23-10-2016 19:13
Tytuł: w poszukiwaniu minionego czasu...
z cyklu: subiektywne spacery tu i ówdzie, październik 2016, Chęciny, aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS f:2.8, f=80mm, z ręki, czas 1/125 sek., f11.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 22 min.).
Komentarze
zorannn
Może mega ponure to przesadziłem, wystarczy w tym przypadku ponure. To błoto, stare, pozaciekane zniszczone budynki z odpadającym tynkiem, drzwi zamknięte na cztery spusty nie otwierane pewnie lata, o tak to widzę.
jaskiniar
dzięki
. Ale czy ta fotografia jest rzeczywiście \"mega ponura\"? A jeśli tak to czemu? Bo błoto?
zorannn
Choć teraz nie koniecznie ten czas u mnie to takie zdjęcia, mega ponure, bardzo szarobure miejsca podobają mi się na fotografii.
jaskiniar
dzięki - głównie z tego powodu zdecydowałem się na tę fotografię...
Polon
Fajnie te okna się w murze odbiły 
KAT
Polskie drogi...ruina!Szlauchem polac,coby dryzda byla barzy !
jaskiniar
nie były potrzebne 
Janeq-2010
Fajne błotko, w sam raz na gumiaki. 
jaskiniar
dziękuję 
tomaszh
Bardzo klimatyczne
jaskiniar
Może mega ponure to przesadziłem, wystarczy w tym przypadku ponure. To błoto, stare, pozaciekane zniszczone budynki z odpadającym tynkiem, drzwi zamknięte na cztery spusty nie otwierane pewnie lata, o tak to widzę.
Miło mi się czyta to co napisałeś. Bo to właśnie o coś takiego mi chodziło w tych fotografiach. Z racji służbowych obowiązków bywam ostatnio nieco częściej w Chęcinach. A ostatni raz - tak \"intensywnie\" i z taką częstotliwością bywałem tam pod koniec lat 70-tych XX wieku. I usiłowałem odnaleźć te \"dawne Chęciny\". Bo generalnie uważam, że renowacja/odnowa - usunęła nieomal całkowicie ów klimat małego miasteczka \"Polski D\". I tylko na tej uliczce - właśnie wymieniają nawierzchnię na elegancką kostkę - odnalazłem nawet nie ślady, a klimat tamtych czasów...
Szukanie czasów gdy było się pięknym, młodym i wysokiego wzrostu
jest jednak z góry skazane na porażkę. I dlatego cieszę się, że udało mi się choć trochę to odnaleźć i pokazać...