylko środek Psix produkował chyba z 7 rodzajów matówek, w tym fresnela, ale rzadko można je dostac a jej cena wynosi około dwukrotność wartości całego lubitela. Poza tym matówki z psixa mają ok 50 na 50 mm więc urżnięcie centymetra to nie lada wyzwanie. Możesz spróbować nabyć jakąś tanią matówkę na allegro dać szklarzowi do dokłądnego docięcia.
Np allegro.pl
Czy warto - nie wiem. To już nie będzie ten lubitel...



the man who wasn't there
Awatar dre
dre

Aha, problemem będzie też zapewne różna grubość, ale tu już trzeba improwizować



the man who wasn't there
Awatar romek
romek

na ciemny obrazek sklada sie tam w sumie caly uklad lecowniczy bo to dziwaczne lusterko tez jakies cudowne nie jest.

pozdrawiam.

Awatar zubryn
zubryn

ciemna matówka Panowie to jest w STARCIE 66. Lubitel przy nim to demon jasności.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar Henry
Henry

To prawda - "matóka" Lubitela jest jaśniutka jak śnieg na suwalszczyźnie - cokolwiek włożysz innego będzie jeszcze gorzej. Po prostu obiektyw celowniczy nie wyrobi lepiej.

Awatar Yoonson
Yoonson

dzieki za informacje...
w takim razie pozostawię mojego Miłostka 166 bez zmian.
myslę jednak o nabyciu (drogą kupna za gotówkę) jakiegoś innego aparatu średnioformatowego - to co najbardziej mi przeszkadza w Miłostku to zbyt duża minimalna odległość fotografowania. średniaka chciałbym do portretów, a Miłostek nie spełnia moich oczekiwań.
a tak swoją drogą - czy można ma obiektywy nakręcić "coś", żeby te minimalną odległość fotografowania zmniejszyć - tak do jakiś 40-50 cm?

Awatar zubryn
zubryn

takie nasadki makro zmieniejszajaće odległość fotografowania do ok.50cm (uwzględniające jednocześnie paralaksę) są do STARTA 66, więc może i do lubitela rosjanie coś podobnego robili.



Pentax MZ-M, MZ-6,
ob. Pentax: SMC-M 2.8/28, SMC-A 1.7/50, SMC-M 3.5/135, ob Mir 3.5/20,
ob. Pentacon: 2.8/29, 1.8/50, 2.8/100, 4/200
CZJ: Tessar 2.8/50
PRAKTISIX + ob.4/50, 2.8/80, 2.8/120
Awatar Yoonson
Yoonson

a gdzie to kupić?
może jakieś namiary
jakieś sugestie
będe wdzięczny
;-)

Awatar Yoonson
Yoonson

acha, zapomniełaem
paralaksa to wtedy, kiedy tylko ma obiektyw z migawką (pomijając obiektyw celowniczy) nakręcę nasadkę makro?
ale jednak mam nadzieję, że można nabyć nasadki o takich samych dioptriach na oba obiektywy...

Awatar Henry
Henry

Paralaksę masz zawsze - tylko im dalej tym mniej przeszkadza. Przy makro praktycznie uniemożliwia fotografowanie na matówce. TLR nie są do fotografowania z bliska. Wprawdzie niekóre miały korektę paralaksy (C330 chyba) - ale to wyjątki. Jeśli interesuje Cię makro to raczej zainwestuj w PSix'a.
Oczywiście możesz podpiąć dowolną soczewkę makro i robić "na sznurek", ale to chyba nie o to chodzi żeby się tak męczyć ;-)

Awatar Yoonson
Yoonson

"na sznurek"
???

Awatar Henry
Henry

"na sznurek" - przy bardzo bliskich odległościach z soczewką nasadkową nie da się nastawić ostrości - więc wyznaczasz ją doświadczalnie (na przykład przykładając matówkę w miejsce filmu) a potem traktujemy aparat jak fix-focus - ustawiamy go zawsze w tej samej odległości od obiektu (można linijką, ale sznurek jest praktyczniejszy ) Problem jest tylko z kadrowaniem - ale to też można poświczyć albo zrobić sobie ramki z drutu.

Awatar Yoonson
Yoonson

a co o tym myślicie???
warto?
i jak się ma do Lubitiela?

Awatar Henry
Henry

Podaj poprawny link ;-)

Awatar Yoonson
Yoonson

może teraz...

a może jakiś Kiev???
ale mam dylematy
cholibka, co ja chcę - jakiś jestem upierdziuch, czy co?

Awatar usunięty
usunięty

Wg mnie Lubi ma całkiem jasny 'wizjer', szczególnie dla kogoś kto patrzył dotychczas tylko przez wizjery lustrzanek 35mm. Co do tego Weltaflexa... to taki lepszy Lubitel... wątpię żeby spełnił Twoje oczekiwania. Myślę że powinieneś od razu pójść w stronę Pentacona Six, albo Kieva 60, 88 itp (wymienna optyka, bardziej profesjonalne konstrukcje, co może zaowocować lepszą matówką). Kiedyś też byłem chory na Kieva 88, sporo znalazłem i negatywnych, i pozytywnych opinii. Więc jeśli 'choroba' by mi nie minęła, to z tego segmentu wybrałbym napewno tego Kieva...

Awatar dre
dre

To się nam temat rozwinął
Widać chorujesz na dwa obiektywy w jednym, ta welta z lat 50-tych prezentuje pewnie niezłą jakość wykonania, choć w gruncie rzeczy optyka jak w lubitelu. Na Kieva 88 jako namiastkę hasa też chorowałem ale jednak złe opinie przeważyły. Pentacon six to dobry wybór, dużo tego, dobra wymienna optyka, pierścienie, kominki, pryzmaty, matówki itp. - i do tego w przyzwoitej cenie. Ma swoje wady, ale można im zaradzić.

Awatar usunięty
usunięty

Z tego co ja wyczytałem to w P-Six'ie bolączką jest awaryjny naciąg, podobno pod tym względem Kiev (chyba chodziło o Kieva 60) wypada lepiej, ale to czyste teoretyzowanie z mojej strony, bo w łapkach nie miałem. Z resztą wydaje mi się, że ta mityczna niemiecka precyzja w P-Six, to trochę bajka... były inne czasy...
Poza tym historia Kievów średnioformatowych jest ciekawa - protoplasta modelu 88 niby został zbydowany dla Gagarina, który miał fotografować Ziemię podczas lotów kosmicznych nie wiem czy to tylko bajka...
?

Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.