09-12-2009 09:23
Tytuł: Galerianie (1)
Galeria Handlowa ""Bonarka"" Kraków. Neopan 400, D-76 1+1, Minolta 5, 50/1.7
Komentarze
Yoonson
ja robię w takich okolcznościach tak:
chowam aparat, wyjmuję telefon komórkowy i trzymając go przed oczami zadaję wąsatym jegomościom pytanie:
- Panowie, jak myslicie - co ja teraz robię? pisze sms'a, czy robię wam zdjęcie?
Powim Wam, że totalnie głupieją...
a! ci z wąsami są najgorsi...
fenix
jak ja nie lubię galerii samej mi przyszło w takiej pracować na szczęście mnie nikt ze znajomych ochroniarzy nie przegania z aparatem mam chody u nich najwidoczniej uważają że nie jestem niebezpieczna i mogę sobie postrzelać z ukrycia
januszM
Przyszło trzech panów i grzecznie acz bardzo stanowczo zwrócili uwagę, że tutaj ze względów bezpieczeństwa nie wolno robić zdjęć. żeby nie było całkiem na ich, to jeszcze jedną pstryknąłem jak odeszli :p .
Gata
i filmu nie skonfiskowali? bardzo niemili byli?
januszM
Namierzyli mnie przez kamery dosyć szybko, ledwo cztery fotki zdążyłem zrobić
.
Gata
nikt Cię nie przepędził z aparatem? 
StaraIndianka
Mount Blanc wytrysnął 
Malczer
O, wlazłeś na Mount Blanc? 
Stachu
"W przestrzeni publicznej (np. na ulicy, w centrum handlowym) oraz w przestrzeni prywatnej (na prywatnej imprezie u kogoś w domu) możemy fotografować bez ograniczeń"
i
"W większości przypadków umieszczenie tabliczki "zakaz fotografowania" nie może wprowadzić żadnego wiążącego nas zakazu i stanowi jedynie wyraz woli, a w zasadzie prośby osoby władającej danym miejscem, aby fotografii nie wykonywać."
Więcej tu