Autor

skpt

30-03-2020 19:24

Tytuł: O niedzielnym braku

eos, tmax 400, 50mm, pierścień

Komentarze

irmi

irmi

Naprawdę tak radzą, żeby schładzać i zamrażać? Smutne to, cel nie zawsze uświęca środki.

6 lat temu
skpt

skpt

"Jest zastępca na niedzielę"

Nie podejmuję się. Mnie sie te stworzenia podobają i lubię na nie patrzeć, ale portretowego oka nie mam, co stwierdzam ilekroć patrzę na Twoje komponowanie. I dobrze. Cieszy patrzeć jak komuś coś wychodzi.

6 lat temu
skpt

skpt

Jakoś mnie nie przekonałeś. Wykorzytuję naturalne chłodzenie wilgoci wczesnego ranka. Niech sobie żyją po swojemu. W końcu to ja jestem na ich terenie, a nie odwrotnie. W tym minionym roku praktycznie nie miałem okazji - spokojnego czasu, żeby się na łące wylegiwać porankami. Może ten jakoś lepszy będzie. Zobaczymy jak się życie poukłada. Choć pewnie raczej jesień, niż wiosna, wobec obecnej sytuacji.

6 lat temu
wosk

wosk

W jakimś fotograficznym periodyku w artykule o technikach makro przeczytałem o stosowaniu kleju do mocowania żywych () owadów do podłoża oraz "zamrażaczy" do czasowego unieruchamiania delikwentów. 

Z takim ekwipunkiem to LF-em Piotrze mógłbyś makro robić 

6 lat temu
irmi

irmi

Jest zastępca na niedzielę😘

6 lat temu
skpt

skpt

Ta to jest zaprzeszła, ale niedziela bez robala mi myśli popchnęła...

6 lat temu
MartaW

MartaW

U mnie rano był szron, potem ptasio-śpiewna wiosna, a następnie zamieć śnieżna... Takie latawce jeszcze nie dotarły...

6 lat temu