Awatar piotrrodzoch

kapryśny obiektyw

piotrrodzoch 23

problem polega na tym ze mam bardzo kaprysny obiektyw - pentakon 1.8/50 ... problem polega na tym ze nie moge regulowac przeslony.. ciagle jest max otwarta. niby moge nastawiac szybsza migawke ale to sie mija z celem... i nie zawsze ustawie wszystko jak chce. wiem ze listki działają bo czasami po parunastu minutach krecenia pierscieniem przeslony cos zaskoczy i nagle normalnie moge regulowac ale do czasu gdy ustawie maxymalne otwarcie.. potem znowu STOP.

czy jest jakas szansa na naprawe tego, jak tak to co i czy moge to zrobic sam bez placenia w serwisie.



granicą obiektywności jest nasz gust

Odpowiedzi 23

Awatar dre
dre

Czy to prakticar? Masz w aparacie podgląd głębi ostrości?
Miałem taki problem, pentacon prakticar 1.8/50 przy praktice bcx.
A jak wyglądają listki przysłony? U mnie były ulepione jakimś smarem nie wiem skąd i się sklejały.

Awatar romek
romek

w serwisie ci to zrobia, to nie jest skomplikowana naprawa, listki przeslony zlepily sie jak wczesniej kolega napisal, przeczyszcza i bedzie jak w zegareczku. mozesz posiedziec troszke na nim i energicznie otwierac i przymykac otwor przeslony (probowac) pierscieniem. jezeli masz opcje (auto/manual) to rob to na manualu. ew przymknij maksymalnie i operuj przelacznikiem z auto na manual wielokrotnie mi tak sie udalo z pelnej dziury f=1.8 rozruszac z czasem do ok f:8 to juz jakis niezly wynik :]

pozdrawiam serdecznie

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

dziekuje za odpowiedz... cos wykombinuje ale pewnie i tak ostatecznie skonczy sie na serwisie

Awatar dre
dre

Mam od dawna prakticara i ten problem miałem już dwukrotnie. Pierwszy raz dałem do serwisu, przeczyścili i wszystko było ok. Po ok. 3 latach problem pojawił się znowu. Początkowo przed "sesją" energicznie ruszałem popychaczem przesłony, dawało to efekty, ale potem tego dziwnego "smaru" było coraz więcej tak że w końcu sprężyna w obiektywie nie była w stanie zamknąć przysłony. Więc sam rozkręciłem obiektyw i przeczyściłem listki każdy z osobna. Jest to dość proste, trzeba tylko uważać żeby nie zgubić śrubek, soczewki są w dwóch blokach przy czym żeby dostać się do listków musisz wyjąć blok wewnętrzny więc żadne rozregulowanie nie grozi. Trzeba wszystko robić ostrożnie, zwłąszcza z listkami przysłony, a przy rzkręcaniu obiektywu patrzeć i pamiętać ułożenie wszystkich elementów przysłony żeby je tak samo zainstalować. Trochę się bałem ale jak zaznaczam sprawa okazała się znacznie prostsza niż się wydawała. Ustaw ogniskową na najkrótszą, wyjmij obiektyw i zacznij od zdjecia z tylnej części szarego kołnierzyka z nuerem seryjnym i napisem Made in GDR. Jeżeli nie czujesz się na siłach odpuść sobie i oddaj do serwisu.
Nie wiem co jest z tą przysłoną, bo listki dokładnie czyściłem ok. roku temu a znów widzę ślady tego "smaru", więc pewnie wkrótce będę musiał powtórzyć operację.

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

w tej chwili siedze przed monitorem.. przede mna lezy obiektyw... teraz ze strachem w oczach i dloniach :P siegam po reczny wykretak zobaczymy co z tego wyjdzie



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar dre
dre

Do odważnych świat należy
W każdym momencie możesz się wycofać i skręcić to co rozkręciłeś. Chociaż, jesli wszystko poszło zgodnie z planem, to już po krzyku
?
Pamiętaj że każdy z 6 listków przysłony musi wchodzić jeden pod drugi, założenie tych listków ze względu na ich rozmiar jest dość delikatnym zadaniem.
Pozdrawiam

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

mam prosbe... powiedzcie mi kto zaprojektowal obiektyw PENTACON 50 AUTO/MANUAL.... znajde i zabije... zabije i jeszcze raz zabije.. nienawidze w foto slowa "AUTO" bo to zawsze tylko komplikuje sprawe


PS.
obiektyw rozkrecilem.. przeslona chodzi ok perfect tylko taki cyngielek cos jej nie chce zlapac jak skecam. wszystko przez to auto !
nie zasne nim tego nie zrobie



