Autor

jaskiniar

04-11-2016 16:30

Tytuł: dzień llistopadowy, dzień Zaduszny...

""atrybuty jesieni"" - tematyczne piątki - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - zapomniany (ale nie całkiem) cmentarz kalwiński w Orzeszkowie, listopad 2011; aparat: Yashica, obiektyw Yashinon 1:3.5, f=80, z ręki, czas 1/250 sek., f8.0, ISO 400 (Rollei RETRO 400S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

9 lat temu
sej

sej

jaskiniar napisał(a): Moje zauroczenie tym miejscem zaczęło się od spotkania z duchami tam rezydującymi... Tu pełny opis...


Widać naocznie, że z duchami masz umowę.
Popytam na cmentarzu, czy który nie podejmie współpracy.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

sej napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
To zazdroszczę. Też lubię to miejsce, zrobiłem tam kilka - dla mnie - ważnych zdjęć . Niestety od czasu oddania do użytku całej autostrady i drogi szybkiego ruchu przez Gorzów - odpadły mi częste możliwości zajechania tu czy ówdzie


Z zasady, lubię swoje stare szlaki i przyzwyczajenia.
Szybkie drogi mnie nudzą. Jak byłem młody i miałem dużo czasu przed sobą,
wszędzie się spieszyłem. Teraz, gady czasu przed sobą mniej, nigdzie się nie spieszę.
Orzeszkowo jest o rzut moherowym beretem od mojego domu.
Grobowiec rodzinny Bronikowskich, focę na wiele sposobów. Bez pozytywnego efektu.

W to ostatnie po prostu nie wierzę Moje zauroczenie tym miejscem zaczęło się od spotkania z duchami tam rezydującymi... Tu pełny opis... tego spotkania, zresztą chyba i na AT to główne zdjęcie prezentowałem

9 lat temu
sej

sej

jaskiniar napisał(a):
To zazdroszczę. Też lubię to miejsce, zrobiłem tam kilka - dla mnie - ważnych zdjęć . Niestety od czasu oddania do użytku całej autostrady i drogi szybkiego ruchu przez Gorzów - odpadły mi częste możliwości zajechania tu czy ówdzie


Z zasady, lubię swoje stare szlaki i przyzwyczajenia.
Szybkie drogi mnie nudzą. Jak byłem młody i miałem dużo czasu przed sobą,
wszędzie się spieszyłem. Teraz, gady czasu przed sobą mniej, nigdzie się nie spieszę.
Orzeszkowo jest o rzut moherowym beretem od mojego domu.
Grobowiec rodzinny Bronikowskich, focę na wiele sposobów. Bez pozytywnego efektu.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

sej napisał(a):
Byłem tam dzisiaj.
Czasami lubię tam wejść i porozmyślać.

To zazdroszczę. Też lubię to miejsce, zrobiłem tam kilka - dla mnie - ważnych zdjęć . Niestety od czasu oddania do użytku całej autostrady i drogi szybkiego ruchu przez Gorzów - odpadły mi częste możliwości zajechania tu czy ówdzie

9 lat temu
espresso

espresso

Ja też chciałem wejść, ale monitor był za mały....

9 lat temu
sej

sej

Byłem tam dzisiaj.
Czasami lubię tam wejść i porozmyślać.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

dziiikk napisał(a):
Piękne to jest! Masz wersję w kolorze?

Ale z cyfry. Jutro (bo jednak będę w pracy) poszukam i w ramach \"cyfrowych\" zdjęć wstawię (albo i pod tym)

9 lat temu
tomaszh

tomaszh

Bardzo mi się podoba

9 lat temu
hasa

hasa

Mi też miło na to popatrzeć Dobra praca

9 lat temu
dziiikk

dziiikk

Piękne to jest! Masz wersję w kolorze?

9 lat temu
espresso

espresso

Bardzo ładne.
PS.
Fajny ten materiał. Mam gdzieś kilka rolek. Muszę go przeprosić.

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

A to możemy się nawet umówić. Już od dawna byłym właścicielom wolno tam przyjeżdżać.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

kiedyś jadąc do ECEG - spróbuję zajechać i zobaczyć

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Taka zapomniana brama prowadzi do mojego Domu Rodzinnego w Łaziskach gm. Orońsko.

9 lat temu