30-08-2009 22:25
Tytuł: tryptyk drapieżny-cz. 2
Komentarze
Malczer
„Okropnie” mi się podoba to zdjęcie
...
sej
Też poczekam do północy.
Chcę sprawdzić jaki jestem dzielny.
Przedtem jednak skoczę do lodówki. 
irmi
ale nie w makro , gdzie ułamki milimetra mają znaczenie , no chyba ,ze ręka chirurga i refleks rewolwerowca 
Jantar
To dla mnie 1/30 to całkiem szybko 
irmi
więc własnie , im większa przysłona tym trudniej , większość zdjęć zrobiłam do 5,6 , a czasy takie jakie mogę zrobić z ręki, czyli nie dłuższe niż 1/60 , a najczęściej 1/125 i krótsze
Jantar
Czasem mam wrażenie, że prędzej przez przypadek się trafia.
aha - i na jakich zakresach przysłony? Mnie się zdaje, że najlepiej 8-11, ale do tego dochodzi fakt, ze na pierścieniach na matówce jest już ciemno trochę...
Gdzieś czytałem, ze makro to fotografia kompromisowa, i chyba słusznie ktoś napisał.
irmi
teraz używam wołny 9, ale wcześniej robiłam róznymi szkłami z soczewką raynox DCR
jak trafić ? ano łatwo nie jest 
Jantar
Pająki są piękne.
Dość wspomnieć, że ostatnio przed samym moim domem zagnieździło się 6 dorodnych, tłuściutkich, pięknych krzyżaków - a raczej - krzyżacznic
.
Irmi - jak trafić dobrze z głębią ostrości w pajączki? Mnie ręce się trzęsą, jak do tego dodać niskie czasy, to... sam już nie wiem.
PS. I na jakim szkle robisz?
irmi
nie bucz, jeszcze tylko jedno będzie , czekam aż północ wybije
sej
Sadystka. 
rudi
irmi , robiłaś makro analogiem z użyciem raynoxa ?
Albo jesteś chirurgiem , albo masz biomechanikę w ramieniu .
A to jest aliganckie psze pani .