Autor

skpt

22-02-2020 07:42

Tytuł: O sterczeniu

Borecka, 645, colortec

Komentarze

implicite

implicite

Może, jak już król Łukasz na dobre rozhuśta serwis, zrobimy pojedynek na sterczenie.

6 lat temu
skpt

skpt

Lubię kikuterię, oj, chciałem powiedzieć kokieterię. By być nią obdarzanym trzeba, bywa, doświadczyć sterczeń. Natura sterczeń bywa jednak różnoraka. Myślę, że definicja nam się jednak zgrabnie wysmyknie z rąk. I dobrze.

6 lat temu
wosk

wosk

Dobrze powiedziane Piotrze!

6 lat temu
implicite

implicite

Zdjęcie o sterczeniu. Nie znam się, sterczeń to ten kikut?

6 lat temu
skpt

skpt

Zapamiętałem różnorodność. Fotka była zrobiona pierwszego dnia, w czasie gdy zapadłeś w jar, już "po grzybkach". A ja szwędałem się dookoła. Sto, może dwieście metrów od tego jaru, a inny świat. Tam u Ciebie parę kroków wystarczy zrobić i zmiana krajobrazu. W ogóle mam niewiarę w sobie, że można coś dobrze w tych warunkach pokazać "z doskoku". Trzeba w jakimś miejscu pożyć. Czasem lata muszą minąć. Na ogół lepiej słuchać niż opowiadać.

6 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

To chyba było przy drodze na Wolisko.

6 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

Takich chaszczy tu wiele jest......

6 lat temu
4Rider

4Rider

Taką łąkę chaszczaną to ja widziałem nieopodal Diablej Góry.

6 lat temu
StaryMaciej

StaryMaciej

Taką Borecką zapamiętałeś?

6 lat temu
4Rider

4Rider

W Częstochowie pod dworcem stoi fontanna z elementem identycznym w formie.

Gdy powstała na początku lat '90 nazwaliśmy ją Marzeniem Impotenta  laughing

 

6 lat temu