03-01-2010 22:49
Tytuł: o pożytkach z cyfry płynących
minolta dynax 5, sensia
Komentarze
Janeq-2010
RagnarokIII napisał(a):
Wbrew pozorom Kubuś Puchatek jest dziewczynką. W orginale nazywa się Winnie the Pooh, |
Jedną taką nazywają Winnie Mandela
ale nie ma nic z łagodności Kubusia.
RagnarokIII
| implicite napisał(a): Ten piktogram przy Twoim nicku oznacza chłopca, a ze zdjęcia wynika, że dziewczynką jesteś. |
Wbrew pozorom Kubuś Puchatek jest dziewczynką. w orginale nazywa się Winnie the Pooh, a i istnieje polski przekład (mam go!) Moniki Adamczyk-Grabowskiej pt: Fredzia Phi-Phi (Wydawnictwo Lubelskie 1990).
PS: Ciocia Wiki też o tym wspomina - patrz pochodzenie imienia.
rbit9n
aha, i Jacku co z tego, że masz bujne sny? może akurat o tym nie śniłeś, po prostu.
Malczer
Irmi, skoro małżonek „się uśpił” to znaczy, że cyfra jest po prostu nudna 
orwo
ech, też bym sobie tak w trawę pacnął.
jeszcze żadnej zimy nie było mi tak tęskno za wiosną, ale to chyba nie dlatego że w paździerzu moto nabyłem?
irmi
właśnie zdałam sobie sprawę z tego ,ze może nie widać ,ze mój mąż uśpił się na swojej cyfrze 
rbit9n
ja? i konszachty? raczysz żartować. tymczasem udam się z Morfeuszem tam, gdzie nawet król chadzał piechotą lub leżąc nawet.
implicite
Piotrze, ale ja jestem kiepskim filozofem. Co poniekąd tłumaczy bujność moich snów.
A przy okazji: skąd znasz sny filozofów? Masz z nimi jakieś sekretne konszachty?
rbit9n
Jacku, pewnie o tym nie wiesz, ale są rzeczy które się filozofom nie śniły. a dlaczego nie wiesz? ano właśnie dlatego.
irmi
własnie jesteś chłopczykiem , bezpłciowej ikonki jeszcze Admin nie zrobił
implicite
Ten piktogram przy Twoim nicku oznacza chłopca, a ze zdjęcia wynika, że dziewczynką jesteś.
chwilaciszy
a czym jestem ?
bezpłciowa
ludziowe i miejscówki są naj 
irmi
spoko, ja w ogóle nie mam wyobraźni
chwilaciszy , czemu jeszcze nie jesteś dziewczynką ? czasem mi coś odbija i popełniam wtedy ludziowe
implicite
Ty sobie nie wyobrażaj, że weźmiesz mnie na ambicję.
chwilaciszy
śpiewana jest faktycznie fajniejsza:P
no u Ciebie w końcu coś poza naturą makro 
irmi
ok,nic na siłę
implicite
Czy mam Ci to zaśpiewać? Nie chciałabyś.
irmi
od poezji pisanej bardziej do mnie trafia poezja śpiewana 
implicite
Co prawda obok na forum odgrażałem się, że poezja nie ma do mnie przystępu, ale ten poeta dziwnie mnie porusza. Swobodne skojarzenie, za swobodne:
Pieśń sienna
Uśnij mi w sianie W nim anieli
sypiają przed lipcową burzą
Wtulony w siano śpi nasz pies
i we śnie światy psie mu służą
Bo jest w tym sianie sen skoszony
z łąk nieobeszłych i z tych łąk
w których rozbito wszystkie dzwony
zdjęte z kościelnych wież i ksiąg
Uśnij mi w sianie W nim się spało
gdy się wracało z żniwnych pól
i w senne się sypała ciało
senniejsza od snu szara sól
Bo jest w tym sianie taka senność
o której wie się tylko we śnie
gdy się prześniło sen o sobie
o wieś i niebios pół za wcześnie
Uśnij mi w sianie W nim się śpi
snem nieprzespanym tak bezsennie
jakbyś od wód bezdennych drzwi
otwierał tysiąc razy dziennie
Bo sen się zawsze kruszy w siano
i woda się zamienia w sen
Przez sen przez wodę z traw bezsennych
wysysa ciemną senność dren
Uśnij mi w sianie

Marian
też tak mam, jak poezji za dużo...