19-07-2009 21:56
Tytuł:
minolta dynax 5, tamron, x-tra 400
Komentarze
Yoonson

irmi
Tomku, dopóki Cię stać na takie ekstrawagancje.... 
Yoonson
"(...)i małoobrazkowego ciężaru aparatu" - ha! pojechałem z mentorem na plener - prawie 450 km w jedną stronę. zajechałem padnięty, bo cała polska własne tez jechała z północy na południe, z południa na wschód, z zachodu na południe, z centum w wszystkie strony. no, więc w tym permanentnym korku przejachałem to 450 km w 8 i pół godziny! tego dnia udało mi się jeszcze zatargać mentora, kasety, obiektywy i gigantyczny statyw na jedno fajowo-widokowe miejsce, zrobiłem jedną klatkę i polazłem z z całym dobytkiem ze trzy kilometry dalej, kiedy już znalazłem miejsce i kadr, kiedy rozstawiłem całego potwora - zmieniło się światło i już nic wuęcej niue dałoi się pstryknąć... nastepnego dnia od rana padał deszcz.\
zatem 900 km, kilka kilometrów dźwigania kilukastu kiligramów sprzętu - i JEDNA KLATKA!!! mam nadzieję, że jej nie spieprzę podczas wołania...
irmi
rzeczywiscie po 1 trzeba się przestawić , bo to zupełnie inna filozofia robienia zdjęć , a po 2. zatęskniłam do małoobrazkowej jakości i małoobrazkowego ciężaru aparatu
Yoonson
zastanawia mnie - jak można wrócić do małego obrazka? Irmi, jak to się robi? ja za cholerę nie wiem jak! a mam kilkadziesiąt rolek małego obrazka!!!
irmi
nie ciachałam, bo od nowa zaprzyjażniam się z małoobrazkowymi prostokątami
do kwadratów wrócę jutro
Yoonson
aj... zazdroszczę Ci tej uniejętności gadania a robalami i badylami. ja tak nie umiem.
swaoją drogą - ten kadr ciachnąłbym w kwadrat - ciach od góry.. wiem, przepraszam - nie moje zdjęcie. już nie będę.
irmi
nówki funkiel, specjalnie tak zrobione .... prawda ,ze co by nie mówić cała seria spójna ? kontrastująco do następnych
Yoonson
to ja pędzę 450 kilometrów, żeby zdążyć na wieczorne galerjowanie - a tu sezon ogórkowy...
ale zaraz, zaraz! to całkiem nowe zdjęcia? czy z archiwum? hy?
irmi
a czego krzyczy? nikt więcej się nie pcha 
Yoonson
pierwszy!
Gata
rzeczywiście z tym ciężarem coś jest... wczoraj pierwsze próby kievem robiłam, cegła jak cholera. Dobrze, że zmieniłam w trakcie pryzmat na kominek, od razu 1/3 ciężaru mniej
a ja dopiero zaczynam 