08-07-2017 09:47
Tytuł:
Rolleiflex T Fuji Pro 400H wołanie Fuji Hunt Xpress C-41
Komentarze
KAT
Mialem w domu tv pt. Agat,bez stabilizatora (szczegolnie w zimie) nie dalo sie ogladac.Najgorsze byly motorowery typu Komar,kiedy taki potwor przejechal obok domu,obraz i dzwiek znikaly na pare dobrych minut.A dipole na dachach? to temat sam w sobie!
jarek
Stabilizator to byłą w sumie podstawa.
Na wsi gdzie jeździliśmy z dziadkami, bez stabilizatora nie dało się nic obejrzeć, to było nawet niebezpieczne.
Strona fajna, ale swojego nie mogę znaleźć, możliwe że był czeski.
implicite
Pierwszym telewizorem w mojej rodzinie, jaki pamiętam, był Neptun 611. Czarno-biały, zawodny. Pamiętam, że obraz przy skoku napięcia lubił się przekręcić i zdublować - wtenczas zamiast normalnego obrazu widać było brzydkie pasy. Regulacja była żmudna i czasochłonna, trzeba było manipulować pokrętłem do skutku. Jakiś czas później ojciec przyniósł i zamontował stabilizator napięcia. Trochę pomagało.
Prawdę mówiąc, nie pamiętałem modelu tego telewizora. Żeby go sobie przypomnieć musiałem sprawdzić na tej pięknej stronie.
olowek74
Czarno biały Uran.Pierwszy telewizor w naszym domu.Ojciec kupił w 1980 bodajże.Działał z 15 lat, aż się kineskop wypalił i niewiele było widać.
skpt
"Tyż prowda."
implicite
Dobrze nie mieć internetu.
skpt
Dobrze nie mieć telewizora 
darek
Ametysta 106 nie znalazłem na linkowanej stronie. Pamiętam go dobrze. Długo był u mnie w domu. Uczyłem się na nim fachu, z czego reszta domowników nie była zbyt zadowolona.