Autor

skpt

21-08-2020 08:57

Tytuł: O mżawce

mewa, delta 400, xtol, bez lufy

Komentarze

skpt

skpt

Był toner. Chwalą MG V, że niby plastik, a się poddaje tonowaniu. Faktycznie jest niebo lepiej, niż przy dotychczasowych plastikowych próbach z sepią :-)

5 lat temu
wosk

wosk

W telefonie miodzio - trochę tonera sepiowego dałeś czy ten papier tak spontanicznie zbrązowiał?

5 lat temu
skpt

skpt

M.z. widać, ale na komputerze. Na komórce, tablecie i innych mobilnych nie widać :-) Tak przynajmniej u mnie to jest :-) wg mnie tzw. minor bug :-)

EDYTA: Prawdopodobnie rzecz wynika z tego, że link do obrazka jest nieszyfrowany (http, a nie https) i przeglądarka nie chce takiego nieszyfrowanego obrazka na szyfrowanej stronie wyświetlać. A przynajmniej nie każda. Jak na telefonie każę otworzyć ten obrazek w nowym oknie, to już go widać.

5 lat temu
wosk

wosk

Piotrek - nie widać tej czekolady, znaczy się pliku ;-)

5 lat temu
skpt

skpt

Obrazek zgrabnie się kopiuje. Zrobiłem sobie wglądówki. Coś tam będzie jeszcze trzeba przysmażyć selektywnie :-) Przy okazji popatrzałem jaka czekolada wychodzi z tego nowego plastiku ilforda:


5 lat temu
MartaW

MartaW

Cudne!

Gdzie można zamówić takie mżawki i mgiełki? I ile to kosztuje?

5 lat temu
implicite

implicite

Im dłużej Autor siedzi w okopach tym większa szansa, że już nie popełni takich pięknych zdjęć.

5 lat temu
skpt

skpt

"Na spodzie znalazłem kawałek kartofla i to wprawiło mnie w zachwyt."

Opis godny kulinarnej audycji radiowej. Uśmiechnąłem się :-)

"Rzuciłbym w Autora pakietem Peta, ale muszę go znaleźć."

A długo to potrwa? Nie wiem ile mam w okopach siedzieć.

"Fajne zdjęcie, no i ta gładkość/ziarnistość - ja tak nie umiem :)"

E, to zasługa pogody, nie moja :-)

5 lat temu
Loel

Loel

Fajne zdjęcie, no i ta gładkość/ziarnistość - ja tak nie umiem :)

5 lat temu
implicite

implicite

Rzuciłbym w Autora pakietem Peta, ale muszę go znaleźć.

5 lat temu
wosk

wosk

"a w międzyczasie tracę oko i nawyki :-)" 

To ja biorę najgorsze jakie Ci wyjdzie 

5 lat temu
marek1953

marek1953

To był obiad dla dwóch osób. Nazwa posiłku meksykańska. Trafiła mi się w sąsiedniej knajpie golonka za 30zl. Była to kość oblana smacznym sosem. Sos wylizałem, kość zostawiłem. Na spodzie znalazłem kawałek kartofla i to wprawiło mnie w zachwyt.

5 lat temu
skpt

skpt

"Mam nadzieję, że powiększenie będzie gorsze ;-)"

To całkiem prawdopodobne. Zresztą dalej ciemnica w demontażu. Szukam nowego miejsca, a w międzyczasie tracę oko i nawyki :-)

"Skąd wziąć takie mgiełki ? U mnie "piekarnik" od trzech miesięcy."

To proste. Wystarczy eskadra rozpylających wodę samolotów. Groszowa sprawa ;-) A poważniej, to jeden taki dzień urlopowy się trafił. Poza nim też lampa z nieba, aczkolwiek w górkach jednak różnice temperatur noc/dzień oraz inna wysokość powodują, że żyje się dużo przyjemniej.

"Obiad w klimatyzowanej knajpie 130 zł."

Ba, jeśli to per osoba, to frykasy jakieś muszą być. Poproszę o detale :-P



5 lat temu
darekdp

darekdp

Skąd wziąć takie mgiełki ? U mnie "piekarnik" od trzech miesięcy.

5 lat temu
wosk

wosk

Panie - poziom Pan zawyżasz! Mam nadzieję, że powiększenie będzie gorsze ;-)

5 lat temu
miljo

miljo

Uczta dla oka!

5 lat temu
marek1953

marek1953

A u nasz Panie żar leje się z nieba. Obiad w klimatyzowanej knajpie 130 zł. Wódka w sklepie 45 zł za pół litra. Wino 9 zł za butelkę.

5 lat temu