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar dre
dre

Mój obiektyw nie ma takiego prztyczka więc nic nie poradzę, myślę że to kwestia odpowiedniego wcelowania jakiejś mini-wajchy w uchwyt mini-prztyczka, ważne żeby nie na siłę.
Udanego celowania

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

juz wiem co sie stalo...
po tym jak go rozkrecilem to listki moglem delkatnie przestawiac takim patyczkiem obok soczewki... ale jak ustawilem max otwarcie to tak jakby trzeba potem troszke mocniej to poruszyc zeby spowrotem zamknac. i teraz sa 3 opcje...
1. serwis
2. sam naoliwie albo nasmaruje coś
3. uda mi sie zablokowac na stale patyczka ktory jest odpowiedizalny za zamykanie i otwieranie. moze go skleje wali mnie auto. chce miec wszystko " w ręce"



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

eh.. powiem tak... jestem ofiarą AUTa i nic na to nie poradze. moze ktos sie chce wymienic i zyc z luksusowym AUTem? nigdy wiecej tego syfu...

dostalem za free wiec niby sie moge cieszyc ale to koszmar. w sumie to tylko 0.2 swiatla no ale chodzi o jakos i prace. a ten jest ok tylko to auto

chyba tak zostanie.. jestem pewien ze serwis tego nie zrobi.. jutro ide po super glue i zamkne ryj temu auto raz na zawsze. !



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar dre
dre

Kurcze nie wiem jak wygląda to auto bo sam bym swoje rozkręcił i zajrzał...a tak nie wiem jak pomóc. Z tego co rozumiem to problem z patyczkiem istniał jeszcze przed ingerencją weń. W każdym razie ja po kilku naprawach też wątpię w jakość serwisów ale odradzam oliwienie, bo znó się zaczną listki sklejać
Nazwijmy to tak: jesteśmy ofiarami posklejanych listków, może ktoś do nas jeszcze dołączy..?

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

heeh dzieki DRE.. mimo zdenerwowania rozsmieszyles mnie wlasnie.. moze zalozymy klub posklejanych listkow .... z wlasciciele obiektywow z posklejanymi listkami.. powinnismy trzymac sie razem

eh.. no nic.. najwyzej sobie go wezme do makro przez cyfre



granicą obiektywności jest nasz gust
Awatar dre
dre

Awatar usunięty
usunięty

Witam...Mam problem ze 135-tka JCPENNEY systemu om...Sprawa wyglada tak: po pierwsze tez mam problem z przeslona a po drugie zepsula mi sie jeszcze zapadka do zamykania obiektywu w korpusie, przypuszczam ze jest tam jakas sprezynka ktora wypycha zapadke wiec to chyba nie bedzie trudna naprawa, natomiast sprawa przeslony wyglada troche trudniej bo przeslona chodzi ale nie zamyka doplywu swiatla...Co moze byc tego przyczyna??Ktos moze rozkrecal taki obiektyw??Ile moze kosztowac taka naprawa jesli nie uporam sie z tym sam??

Awatar piotrrodzoch
piotrrodzoch

ja powiem tak... rozkrecalem swoja 50, nastawialem mechanizmy, sprezynki i co tylko sie da na swoje miejsce i przyslowiowa PUPA a serwis nie wiem ile kosztuje, ale to nie sa jakies kolosalne sumy.

Awatar usunięty
usunięty

No i wszystko gra...Zrobilem tak...rozkrecilem obiektyw w miedzyczasie robilem zdjecia cyfrowka...przy skladaniu mialem male problemy ale teraz mam czyste szkla i wszystko chodzi jak w szwajcarskim zegarku...Dzieki wielkie za wszystkie informacje

Awatar gregor
gregor

jaka jest mniej więcej cena naprawy obiektywu, który nie ostrzy na nieskończoność(czy to trudna naprawa, może sam dam radę), czy to jest opłacalne obiektyw to prakticar 1.8/50 (minimalnie nie "schodzą" się połówki )

Post był edytowany 2010-06-28 19:33:54

Awatar filozof97
filozof97

mi się wydaje, że wystarczy poszarpać pierścieniem ostrości- czasem się JUPITER zacina, i wtedy muszę po prostu poszarpać pierścieniem



Forum fotograficzne
Awatar gregor
gregor

z wyczuciem czy na "chama"?

Awatar filozof97
filozof97

z wyczuciem- ale jeśli jest to faktycznie mocno zabite, to rozbierz obiektyw, wywal stary smar, i daj nowy- ja kiedyś ulżyłem industarowi od feda nalewając do środka oleju od automatycznych skrzyń biegów



Forum fotograficzne
Zaloguj się, aby odpowiedzieć w wątku.