Autor

jaskiniar

11-10-2016 00:03

Tytuł: kwestia światła zastanego... (1)

ECEG, październik 2016, aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS f:2.8, f=80mm, ze stołka barowego, czas 2 sek., f8.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna: Rodinal R09 (1+50, 13,5 min.).

Komentarze

jaskiniar

jaskiniar

kriswojno napisał(a):
A dla mnie tamto lepsze. Tu lampa za bardzo bije.
Jak widać światło ma znaczenie

Zawsze

9 lat temu
kriswojno

kriswojno

A dla mnie tamto lepsze. Tu lampa za bardzo bije.
Jak widać światło ma znaczenie

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

kwestia światła )

9 lat temu
hasa

hasa

To bardziej mi leży może dlatego że jaśniejsze.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

absolutnie...

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

i nawet DAAD nie zamiatał?

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

Janeq-2010 napisał(a):
Przy tej ilości destylatu, to naprawdę dobre.

Objętość standardowa, napiszę: normatywna (cokolwiek to znaczy). Poza tym podczas najważniejszego etapu powstawania zdjęcia - czyli ustawianiu kadru i dobieraniu nastaw - żadnego destylatu nie było nawet w pobliżu...

9 lat temu
Janeq-2010

Janeq-2010

Przy tej ilości destylatu, to naprawdę dobre.

9 lat temu
jaskiniar

jaskiniar

cóż to jest wywołać trzy negatywy tego samego \"typu\"? 1.5 godziny, dwie szklaneczki destylatu (4 kostki lodu łącznie).
Dzięki

9 lat temu
tomaszh

tomaszh

Panie Jaskiniarze, Pan szybciej wywołuje filmy niż ja robię zdjęcia!
Bardzo lubię architekturę w cz-b, a szczególnie taką! Gratulacje

9 lat temu