Autor

gong

19-03-2020 17:26

Tytuł: Dawno temu w Ameryce 3

Word perfect - ktoś pamięta? Ktos używał? A takiego jeepa nigdy nie miałem

Komentarze

orwo

orwo

xj

3 lat temu
implicite

implicite

Taga uczyłem się w liceum. Uczyłem to za dużo powiedziane. Na informatyce wolałem grać w mario albo galagę.

6 lat temu
gong

gong

Mój pierwszy PC był pod DES-em i miał zielony monitor oraz dysk twardy 20 MB.

Przez pewien czas miałem legalny edytor polski o nazwie Tag. Przejście na Worda nastąpiło w miarę bezboleśnie, choc cały czas odkrywam nowe funkcje i skróty. 

6 lat temu
implicite

implicite

Pracę magisterską napisałem w Word Perfekcie. Znałem na pamięć wszystkie skróty klawiaturowe i za cholerę nie chciałem się przesiąść na Worda. Miałem przez to problemy z wydrukowaniem pracy: wszystkie punkty usługowe drukowały wyłącznie Worda, a ewentualna konwersja rozwalała formatowanie.

Pewnie używałbym tego zacnego programu do dzisiaj gdyby nie agresywny marketing Microsoftu, który skutecznie zabił konkurencję.

6 lat temu
skpt

skpt

Ja miałem kiedyś na flopach 5.25 produkcji uwaga "stomil" windowsa 1.0 :-) A pierwszą styczność z pctami to na bursztynowych ekranach. Pierwszy pc w domu był absolutnie luksusowy AT(286), 1MB RAM!!!!! i karta VGA, oczywiście powyżej 640kb, to trzeba było sztuczki robić, żeby w ogóle skorzystać :-) No i DOS. Ojciec kupił igłową drukarkę i w foxbase napisał sobie program do wydruku na igłówce z taśmy obrysów dla spawaczy tnących rury (tak, żeby się dwie elipsy spotkały). Jechał zmierzyć na miejsce, jechał do domu, puszczał program, puszczał wydruk i za godzinę wracał z gotowymi obrysami. To było czyste szamaństwo w tamtych czasach. Człowiek bez komputera robił to dniówkę, jak dobrze poszło. Skutek uboczny był taki, że do mamy chodziły sąsiadki próbować nici pożyczać (bo pani tak dużo na masyznie szyje). A to ta igłówka - szeroka seikosha... :-)

6 lat temu
gong

gong

Panie, legalnego word perfecta to ja w PL nie widziałem. Użytkowanie tego wynalazku było dla mnie katorgą. W wielu amerykańskich firmach na początku lat 90-tych pracownicy merytoryczni pisali ręcznie albo nagrywali na dyktafony, a miłe panie w dziale word processing rzucały to w pamięć kompa. A co to było jak się pojawił windows 3.0 

 

6 lat temu
skpt

skpt

Ba, pudełko z word pefecta jeszcze jakiś czas temu leżało na półce :-) Legalnie kupionego Proszę Pana :-)

6 lat temu
gong

gong

Wraz z wiekiem i kilogramami dochodzę do wniosku, że te jeepy to dla małych (zwrostem) były robione. Zderzania się z murem nie rozważałem - może dlatego, że codziennie głową wale jeśli nie w mur, to przynajmniej w płot. 

6 lat temu
Marian

Marian

Cziroki, rozbiłem o płot. Słabe auto na zderzenia z murem.

6 lat temu