Autor

irmi

19-04-2009 17:55

Tytuł:

opowieści o opuszczonym domku ciąg dalszy, kiev, mir, delta 100, ID 11 stock

Komentarze

Generacja

Generacja

Trochę mi się kojarzy z Blair witch project. Zaraz wyskoczy stamtąd bardzo zła wiedźma i wszystkich zje... Klimatyczne i smaczne...

16 lat temu
rbit9n

rbit9n

jeśli chodzi o placek, to ja pierwszy, nawet do Wiżajn mógłbym pojechać (zwłaszcza jeśli to byłaby szarlotka).

a po co się spieszyć podczas robienia zdjęcia? zwłaszcza przy średnim formacie.

puste pole za stodołą

16 lat temu
wienwal

wienwal

irmi, chyba nie kazdy potrafil by ten domek tak ladnie "opstrykac" jak Ty ?

16 lat temu
slepy_snajper

slepy_snajper

dobre )

16 lat temu
irmi

irmi

jak to mówi Malczer-temat samograj, wystarczyło obejśc dookoła i opstrykać

16 lat temu
Frelka

Frelka

jest coś niesamowitego w tym kadrze, trochę odrealniony domek na bagnach... podoba się

16 lat temu
irmi

irmi

następnym razem zacznę od wypalania przeszkadzajek

16 lat temu
MartaW

MartaW

zabadylony kadr, ale zgrabnie osadzony

16 lat temu
Malczer

Malczer

Nie mam przegródek ;( muszę plecak targać ...

16 lat temu
irmi

irmi

nosi się, nosi, ino przegródek używa :p

16 lat temu
Malczer

Malczer

... ale nie nosi się aparatu razem z termosem i innymi dobrami w jednej torbie ...

16 lat temu
irmi

irmi

z autopsji wiem ,ze jednak szybciej wydobywa się aparat z torby

16 lat temu
Malczer

Malczer

Och ten plecak... Spać mi nie daje po nocach... Uwiera mnie w plecy jego brak ...

16 lat temu
irmi

irmi

ja pomyśle ,ze wciąż o plecak się rozchodzi

16 lat temu
Malczer

Malczer

Fajne to-to. Nie będę nic więcej pisał, bo jeszcze kto pomyśli, że zazdroszczę ...

16 lat temu