04-06-2021 00:33
Tytuł: z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie
czerwiec 2021. Polaroid 636; digitalizacja i "cyfrowa ciemnia"
Komentarze
jaskiniar
moja odpowiedź również :) zastanawiałem się, czy z brązów nie zrobić czerni... ale tak mi bardziej :)
Marian
Musztarda to był eufemizm, na te brązy...
jaskiniar
a ja lubię musztardę... :)
jaskiniar
Nie do końca rozumiem, których "tamtych 500+" masz na myśli. Jeśli ktoś się chce czegoś doszukiwać - niech się doszukuje. Jeśli nie chce - nie ma problemu. Ja się nie doszukuję. Lubię fotografować - rozmaitymi metodami, fotografia natychmiastowa ma dla mnie wiele uroku, podobnie jak fotografia otworkowa czy "normalna".
marek1953
Polaroid zawsze był tandetą dla tamtych 500+, po co doszukiwać się w tym wyrazów artystycznych?
Marian
W sumie ładne. Instanty jednak wolę prześwietlone. Ciemność na nich jest jak musztarda. Eufemistycznie mówiąc. Obrób to "właśnie".
Marian
Ale brązy to też eufemizm...