25-10-2020 20:44
Tytuł: Ściana
4x5, 210mm, fp4+, xtol 1+1, poranny spacer
Komentarze
skpt
(-: Połaziłbym po lesie. Chwilowo zamiast tego po 16h/7 w robocie. Jednakoż mam nadzieję, że stan ten ustąpi wcześniej niż ja.
orwo
to masz pan drugi cytat, dosadniejszy 
TrzmielGajowy
Ładna olcha, trochę jak bambus wygląda :)
skpt
"Też grasz na akordeonie? Mój wujek Mietek ma Taki ruski. Swoją drogą nie lepiej ciszy w lesie posłuchać?"
Niestety nie obsługuję instrumentów, które wydają z siebie dźwięki o gruntownie różnej częstotliwości w tym samym czasie. Są za trudne. Tzn. spełniam oczekiwania rodzinne i nauczyłem się walić w struny gitary, tak by stosownie prymitywny akompaniament do śpiewania kolęd wytworzyć, ale to jest zupełny szczyt moich możliwości ;-) A co do ciszy, to na szczęście ta harmoszka bezgłośna raczej.
"kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las….. krzyży".
Uśmiałem się serdecznie. Dzięki :-)
marek1953
Fajne. Co to? Dziś pstryknięte i dziś opublikowane? Szybkość prawie instaxowa. Podobne chyba gdzieś już widziałem. O, przypomniałem sobie. Cytat: "kiedy wjechali na wyniosłość drogi, oczom ich ukazał się las….. krzyży".
Marian
Też grasz na akordeonie? Mój wujek Mietek ma Taki ruski. Swoją drogą nie lepiej ciszy w lesie posłuchać?
skpt
(-: Wczoraj bacznie przyglądałem się prognozie pogody i kombinowałem jak budzik nastawić. Pierwszy raz od wielu miesięcy udało mi się wyrwać lokalnie z harmoszką. Dobry, spokojny, samotny ranek.
wosk
Baaardzo ładnie! I poglądowo piętra lasu pokazałeś. Jakoś nigdy takich warunków w lesie nie mogę zastać...
szable
petard!!! To lubię!
orwo
ja bym też połaził. generalnie daleko nie mam, bo las mam zaraz za wsią, tylko brakuje mi w okolicy takich lasów, jak miałem na pomorzu, no i tej ilości. tu same liściaki z gęstym podszyciem, bardziej w większych lub mniejszych kępkach niż takiego ciągnącego się dziesiątkami kilometrów. na bardziej poukładane i obfite muszę się wybierać do puszczy piskiej, a to już wyprawa na cały dzień.