21-08-2009 11:45
Tytuł: Giewont w chmurach
Zdjęcie z ostatniego dnia pobytu w górach 13.08.2009.Aparat praktica super tl 1000+ vario sonnar 4/70-200
Komentarze
MartaW
Giewont w chmurach ładnie się prezentuje.
Tego poniżej szczytu staram się nie widzieć 
bmm
'czerwiec i wycieczka szkolna' od razu przypomina mi się pewne zdarzenie: kilka lat temu było dość zimne lato, przez kilka dni w czerwcu padał śnieg (a i w sierpniu też dowaliło nieźle) schodziłem z 'piątki' zielonym szlakiem...dużo zmrożonego śniegu-na tym spora warstwa świeżego puchu, nisko wiszące chmury no i wiatr, na wysokości Siklawy spotkałem podchodząca 'wycieczkę szkolną' z dwoma opiekunkami, dzieciaki tak na oko po 16 lat, adidasy, krótkie spodenki... Na moje pytanie 'czy wiedzą co robią...?' opiekunki nie odpowiedziały, dzieciaki wyśmiały mnie że wyglądam jak 'nindża' -bo na czarno z maską Windstop + okulary, a w dodatku z kijkami...- minęliśmy się, po chwili usłyszałem krzyki, widziałem jak trójka dzieciaków jedzie w dół, przeturlali się obok mnie i zatrzymali paręnaście metrów niżej na kosówce..., było to kilka miesięcy po tym jak na Rysach lawina porwała kilkunastoosobową wycieczkę.
irmi
jeszcze w pierwszej połowie czerwca jest ok, trochę wycieczek szkolnych , ale one wysoko nie włażą , dzień długi, dość ciepło , polecam
bmm
zawsze gdy jestem w taterkach zastanawiam się co ludzi tak ciągnie na te góre, czemu stoja po trzy godziny w kolejce by 'szczelić sobie fotke' z krzyżem, przechodziłem przez Czerwone wierchy dwa tygodnie temu i widziałem podobna kolejke na Giewont...Międzi innymi dlatego wolę zimowe góry bo stonki wtedy chowają się w ogrzewanych domkach gdzie chlipia grzane wino>

FILIP
Tak, w Bieszczadach w okilcy Soliny to samo, szczególnie w soboty i niedziele. Nie da się przejść przez ulicę.