13-03-2017 10:33
Tytuł: Segiet
ubiegły poniedziałek, po zachodzie, eos, rubinar 300, 1/8 sek., kodak gold 200, tetenal colortec
Komentarze
skpt
Strasznie lubię być w lesie o i po zachodzie. Koi to we mnie wszelki pośpiech. Tego wieczoru stałem ze statywem w bezruchu. Teren był sfałdowany. W pewnym momencie, w odległości może trzydziestu metrów, zza jednego z niewysokich ale licznych pagórków wynurzyła się grupka saren. Zastygły na dobre dwie minuty nie widząc mnie lub nie zwracając uwagi. Byłem ciemno ubrany. Nie ruszałem się. Ziemia pachniała wilgocią. One stały z tą charakterystyczną bielą kuprów na tle brązów zeszłorocznych bukowych liści. Dobrze było patrzeć, gasząc w sobie fotograficznego snajpera. Wystarczy dwadzieścia minut żeby uciec z miasta i pobyć w ciszy...
skpt
Miło 
irmi
Oglądam już po raz któryś, ładne zdjęcie przyrodnicze. Lustrzany obiektyw bardzo się tu przydał.
StaryMaciej
Światło i kolorystyka bardzo przyjemne.
mariuszL
Przyjemne.
DAAD
Ja również się nie znam, dlatego wybieram niemieckie i japońskie.
skpt
Chodziło mi o negatyw. Obiektyw lubię. W paragon z paragonem iść go nie widziałem - nie znam się niestety.
skpt
Kompromis niestety (liście/grzyby). W dniu, w którym domknę przysłonę w tym obiektywie, zostanę artystą
Swoją drogą mam takie wrażenie, przy porównaniu tych samych obiektywów na cyfrze i na tym kodaku, że nie rysuje on jakoś bardzo detalicznie.
DAAD
Fajne w zasadzie, przydała by się większa czytelność szczegółów.
skpt
Dziękuję.
ajsikel
bardzo fajna gra kolorów i elementów.
dobre zdjecie

Loel
o, fajny obrazek - nie wiedziałem, że takie też masz.