03-10-2020 11:40
Tytuł: z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie (dyptyk - część pierwsza)
wrzesień 2020; Zenza BRONICA SQ-A, Ilford HP5+, digitalizacja negatywu, "cyfrowa ciemnia".
Komentarze
Janeq-2010
Zacznij wontpić, jak tu sugerują, już na wstempie.
jaskiniar
A czemuż miałbym cokolwiek kasować? Zapomniałeś z "dawnych czasów"??? Ja nie kasuję - jestem wyznawcą zasady: "moje wpisy świadczą o mnie" :) A co do "meritumu" rozmowy - "napracowanie" - sugeruje działanie artystyczne. Ja tylko rejestruję to co wypatrzę i uznam za warte (według mnie) zaprezentowania innym :)
Marian
Jakto Jaskiniarz tu jutro przeczyta, to pewnie skasuje. Róbmy skriny, skriny nie płoną.
implicite
Wreszcie doczekałem się ucznia. Teraz czekam aż uczeń zdradzi miszcza i pójdzie własną drogą.
Marian
Zbyt podobne do świata na abstrakcję, zbyt zakręcone na obraz podobieństwa. Sam już nie wiem, zaczynam wątpić już na wstępie...
implicite
Marian:
Kierunek i pomysł dobre, ale tu chyba trzeba więcej napracowania albo mniej. No jaśniej nie umiem. Ja nie Implicyt.
Implicyt:
Chodzi Ci o to, że w tym chaosie nie ma metody?
Marian
Myśle że brakuje odpowiedniego światła. Może firanek? Może to temat na LF? Postać, poustawiać. Brakuje mi tego "elementu" który odróżnia wybitność od normy. No jest wszystko niby ok. Kompozycja ciekawa. Chodziło mi jedynie, bez urazy, że jak na snapszota bardzo fajne, jak na "fotogram" to mało "obróbki". Kadr jest, teraz interpretacja. Druga faza. Odbitka...
O tak ja bym to zepsuł. Ale jakby co natychmiast usunę. I przepraszam że bez zgody. Może na koszulkę sobie wydrukuję?
gong
u mnie na wsi to drogi mniej skomplikowane pradziadowie wytyczali, choć niewątpliwie czynili to po pijaku
jaskiniar
ale co rozumiesz pod "napracowaniem"? :)
Marian
Kierunek i pomysł dobre, ale tu chyba trzeba więcej napracowania albo mniej. No jaśniej nie umiem. Ja nie Implicyt.
Marian
A kopalnia gdzie?