13-03-2009 22:50
Tytuł:
kiev, mir, reala, kościółek
Komentarze
irmi
cos w tym jest, już kilka osób w ten sposób komentowało moje obrazki, że wszystkie wyglądają jak z holgi
Marian
ten kijew to z obiektywem od holgi?
sslomkaa
gdyby kadr był prosty, tj prostowany do lampy było by bosko
deszczowypies
jak to mówią, "najciemniej pod latarnią..."
podoba sie
Yoonson
wino było włoskie, bo pamiętam jak rozpakowywliśmy z kartonu...
a jak ksiądz nie widział - to przebieraliśmy się w ornaty i urządzaliśmy pokaz mody w prezbiterium z muzyką na żywo wprost z XIX wiecznych miechów niemieckich organów... było się młodym i odważnym... a wikariusz na to wszystko patrzył z ukradka i jarał się na kolegę Macieja, co miał ładny tyłeczek. o!
rbit9n
e, pewnie proboszcz zwykłego patyka przelewał do włoskiej butelki. obyczaj ginie w narodzie, nikomu nie można wierzyć.
my jeszcze z dwoma kumplami z zakrystii wynosiliśmy: kadzidło, mirrę i złoto.
irmi
i kto tu jest szalony
Yoonson
ha! jako wczesny nastolatek podbierałem proboszczowi włoskie wino mszalne - było fantastycznie gronowe i waliło w dekiel jak pryta zaprawiana siarą...
irmi
a ja liczę "tacowe"
rbit9n
a ja mam naklejkę: nie biorę, nie daję.
Yoonson
chyba pójdę dać na mszę...
fernando
no i co ? lampa tyż kościelna - prawda? a swojego uroku dodała
irmi
toż od lampy niższy 
slepy_snajper
Kolory cieszą oczy 
fernando
Matko Boska ładny mi kościółek!? niezła chata - kolorki miłe dla oczka 
jarek
Myślałem, że to mariana.
Bo zaraz wygrzebie nieśmiertelny wątek: poziom zdjęć w naszej galerii. ;>